Ciekawe dlaczego ludzie piszący o tej tak zwanej "pani dyrektor" (świadomie używam małych liter) zapominają wspomnieć o jej prawdziwej twarzy.
Dlaczego nikt tu nie pisze o tym, że ta pani od samego początku gardziła rodzicami dzieci, którymi miała się zaopiekować?
Dlaczego nikt tu nie powie o tym, że przez cały czas jak udawała dyrektora nigdy nie zrobiła nic co by w jakikolwiek sposób pomogło rodzicom? Zawsze mówiąc, że trzeba się pilnować bo z rodzicami "tych" dzieci nigdy się nie wygra!!!
Mówicie o procedurach, których nie dopełniła i zastanawiacie się dlaczego tego nie zrobiła? Też mi tajemnica! Nie zrobiła tego bo tak jak o innych przepisach czy procedurach nie miała pojęcia. A sprawa tego wypadku nie była jedyną sprawą, którą ta pani próbowała zamieść pod dywan, na szczęście teraz jej się nie udało!!!
Dyrektor szkoły specjalnej odchodzi. W t…
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
Ciężki kawałek chleba. Ciekawe, czy ktoś się zgłosi na to stanowisko.
-
Dobrze oceniany
anonim () napisał(a):
Pokaż cytatCiężki kawałek chleba. Ciekawe, czy ktoś się zgłosi na to stanowisko.
Ratuszowi już o to zadbali. Są jeszcze jacyś chętni z miasta?
-
Dobrze oceniany
Pani Sylwio. Wielki szacunek za Pani pracę. Zrobiła Pani i tak wiecej, niż należalo. Dla wielu ludzi, zostanie Pani w pamięci jako dobry człowiek i wrażliwy pedagog.
-
Dobrze oceniany
Była niewygodna osoba dla powiatu, nie zgadzała się z ich pomysłami, walczyła o lepsze warunki w szkole, ci są w temacie wiedzą że była bardzo dobrym dyrektorem.
Co do komentarzy o swietlicy : w szkole jest czynna od 7.30 do 16.00. Proszę zadzwonić do sekretariatu i sprawdzić.
-
Dobrze oceniany
Mgdisn (hjJPH) napisał(a):
Pokaż cytatByła niewygodna osoba dla powiatu, nie zgadzała się z ich pomysłami, walczyła o lepsze warunki w szkole, ci są w temacie wiedzą że była bardzo dobrym dyrektorem.
Co do komentarzy o swietlicy : w szkole jest czynna od 7.30 do 16.00. Proszę zadzwonić do sekretariatu i sprawdzić.
Świetlica nigdy nie była otwarta do 16:00.
Maksymalna godzina otwarcia to jak już 15:30 ale jak odbierałam moje dziecko chwilę później niż 15 to już był wielki problem i mowa jak to mogłam przyjść tak późno. -
Dobrze oceniany
Mgdisn (hjJPH) napisał(a):
Pokaż cytatByła niewygodna osoba dla powiatu, nie zgadzała się z ich pomysłami, walczyła o lepsze warunki w szkole, ci są w temacie wiedzą że była bardzo dobrym dyrektorem.
Co do komentarzy o swietlicy : w szkole jest czynna od 7.30 do 16.00. Proszę zadzwonić do sekretariatu i sprawdzić.
Proszę się "doinformować", bo jest do 14:30. Poza tym nigdy nie była do 16, a do 15:30, mieli przedłużyć, ale nie zrobili tego..
-
-
Dobrze oceniany
anonim (wo9sj) napisał(a):
Pokaż cytatŚwietlica nigdy nie była otwarta do 16:00.
Maksymalna godzina otwarcia to jak już 15:30 ale jak odbierałam moje dziecko chwilę później niż 15 to już był wielki problem i mowa jak to mogłam przyjść tak późno.Dokładnie. U nas było tak samo. Po 15 już telefon, gdzie się jest...
-
Dobrze oceniany
Organ nie sprawdza kompetencji kandydata, a potem jej podważa. Dyrektor został powołany na stanowisko na 5 lat- bez konkursu. Zazwyczaj- jeśli konkurs jest nierozstrzygnięty (a tak było w tym przypadku), powołuje się kogoś na rok, a potem jest normalny konkurs. A tutaj było inaczej-powierzono na 5 lat. Więc chyba organ był przekonany o kompetencjach?
-
Dobrze oceniany
xxx (A8svRC) napisał(a):
Pokaż cytatOrgan nie sprawdza kompetencji kandydata, a potem jej podważa. Dyrektor został powołany na stanowisko na 5 lat- bez konkursu. Zazwyczaj- jeśli konkurs jest nierozstrzygnięty (a tak było w tym przypadku), powołuje się kogoś na rok, a potem jest normalny konkurs. A tutaj było inaczej-powierzono na 5 lat. Więc chyba organ był przekonany o kompetencjach?
Organ nic nie wiedział o kandydacie. Konkurs był nie rozstrzygnięty, nie mieli kogo dać a ona była jako przedstawiciel Rady Pedagogicznej. Do tego polecona przez poprzedniego dyrektora. Jak się organ zorientował kogo wybrali to już było za późno.
-
Dobrze oceniany
Panie walczące o swoje: jest 5 dyrektorów i 2 Panie dyrektorki w szkołach powiatowych, proszę wezwać "piorun"
-
Dobrze oceniany
anonim (wo9sj) napisał(a):
Pokaż cytatOrgan nic nie wiedział o kandydacie. Konkurs był nie rozstrzygnięty, nie mieli kogo dać a ona była jako przedstawiciel Rady Pedagogicznej. Do tego polecona przez poprzedniego dyrektora. Jak się organ zorientował kogo wybrali to już było za późno.
To tym bardziej źle świadczy o organie. Jeśli nic nie wiedzieli, nie sprawdzili- powinni powierzyć stanowisko na rok, a potem ogłosić konkurs- tak jak to zawsze się robi. A postępując inaczej- sami strzelili sobie w kolano- jeśli podważają kompetencje dyrektora. Nie tylko dyrektor, nauczyciel ma znać procedury, przepisy, ale organ prowadzący również- a może przede wszystkim.
-
Dobrze oceniany
Jak ksiądz zgwałci organem małe dziecko to się go przenosi razem z organem na inną parafię .
I tam dalej bzyka maluczkich organami . -
Dobrze oceniany
anonim (vZlts) napisał(a):
Pokaż cytatFaktycznie bardzo biedna Pani dyrektor, która krzyczy na chore dzieci że zapomniały zamknąć kranu z wodą w taki sposób, że dziecko ze strachu sika w majtki.
Co za bzdura nikt nie krzyczy na dzieci, one są wyjątkowe i tak są traktowane. Dzieci są zadbane a większość opiekunów wydaję na nie swoję prywatne pieniądze i przynosi ciuchy zabawki i co tylko może.
-
Dobrze oceniany
A dlaczego nigdzie nie ma info o odwołaniu na tej samej sesji Skarbniczki Powiatu?