Potrącone zwierzę na drodze. „Znieczulic…

  • Dobrze oceniany

    A przez to, że ktoś przykrył go ubraniem, przejdzie ludzkim zapachem i zostanie odtrącony przez stado.

  • Dobrze oceniany
    anonim (AreU4m) napisał(a):

    A przez to, że ktoś przykrył go ubraniem, przejdzie ludzkim zapachem i zostanie odtrącony przez stado.

    Pokaż cytat

    aleś pojechał

  • Dobrze oceniany

    Pewnie już jest porcjowany bo go odstrzelili.
    A jak nie przyjmowali chorych do szpitala/przychodni ostatnio to nie była znieczulica?

  • Dobrze oceniany

    w dzisiejszych cudownych czasach ludzie samych siebie mają w du..ie jak nie widzą w nim interesu a co dopiero zwierzęta

  • Dobrze oceniany
    Janek (AE7oNU) napisał(a):

    w dzisiejszych cudownych czasach ludzie samych siebie mają w du..ie jak nie widzą w nim interesu a co dopiero zwierzęta

    Pokaż cytat

    Szkoda zwierzęcia ale zgadzam się z przedmówca.

  • Dobrze oceniany

    Kazdy powinien sie zatrzymać i dokonać resuscytacji krążeniowo oddechowej. Następnie powinno się założyć konto na zrzutka i wysłac światełko do nieba.

  • Dobrze oceniany

    Dobry człowiek pomógł temu jelonkowi. Brawo

  • Dobrze oceniany

    Następnym razem dzwońcie do istotnych, oni mają dobre serca i pomogą. Są tacy nieskazitelni

  • Dobrze oceniany
    Imię (qnBQv) napisał(a):

    Następnym razem dzwońcie do istotnych, oni mają dobre serca i pomogą. Są tacy nieskazitelni

    Pokaż cytat

    Ale z Ciebie głupek, nie umiesz napisać coś mądrego, to wcale nie pisz. Każdy mądry człowiek powinien się zatrzymać i zadzwonić do odpowiednich służb i poprosić o pomoc.

  • Dobrze oceniany

    Dziwisz się że znieczulica z jakimś zwierzęciem skoro zwolennicy jednej z partii chcą wieszać czy odstrzeliwać innych?

  • Dobrze oceniany

    Z tą znieczulicą, to nie tak do końca razem z koleżanką wracaliśmy po 6.00 z pracy i zatrzymaliśmy się. Spędziliśmy tam ponad godzine od 6:10 do 7:30 non stop dzwoniąc po wszystkich znanych nam instytucjach od straży pożarnej , klekusiowo, zarządce dróg powiatowych, leśniczego. Po 20 razie próby dodzwonienia się na główną komendę policji w Bolesławcu zadzwoniliśmy na numer alarmowy i tam dopiero dowiedziałyśmy się że sprawa jest już zgłoszona co nie zmienia faktu że wracając przed 8:00 dopiero na miejsce przyjechała policja , zatrzymałam się i spytałam co w końcu będzie ze zwierzakiem policjant poinformował mnie że na miejsce już jedzie weterynarz tylko trochę szkoda że to tak długo trwało.

  • Dobrze oceniany

    mmmmmmm, Sarnina.

  • Dobrze oceniany

    Taki katolicki cudowny kraj. Tak wiem. Przepraszam.

  • Dobrze oceniany
    ZK Polska (ALxcHi) napisał(a):

    Pewnie już jest porcjowany bo go odstrzelili.
    A jak nie przyjmowali chorych do szpitala/przychodni ostatnio to nie była znieczulica?

    Pokaż cytat

    Dokładnie...

  • Dobrze oceniany

    A ten co go okrył, czemu zostawił go na jezdni ... Taka to pomoc ...
    To tak jakby wycięczonemu z głodu dać 20 zł na jedzenie nie bacząc na fakt, że nie jest on w stanie iść ...

    Najlepiej wykonać jakiś gest do foty i robić z siebie bohatera ... A potem wymagać od wszystkich do koła żeby coś zrobili ... Samemu ciężko już zabezpieczyć stworzonko i poczekać na weterynarza ...

    Najlepiej wezwać policję, straż, pogotowie żeby przerzucić na nich odpowiedzialność i uziemić na kilka godzin ... A w tym czasie jakiś człowiek może potrzebować ratunku ...

    Pierniczeni bohaterowie z aparatami ... Jak masz na tyle czasu żeby z tego robić sensację w sieci, to trzeba było koziołka popilnowac ... Brawo bohaterze !!!

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.