Kto sie opiekuje naszymi boleslawieckimi labedziami?
Nasze Labedzie
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
A co to jest labedź?
-
Dobrze oceniany
anonim (A7bEMo) napisał(a):
Pokaż cytatA co to jest labedź?
skoro sie domysliles, ze na koncu ma byc "ź", to i reszty sie powinienes domyslec trollu internetowy..
-
Dobrze oceniany
"Labedź", bo tak wynika z odmiany słowa "labedzie".
Wiem doskonale, o jakie słowo chodzi. Autor tematu wykazał się totalną ignorancją w stosunku do naszego języka i na to chcialam swoim postem zwrócić uwagę. -
Dobrze oceniany
Ludzie często piszą z urządzeń mobilnych.
-
Dobrze oceniany
anonim (Are5ol) napisał(a):
Pokaż cytatskoro sie domysliles, ze na koncu ma byc "ź", to i reszty sie powinienes domyslec trollu internetowy..
a, jak widac z mojej wypowiedzi, nie korzystam z polskich znakow, gdyz sa one wg mnie zupelnie niepotrzebne.....
-
Dobrze oceniany
anonim (Are5ol) napisał(a):
Pokaż cytata, jak widac z mojej wypowiedzi, nie korzystam z polskich znakow, gdyz sa one wg mnie zupelnie niepotrzebne.....
Popieram.
A innym jesli nie pasuje to niech wlacza myslenie - TO NIE BOLI. -
Dobrze oceniany
Zaraz wlacza, moze im sie bedzie chcialo, a moze nie bedzie i beda woleli baki zbijac, moze napic sie beda woleli. Jedni omijaja to lukiem, inni czytaja i komentuja.;-)
-
Dobrze oceniany
Też korzystam z komórki, nigdy z komputera. A jednak potrafię pisać po polsku. Jest to nawet łatwiejsze w porównaniu z klawiaturą komputera. Chcieć to móc. Może zamiast zajmować się łabędziami, zatroszcz się o jakość swojej wypowiedzi. Ona wymaga więcej uwagi niż łabędzie.
W dorosłym życiu jakość waszej wypowiedzi będzie wyrażać szacunek do rozmówcy. Zastanówcie się nad tym, proszę.