Bo na mszy byli w rynku
Dwie godziny czekania na złożenie zawiad…
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
Ja ostatnio (jakieś 3 m-ce temu) czekałam 6.5 godziny aby złożyć zawiadomienie i Pan powiedział mi że mam przyjść następnego dnia bo będzie pani policjantka ktora się zajmnie moją sprawa co się okazało nic nie mogą zrobić to jest dramat co się dzieje a pieniadze ukradli i nic nie mogą zrobić. To jest chore.
-
Dobrze oceniany
Obecna Policja to jest pełny obraz Polski po 8 latach rządów Pis , wszystko spaskudzili.
-
Dobrze oceniany
Czas oczekiwania to odzwierciedlenie liczby funkcjonariuszy w Bolesławcu. Policjantów jest garstka. Od lutego to się dopiero zacznie. Redakcja mogłaby zapytać Pana Komendanta ilu funkcjonariuszy pełniło służbę w analogicznym okresie, ale np. 2 albo 3 lata temu, a ilu służbę pełni w chwili obecnej. Może taka informacja otworzy niektórym mieszkańcom naszego miasta oczy i zrozumieją w czym tkwi problem.
-
Dobrze oceniany
Ja ostatnio chcąc zlorzyc zawiadomienie o znęcanie psychiczne i fizyczne przez męża po którejś z kolei interwencji policji czekałam od godziny 8:00 do 11:00 bo referetke wyjechała do włamania . Po 3 godzinach wrucilam do domu i nic nie zalatwilam Po zgłoszeniu do dzielnicowego obeszło się tylko zapewnieniem że porozmawia z mężem ale się nie pojawił.
-
Dobrze oceniany
My czekaliśmy 3 godziny aby zgłosić zaginięcie dziecka.
Po 3 godzinach zrezygnowaliśmy- nikt nas nie przyjął- i zaczęliśmy poszukiwania na własną rękę.
Zastanawia mnie tylko po co siedzi ten gostek na dyżurce? -
Dobrze oceniany
anonim () napisał(a):
Pokaż cytatMy czekaliśmy 3 godziny aby zgłosić zaginięcie dziecka.
Po 3 godzinach zrezygnowaliśmy- nikt nas nie przyjął- i zaczęliśmy poszukiwania na własną rękę.
Zastanawia mnie tylko po co siedzi ten gostek na dyżurce?Pilnuje żeby komisariatu nie okradli.
-
-
Dobrze oceniany
***** po
-
Dobrze oceniany
***** ko
-
Dobrze oceniany
anonim (ALlaCc) napisał(a):
Pokaż cytat***** ko
ciebie pierwszego
-
Dobrze oceniany
anonim () napisał(a):
Pokaż cytat***** po
ciebie pierwszego
-
Dobrze oceniany
XxxX (whBHL) napisał(a):
Pokaż cytatJeszcze jedno autko,żeby tyłki wozić. A w miasto jak kiedyś. Kiedyś chodziły patrole piesze. Dzielnicowy raz w tygodniu na ulicy. Znał wszystkich mieszkańców. A teraz super samochody. Patrolu nie zobaczysz . Mieszkam na swojej ulicy prawie 20 lat i nie wiem kto jest naszym dzielnicowym. Panie i panowie ruszyć tyłki !!!
Dokładnie!! Tak właśnie jest!!!!
-
Dobrze oceniany
mi 5h kazali czekać
-
Dobrze oceniany
Jest tak bo Blaszczak zciagnol wszystkich do woja tam nic nie musisz robic a zarabiasz wiecej cala prawda
-
Dobrze oceniany
Nie ma policji, nie ma lekarzy, z nauczycielami też nie lepiej, o urzędnikach nie wspomnę. Wspaniała władza przez 8 lat zrobiła taką nagonkę społeczeństwa na służby, tak je upodliła, zarobki tych ludzi są na granicy najniższej krajowej, ludzie zamiast pomyśleć, to na nich kubeł pomyj wylewają, to mamy, co chcieliśmy. Nikt nie pomyśli, że to zwykli pracownicy, którzy muszą wykonywać odgórne polecenia. A że coraz mniej im się one podobały, to posłuchali tych wszystkich "mądrych" i poszukali innej pracy. Bez szczucia swoich przełożonych, bez hejtu społeczeństwa, z zarobkami odpowiednio do wykształcenia i odpowiedzialności. Możemy teraz podziękować samym sobie, że zamiast wesprzeć te niełatwe zawody, to dolaliśmy oliwy do ognia. Zanim napiszecie jakieś zjadliwe komentarze, to zastanówcie się, czy sami chcielibyście pracować na w/w stanowiskach i mieć do czynienia z samymi sobą. Czasem robicie z tych ludzi święte krowy i macie do nich pretensje. A oni nic nie mogą, nic. Też mają szefa, który każe im pracować inaczej niż by chcieli. Co więcej,co chwila zmienia mu się wizja ich pracy, zmienia przepisy, wymagania. I nie myśli wcale o tym, jak społeczeństwo będzie odbierało ich pracę. Najważniejsze jest koryto. A niestety, przy tak odpowiedzialnej pracy, nikt za nim miskę ryżu pracować nie będzie, narażając się jeszcze na komentarze głupków, którzy potrafią pisać "mądre" komentarze, siedząc sobie w domu, albo lepiej, wysłuchując bezzasadnych roszczeń wypowiadanych bez kultury. Dzisiaj większość społeczeństwa myśli, że jak zakrzyczy danego pracownika, im więcej agresji, krzyku, przekleństw, tym lepiej załatwić swoje i pokaże, kto ma rację. Jeśli ktoś używa mózgu, to potrafi uargumentować swoje zdanie w sposób kulturalny. Pozdrawiam i życzę więcej empatii dla drugiego człowieka.