Pytanie do nauczycieli o zarobki

  • Dobrze oceniany
    Anka (dmH5rB) napisał(a):

    Zapraszam do mnie do firmy. 3500zl na reke ale trzeba pracowac 8h no i tylko 26 dni urlopu w roku. Kto z nauczycieli chetny?

    Pokaż cytat

    Po pierwsze, pisałem, że swoją pracę lubię. Po drugie, zgodziłbym się na pracę w szkole 40h tygodniowo w godzinach 7-15 i z urlopem 26 dni ale branych kiedy chcę. Po trzecie, ciągle nie rozumiecie, że za chwilę nie będzie komu pracować w szkole, bo młodych coraz mniej. Przychodzą, patrzą ile pracy a jakie zarobki, dwa miesiące albo rok i znikają.

  • Dobrze oceniany
    Anka (dmH5rB) napisał(a):

    Zapraszam do mnie do firmy. 3500zl na reke ale trzeba pracowac 8h no i tylko 26 dni urlopu w roku. Kto z nauczycieli chetny?

    Pokaż cytat

    Jezusie ,gdzie taki wyzysk ?
    Nie ZUS ,Nie UM nie sąd ,nie MPGM ,nie Ratusz \
    Podaj dziewczę gdzie tak głodujesz, razem z dziećmi .Trwoga . ?

  • Dobrze oceniany
    anonim (hjJoR) napisał(a):

    Dokładnie o ten.

    Pokaż cytat

    Ile godzin masz w szkole jaki stopień i staż. To wszystko się bardziej wyjaśni.

  • Dobrze oceniany

    Nauczyciele zachowali wcześniejsze emerytury- kompensacyjne

  • Dobrze oceniany

    ludzie pilnujcie swoich portfeli ,nie zaglądajcie komuś ,bo z tego nie macie ani grosza.

  • Dobrze oceniany
    anonim (AN09hY) napisał(a):

    Nauczyciele zachowali wcześniejsze emerytury- kompensacyjne

    Pokaż cytat

    Świadczenie kompensacyjne, to nie jest wcześniejsza emerytura.Korzystając z tego świadczenia, nauczyciel automatycznie pozbawiony jest tzw rekompensaty za utracone w 2008 roku prawo do przejścia na wcześniejszą emeryturę bez względu na osiągnięty wiek. Świadczenie to może nauczyciel pobierać do dnia, w którym osiągnie powszechny wiek emerytalny, kiedy to uzyskuje prawo do emerytury powszechnej ale nie uwzględniającej wysokości rekompensaty, a więc w kwocie zdecydowanie niższej.

  • Dobrze oceniany

    Konserwator na pół etatu w szkole pracuje o 18 godz. w miesiącu więcej niż nauczyciel na cały etat. Konserwator 1/2 etatu = 550zł. netto A nauczyciel cały etat 4 tysiące netto - ale to było 4 lata temu.

    .

  • Dobrze oceniany
    Bociek (hjc7u) napisał(a):

    Konserwator na pół etatu w szkole pracuje o 18 godz. w miesiącu więcej niż nauczyciel na cały etat. Konserwator 1/2 etatu = 550zł. netto A nauczyciel cały etat 4 tysiące netto - ale to było 4 lata temu.

    .

    Pokaż cytat

    Przy całym szacunku do profesji konserwatora, nie widzisz różnicy w poziomie wykształcenia, jakie posiada nauczyciel , a jakie konserwator?

  • Dobrze oceniany
    mi (ALxJUD) napisał(a):

    Przy całym szacunku do profesji konserwatora, nie widzisz różnicy w poziomie wykształcenia, jakie posiada nauczyciel , a jakie konserwator?

    Pokaż cytat

    niektóre osoby z obsługi np. sprzątaczki czy konserwatorzy tez posiadają wykształcenie wyższe i nie marudzą tyle co niektórzy

  • Dobrze oceniany

    Jak patrzę na swoich kolegów ze szkoły średniej, czy studiów to nauczycielami zostali ci, którzy nie mieli pomysłu na życie.

  • Dobrze oceniany

    Bez tych wszystkich konserwatorów i pań sprzątających szkoły cienko by przędły. Mega robotę wykonuje taki personel pomocniczy. Szacun. Na prawdę.

  • Dobrze oceniany

    Tak sobie czytam i szlak mnie trafia ile zawiści w ludziach, sam nie powalczy o swój lepszy byt a komuś wyrzyga. Ogarnijcie się, bo za parę lat sami będziecie uczyć swoje dzieci w domach, sami będziecie bronić swojego mienia, bo policji też nie będzie.
    Typowe Janusze, jak somsiad ma lepiej to na złość porysować mu passata. Jeśli uważacie że nauczyciel ma takie luksusy to nic trudnego, na studia i już, wspomóc grono nauczycielskie, przecież studia są takie łatwe jak ktoś tam napisał.

  • Dobrze oceniany

    Najgorsza to ta oświatowa ,,Solidarność'' I chcieli by tysiąca i się boją bo nie wypada .Jest wspaniale ,Polska rośnie w siłę ,ludziom żyje się dostatnie więc tysiąc się należy .W NBP- ie dziewoje łykają po 60 tysi i jest ok.,więc dlaczego nauczyciel ma nie dostawać 3 na rękę .? Dlaczego ?

  • Dobrze oceniany

    Ludzie ale problem z zarobkami jest w każdym sektorze...tylko nie każdy może strajkować tak żeby odnieść sukces....moja znajoma bez dzieci z wykształcenie wyższym i podyplomowym miała problem znaleźć prace taką ,która dałaby jej szanse przeżyć do pierwszego...kredyt na kawalerkę ...dodam tylko że mieszka we Wrocławiu i większość ofert to 2500 netto....no może gdyby była facetem to więcej. Teraz robi po godzinach różne dodatkowe prace bo musi rachunki płacić...tak jest wszędzie!!!!
    nie tylko nauczyciele mają źle ale większość z nas.

  • Dobrze oceniany
    MAMA (eltCFH) napisał(a):

    Ludzie ale problem z zarobkami jest w każdym sektorze...tylko nie każdy może strajkować tak żeby odnieść sukces....moja znajoma bez dzieci z wykształcenie wyższym i podyplomowym miała problem znaleźć prace taką ,która dałaby jej szanse przeżyć do pierwszego...kredyt na kawalerkę ...dodam tylko że mieszka we Wrocławiu i większość ofert to 2500 netto....no może gdyby była facetem to więcej. Teraz robi po godzinach różne dodatkowe prace bo musi rachunki płacić...tak jest wszędzie!!!!
    nie tylko nauczyciele mają źle ale większość z nas.

    Pokaż cytat

    Zauważyłaś może, że strajkują tylko ci, którzy są na państwowych posadach, czyli opłacani z podatków. Reszta pokornie podatki płaci i zaciska zęby,chociaż za 40 godzin tygodniowo zarabia mniej niż ktoś za 18.

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.