Jeśli byłeś na misji to raczej powinieneś wiedzieć, że na misjach polski zolnierz nie zabija. Na pewno byłeś szkolny z procedur i odróżniasz słowo zabijać od bronić. Jeśli nie, udaj się do psychologa. Żołnierze nie mogą otworzyć ognia bez sytuacji zagrożenia zycia. Polski żołnierz nie zabija. Uświadomcie sobie raz na zawsze i przestańcie pisać herezje. Przestańcie ociemniac społeczeństwo.
Żołnierze gotowi do zabijania i ratowani…
-
Dobrze oceniany
Mornik (AjdVjL) napisał(a):
Pokaż cytatJestem zolnierzem i bylem na misji , mnie ten tytul nie oburza i musze przyznac ze jest prawdziwy. Kazdy chlopak jadacy tam wie z czym sie musi liczyc i ze moze byc ciezko. Mi sie udalo inie musialem do nikogo strzlac. Powodzenia i wracajcie cali i zdrowi!!
-
Dobrze oceniany
podczas rozpadu Jugosławii tez wojsko holenderskie pełniło misję w Srebrenicy ,a serby mordowali ludność ,to poco oni tam byli?
-
Dobrze oceniany
Nareszcie zrozumiałem że jak się broni to nie zabija. Ucieka?
"Grom" też był "używany" do ochrony w bazach - służyli jako wartownicy?