Rekonstrukcja zdarzeń od dnia zaginięcia…

  • Dobrze oceniany

    A po co o chował rowerek kapuś do swojego samochodu Przecież to że dziecko przestało nim jeździć nie trzeba od razu chować do samochodu Przecież nikt nie chowa zabawki którą dziecko się przestało na chwilę bawić No zrozumiałabym jakby już skończyli pobyt na działce a tak to po co schował do samochodu bardzo dziwne

  • Dobrze oceniany

    Ale przecież niby ojciec i Sąsiedzi z działki wypowiadali się, że chłopiec zniknął razem z rowerkiem. To co ojciec zapomniał, że rowerek jest w samochodzie, a sąsiadom coś się przywodziło, czy jak, bo już się pogubiłam. A sprawdzono może klinkiernie w Nowogrodźcu ? Gdzieś czytałam komentarz pewnej pani która twierdziła, że tego dnia widziała tam chłopca z ojcem. Niestety nie mogę odnaleźć tego komentarza, żeby zgłosić fakt policji czy choćby straży, by mogli przesłuchać świadka ale może ktoś jeszcze widział taki komentarz lub dziennikarze mogą przekazać taki trop osobom na miejscu poszukiwań ?

  • Dobrze oceniany

    Sąsiedzi twierdzili ze Kacperek jeździł na rowerku. Tutaj mówia ze ojciec pojechał gdzieś z Kacperkiem i wrócili po czym Kacperek bawil sie zabawkami. Więc wychodzi na to że sąsiedzi widzieli go tym pierwszym razem gdy jeździł na rowerku później już nie więc nie wiadomo czy ojciec wrócił z nim na dzialke. Druga sprawa ojciec rzekomo zeznał ze Kacperek jeździł na rowerku i nagle zniknal po czym rowerek znaleziono w aucie. To co zapomniał że miał rowerek w aucie a Kacperek bawil się zabawkami? Dziwna sprawa.... Wiele niejasności. Tatusia na wariograf bym wyslala.

  • Dobrze oceniany

    Zginęło, czy zaginęło, oi za nieczuły człowiek by się czepiał słowa, dziecka nie ma. NIE MA. Rozumiesz pacanie, jeden z drugim. Tyle ludzi się stara, szukają tak mocno i nie ma dzieciątka. Rozpacz. Jak to znuesc można, nie sypiam po nocach i myślę.

  • Dobrze oceniany

    Skoro rowerek jest w aucie To może dziecko jest w aucie tam gdzie koło zapasowe ?

  • Dobrze oceniany

    Posłuchajcie tego jeszcze raz ze zrozumieniem.Ojciec był tego dnia dwa razy na działce jak jechali do domu schował rowerek a jak wrócili 2 raz chłopiec bawił się innymi zabawkami

  • Dobrze oceniany
    Natan (hjJCl) napisał(a):

    A po co o chował rowerek kapuś do swojego samochodu Przecież to że dziecko przestało nim jeździć nie trzeba od razu chować do samochodu Przecież nikt nie chowa zabawki którą dziecko się przestało na chwilę bawić No zrozumiałabym jakby już skończyli pobyt na działce a tak to po co schował do samochodu bardzo dziwne

    Pokaż cytat

    Słuchaj i czytaj ze zrozumieniem,a dowiesz się dlaczego ojciec rowerek schował do auta

  • Dobrze oceniany

    W innym filmie sąsiadka z działki mówi, że chłopiec jeździł na rowerku, a za chwilę ojciec z sąsiadem biegał i go szukał po czym powiedział, że zaginęło mu dziecko. To było za pierwszym razem na działce, czy za drugim?

  • Dobrze oceniany

    Rozumiem że sąsiadka z działki widziała chłopca niedługo przed zniknięciem. Dziadek też wypowiadał się i mówił o rowerku. Na moje myślenie ojciec coś musi wiedzieć i zapomniał że rowerek jednak w aucie. Mam nadzieję ,że chłopczyk żyje i że się odnajdzie.

  • Dobrze oceniany

    Cos tu nie gra.... sąsiadka mówiła że chodził szukał ale dlaczego nie wolał?? Pierwsze co to sąsiadów się pyta czy nie widzieli w którą stronę poszedł itd. W szoku chyba tym bardziej

  • Dobrze oceniany

    A no dlatego że instynkt samozachowawczy nakazuje najpierw ocenić sytuację wzrokiem. Później gdy nie widzi się w polu widzenia dziecka zacząć krzyczeć. Jeśli nie przynosi to żadnych efektów , wszcząć alarm i zacząć szukać dziecka

  • Dobrze oceniany
  • Dobrze oceniany

    Sąsiadka która była na działce mowi wyraźnie o tym że dziecko jeździło rowerkiem A za chwilę ojciec chodził czegoś szukał. Ale nie wiedziała czego . Dopiero jak przyjechała mama chłopca to się okazało że chłopiec zniknął. Także skąd ten rowerek w bagażniku???

  • Dobrze oceniany

    Zniknął za pierwszym razem kiedy jeździł, czy za drugim?

  • Dobrze oceniany

    Na moje myślenie i śledzenie faktów jeździł rowerkiem i zniknął. Cały czas była mowa o rowerku . Dopiero teraz Pani mówi że chłopczyk w czasie zniknięcia nie miał rowerka bo był w aucie.

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.