Czyli jak zawsze . Pismo goni pismo . A to środowisko , to pozwolenie goni pozwolenie , przetarg goni przetarg , jeszcze opracowanie wariantów 1,2,3 , i tak z 10 lat . He , he , za biurkiem tak można . Praca jest , ale kierowcom nie do śmiechu . Nie ma dnia , by nie było jakiejś stłuczki .