Zwracam się do wszystkich dobrych ludzi którzy dnia 14 sierpnia 2017 roku ok godz 2330 w rejonie ul. Bilskiej,Asnyka Sierpnia 80 zapamiętali numer rejestracyjny motoru który szalał po ulicach, głośnio hucząc. A później szybko na obwodnicę i schował się w Kruszynie albo gdzieś w okolicach ul Gałczyńskiego. Bo na pewno było słychać jak wraca obwodnicą. Niestety już drugi raz się nie pojawił - tchórz jeden bo bym zapisał nr. rej. Mam małe dziecko ciężko je położyć spać a jak przejedzie taki wariat trzeba na nowo poświęcić dużo czasu. Może ktoś zapamiętał numer rejestracyjny albo może wie gdzie ten człowiek mieszka? Proszę o numer w komentarzach, wówczas będę miał jakieś dane, dzwoniłem na Policję od razu ale powiedzieli mi że trzeba znać rejestrację bo tak to nic nie zrobią. PROSZĘ O POMOC BO JEST TO NIE PIERWSZY RAZ !!!
Motocykle w mieście
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
jezeli ma zarejestrowany motór i ma ważne OC moze jezdzic dowoli o kazdej porze dnia i nocy, jest dopuszczony do ruchu wiec spelnia normy
-
Dobrze oceniany
tzn jeżeli ma ważny przegląd techniczny
-
Dobrze oceniany
Nie uniknie się hałasu w mieście. Może się włączyć alarm w samochodzie na podwórku, może jechać karetka. Sąsiad z góry może głośno słuchać muzyki, albo dzieci biegają i skaczą do nocy, aż sufit pęka.
-
Dobrze oceniany
Może się zdarzyć wszystko, ale nie gdy ktoś robi to specjalnie, to już różnica. Hałas przekracza na pewno poziom decybeli. Jeździć i huczeć to niech to robi u siebie na podwórku burak
-
Dobrze oceniany
Niestety tego dziadostwa coraz więcej , 50 ccm pod ramą tłumik pusty , szczyl bez skarpet, skulony zapier*******a bo myśli że siedzi na torpedzie , ci o większych pojemnościach to już sieczka we łbie trudno , jeszcze trochę i skończy się lato będzie spokój z baranami .