Nowy lokal w mieście

  • Dobrze oceniany

    Co sądzicie o kawiarni przyjaznej rodzicom z dziećmi?czy takie coś sprawdzilo by się u nas w mieście?

  • Dobrze oceniany

    Tak, przez jakies 3 miesiące bo na dłuższą metę raczej nie.Chyba, ze ktoś będzie miał ciekawą ofertę dla rodziców i ich dzieci.

  • Dobrze oceniany

    Do kawiarni nie chodzi się z dziećmi. Chyba że dzieci są pełnoletnie.

  • Dobrze oceniany
    anonim (A7w4ky) napisał(a):

    Do kawiarni nie chodzi się z dziećmi. Chyba że dzieci są pełnoletnie.

    Pokaż cytat

    my chodzimy prawie codziennie z dziecmi do restauracji na obiad, bo ja nie mam czasu gotowac, albo do kawiarni na ciasto itp, sa nauczone jak sie zachowywac w takich miejscach, wiedza jak byc cywilizowanym dzieckiem. Nie rozumiem czego ma dotyczyc Pani /Pana post - nie potrafisz zapanowac nad wlasnym dzieckiem czy jak?

  • Dobrze oceniany

    No, bo przecież prawie każdy w tym kraju może pozwolić sobie, aby pójść codziennie z dziećmi na obiad do restauracji...

  • Dobrze oceniany

    Stać, ale...
    ... Polak to sknera i pomimo tego, że go stać to nie chodzi. W końcu tak wysoko oprocentowane są lokaty i konta oszczędnościowe, że lepiej oszczędzać niż wydawać...

  • Dobrze oceniany

    nie. ja nie mam ochoty skrzeczenia słuchać przy posiłku.

  • Dobrze oceniany
    ona (ArmRDl) napisał(a):

    my chodzimy prawie codziennie z dziecmi do restauracji na obiad, bo ja nie mam czasu gotowac, albo do kawiarni na ciasto itp, sa nauczone jak sie zachowywac w takich miejscach, wiedza jak byc cywilizowanym dzieckiem. Nie rozumiem czego ma dotyczyc Pani /Pana post - nie potrafisz zapanowac nad wlasnym dzieckiem czy jak?

    Pokaż cytat

    Moja uwaga dotyczyła postu:
    "Co sądzicie o kawiarni przyjaznej rodzicom z dziećmi?czy takie coś sprawdzilo by się u nas w mieście?"

    Co to znaczy "przyjaznej rodzicom z dziećmi"i? Kawiarnie w Bolesławcu są nieprzyjazne "rodzicom z dziećmi" że trzeba otworzyć przyjazną?

  • Dobrze oceniany

    Chodziło mi o typowa kawiarnie dla rodziców z dziećmi tam gdzie nie leją piwska żeby w kasie było więcej,nie trzeba się tak od razu oburzac jak się nie rozumie pytania.

  • Dobrze oceniany

    To sobie otwórz. Nikt ni będzie specjalnie lokalu bez piwa organizował, żeby Twoje jakże słodkie aniołki tego nie widziały.

  • Dobrze oceniany

    A ciebie nikt nie prosi żebyś takie coś otworzył\la więc się nie udzielaj skoro lubisz jak twoje aniołki patrzą jak chlejesz piwsko to niech patrzą,mnie to nie obchodzi i nie mi to komentować.

  • Dobrze oceniany

    A sala zabaw dla dzieci czy przydała by się jeszcze jedna gdzieś w Bolesławcu? Z większą ilością atrakcji dla dzieci np. z animatorem? Lub z klubikiem dla maluchów?

  • Dobrze oceniany
    Mia (A81G50) napisał(a):

    Chodziło mi o typowa kawiarnie dla rodziców z dziećmi tam gdzie nie leją piwska żeby w kasie było więcej,nie trzeba się tak od razu oburzac jak się nie rozumie pytania.

    Pokaż cytat

    Teraz rozumiem. Uświadomiłaś mi moją ułomność czytania ze zrozumieniem.
    Wydawało mi się że najwięcej "leją piwska..." w herbaciarniach a nie w kawiarniach. Zamiast do kawiarni zabierz dzieci do knajpy - chociaż pub/bar będzie lepszy - tam nie serwują piwa.

  • Dobrze oceniany
    ona (ArmRDl) napisał(a):

    my chodzimy prawie codziennie z dziecmi do restauracji na obiad, bo ja nie mam czasu gotowac, albo do kawiarni na ciasto itp, sa nauczone jak sie zachowywac w takich miejscach, wiedza jak byc cywilizowanym dzieckiem. Nie rozumiem czego ma dotyczyc Pani /Pana post - nie potrafisz zapanowac nad wlasnym dzieckiem czy jak?

    Pokaż cytat

    ...to ja współczuję Twoim dzieciom ,żarcie w knajpie.......??? ohyda !! i w dodatku codziennie ?

  • Dobrze oceniany

    Ohyda? Jak sie jada w garbudach to pewnie i tak.Jak ktoś jada w restauracji i jemu smakuje, stać go- to jego sprawa

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.