Pokaż cytat Ukryj cytat
Jak ratownik jest w bazie to może spać, srać czy jeść. Ale jak kur...a jedzie karetką, to ma ratować życie, a nie popie...dalać po Teszczaku.
Nie mieszaj też przerw policjantów z wypadami ratowników na zakupy. My zgłaszamy dyżurnemu przerwę, on przydziela albo nie, bo ma w tym czasie na mieście inne radiowozy.
Jak za ciężko ci się pracuje na karetce to zmień robotę! Mamy teraz przyjęcia w policji. Zaprosiłbym ale takich Januszy nie przestrzegających procedur nam nie potrzeba!
Dojazd ratowników do miejsca wezwania niezależnie od tego do czego jedzie to 8-15 min. Na patrol policji - nawet w przypadku pilnej potrzeby - czekamy nawet do 30 min. Więc mi tu nie wmawiaj co powinienem robić w swojej pracy bo wykonuję ją bez zarzutu od kilkunastu lat.
Zapraszam na dyżur - ale obawiam się że bez przepisowej przerwy nie dotrwałbyś do połowy dyżuru.
P.S. Żeby spać, srać albo jeść na bazie najpierw trzeba do niej dotrzeć.