I w punkt
Ratownik medyczny groził Czytelnikowi, k…
-
Dobrze oceniany
anonim (qnBXa) napisał(a):
Pokaż cytatPoje...y kraj
-
Dobrze oceniany
anonim (qnBXa) napisał(a):
Pokaż cytatPoje...y kraj
Sam bym tego lepiej nie ujął!
-
Dobrze oceniany
To wszystko zależy od tego do czego chcemy dążyć, czy chcemy w Polsce dążyć do tego, że każdy kto będzie leżał powinien otrzymać pomoc od osób które widzą że coś jest nie tak czy dążymy do tego, że A j*bać, niech leży, zadzwonię po pogotowie i już jestem bohaterem. Jeśli dążymy do tego żeby każdemu udzielono najlepszej opieki na jaką nas stać to rację ma ratownik, a jak dążymy do tego żeby dalej było byle jak i najwięcej na co nas może stać to zadzwonienie na 112 to brawa dla Pana Czytelnika za zadzwonienie, stratę 5 minut życia na telefon A po zwroceniu uwagi wywołanie gownoburzy. Ratownik z pewnością chciałby żebyśmy jednak dążyli do tego żeby każdy dostał najlepszą pomoc jaka jest możliwa aż do ich przyjazdu, bo jakby moja babcia leżała w rowie bo ma zawał to średnio bym była wdzięczna że ktoś łaskawie zadzwonił na karetkę, oczekiwalabym trochę więcej od ludzi.
-
Dobrze oceniany
Wszystkich tych dzbanów powinno sie do dobrego psychiatry i psychologa wysłać! Całym tym słuzbom medycznym pomieszało sie w głowach...
Mam kuzyna w pogotowiu ratowniczym.. powiedział mi wprost że, ich pensje wzrosły o 50% ale prawdziwe ratowanie i pomoaganie ludziom spadło o 50%
Cała prawda. -
Dobrze oceniany
anonim (eltC8U) napisał(a):
Pokaż cytatO! Zaczynamy hejt! W której karetce jeździsz bucu?
Przypominam o pandemi, oraz zachowaniu dystansu. Co do parkingu to owszem parking jest ale czy było na nim miejsce w czasie święta ceramiki?
-
Dobrze oceniany
anonim (eltC8U) napisał(a):
Pokaż cytatO! Zaczynamy hejt! W której karetce jeździsz bucu?
Przypominam o pandemi, oraz zachowaniu dystansu. Co do parkingu to owszem parking jest ale czy było na nim miejsce w czasie święta ceramiki?
-
Dobrze oceniany
anonim (eltC8U) napisał(a):
Pokaż cytatO! Zaczynamy hejt! W której karetce jeździsz bucu?
Przypominam o pandemi, oraz zachowaniu dystansu. Co do parkingu to owszem parking jest ale czy było na nim miejsce w czasie święta ceramiki?
-
-
Dobrze oceniany
Popatrzcie jak w Lubinie pogotowie ratowało pobitego przez policję .Zgroza ,a my im koncerty dziękczynne ,tfu.
-
Dobrze oceniany
Witam wszystkich.Jak czytam wypociny niektórych uczestniczących w „dyskusji” to tracę wiarę w ludzi.Naprawdę ktoś czerpie przyjemność z hejtu? Używanie słów cyt.bucu, idioto sprawia przyjemność ?A teraz do rzeczy: tak jestem ratownikiem medycznym i twierdze ze dobrze Pan zrobił dzwoniąc .Każdemu trzeba udzielić pomocy mimo ze kilkanaście razy zdarzyło się ze był to osobnik napity który jeszcze ubliżał ale wystarczy jeden raz aby trafić i to już warto.Nie mogę tylko zrozumieć dlaczego dzwonił Pan do SM jak Pan podejrzewał udar lub zawał - przecież znany jest Panu numer alarmowy.Ja myśle ze Pan miał prawie pewność ze to był tzw. napity osobnik.Ratownik nie dzwonił z prywatnego telefonu gdyż każdy zespół ma telefon służbowy.Czy takim problemem jest podejść i sprawdzić?W tym czasie ZRM mógł być potrzebny do wyjazdu na ratunek i co wtedy?Co do straszenia cóż jeżeli było to jest to złe i uważam ze nie powinno mieć miejsca.
Pozdrawiam -
Dobrze oceniany
Guchy (vZ0gg) napisał(a):
Pokaż cytatI ten artykuł udowadnia nam to,że lepiej nic nie widzieć i nie słyszeć.
Dokładnie też tak sądzę
-
Dobrze oceniany
Powinni jedynie upomnieć ze dziękujemy za zgłoszenie i chęc uratowania życia ale następnym razem dobrze by było gdyby Pan się zatrzymał, sprawdził funkcje życiowe, bo mamy dużo zgłoszeń bla bla bla a nie od razu jechac człowieka z góry na dół! No ludzie! Ratownikom tez pewnie brakuje czasem cierpliwości, są niedopłaceni ale trochę mniej darcia mordy jak karyna z mierzwina a trochę więcej kultury
-
Dobrze oceniany
Laoj (eQPJp6) napisał(a):
Pokaż cytatPowinni jedynie upomnieć ze dziękujemy za zgłoszenie i chęc uratowania życia ale następnym razem dobrze by było gdyby Pan się zatrzymał, sprawdził funkcje życiowe, bo mamy dużo zgłoszeń bla bla bla a nie od razu jechac człowieka z góry na dół! No ludzie! Ratownikom tez pewnie brakuje czasem cierpliwości, są niedopłaceni ale trochę mniej darcia mordy jak karyna z mierzwina a trochę więcej kultury
I to jest najlepszy że wszystkich komentarz! Pozdrawiam.
-
Dobrze oceniany
Ten ratownik to jakiś idiota. Proponuję czytelnikowi pozwać gościa na drodze cywilnej.
-
Dobrze oceniany
Nn (emhsbT) napisał(a):
Pokaż cytatWitam wszystkich.Jak czytam wypociny niektórych uczestniczących w „dyskusji” to tracę wiarę w ludzi.Naprawdę ktoś czerpie przyjemność z hejtu? Używanie słów cyt.bucu, idioto sprawia przyjemność ?A teraz do rzeczy: tak jestem ratownikiem medycznym i twierdze ze dobrze Pan zrobił dzwoniąc .Każdemu trzeba udzielić pomocy mimo ze kilkanaście razy zdarzyło się ze był to osobnik napity który jeszcze ubliżał ale wystarczy jeden raz aby trafić i to już warto.Nie mogę tylko zrozumieć dlaczego dzwonił Pan do SM jak Pan podejrzewał udar lub zawał - przecież znany jest Panu numer alarmowy.Ja myśle ze Pan miał prawie pewność ze to był tzw. napity osobnik.Ratownik nie dzwonił z prywatnego telefonu gdyż każdy zespół ma telefon służbowy.Czy takim problemem jest podejść i sprawdzić?W tym czasie ZRM mógł być potrzebny do wyjazdu na ratunek i co wtedy?Co do straszenia cóż jeżeli było to jest to złe i uważam ze nie powinno mieć miejsca.
PozdrawiamGłos rozsądku, na takich Ratowników jak Pan chciałbym trafić, kiedy przyjdzie moja kolej... Tylko jedno pytanie, skąd ta teoria o podejrzewanym przez niego zawale czy udarze? Owszem, padło to słowo w jego wypowiedzi, oto jej treść, mniej więcej "nie wiem czy pijany, ale co jeśli miał zawał lub udar?", Potem był bełkot pogotowia o wypadku lub jego skutkach... Kogo Wy tam macie za rzecznika prasowego?
A Panu, sukcesów w pracy i wszystkiego najlepszego. Pozdrawiam. -
Dobrze oceniany
Myślę, że lepiej postąpić tak, jak wielu innych ludzi, którzy tamtędy przejechali. Nie narazili się nikomu i mają spokój. Nikt nie będzie miał do nich pretensji, że nie ratowali życia osobie leżącej. Tak w ogóle, to gdzie są te kursy ratownictwa dla wszystkich obywateli, którzy "są zobowiązani do udzielenia pierwszej pomocy"? Co będzie, jeżeli leżącą osoba będzie pijana i zrobi krzywdę np. sprawdzającej nastolatce lub słabszej kobiecie?