Pożar na Narutowicza – poparzony mężczyz…

  • Dobrze oceniany
    (EzOUl) napisał(a):

    jak założe mundur to też tak będziesz pisać o mnie ?

    Pokaż cytat

    To zależy co będziesz sobą reprezentował.

  • Dobrze oceniany

    W wielu miastach jest możliwość dotacji na wymianę ogrzewania niestety nie w naszym mieście. Widocznie nasze władze nie widzą problemu w wywalaniu kasy na malowanie kamienic np.w centrum które zimą są ponownie okopcone. A były obietnice,przyłączenia do sieci miejskiej. Drugą sprawą jest brak świadomości ludzi którzy palą w piecach dosłownie wszystkim, a potem to wdychaja.

  • Dobrze oceniany

    Nie rozśmieszajcie mnie ludzie bo mam zajady.

  • Dobrze oceniany
    (AtPy9G) napisał(a):

    co ma piernik do wiatraka? piszesz żeby pisać gościu. na Natutowicza ludzie maja co. i palą drewnem, a drzwi są zazwyczaj drewniane (tak dla Twojej łepetyny ) więc ie widzę przeszkód żeby je palić. ludzie radzą sobie jak mogą a to jak mają na ogrodach to nie Twoja sprawa

    Pokaż cytat

    Drzwi to nie drewno do palenia,to produkt wykonany wprawdzie z drewna ale nasiąknięty różnymi chemicznymi bejcami ,lakierami ,płynami zabezpieczającymi przed próchnieniem i kornikami ,wreszcie pomalowany farbą ,lub jak to stare drzwi kilkoma warstwami farby,"wspaniały opał" ,nie ma co,,tak samo ramy okienne czy meble,ludzie się niemądrze [niektórzy],upierają ,że jak już z drewna to można palić ,ale to drewno z mebli,okienczy drzwi nie jest już opałem ze względu na zawartość w nim różnych klejów,zapraw i lakierów,każdy mebel ,okno czy drzwi tak są nasiąknięte bo w przeciwnym razie szybko by spróchniały albo by je korniki zjadły,nie wspominając już o płytach paździerzowych jak sa nasiąkłe klejem,ogólnie żadne drewno z demontażu nie powinno być opałem.

  • Dobrze oceniany
    (AE7MJN) napisał(a):

    Drzwi to nie drewno do palenia,to produkt wykonany wprawdzie z drewna ale nasiąknięty różnymi chemicznymi bejcami ,lakierami ,płynami zabezpieczającymi przed próchnieniem i kornikami ,wreszcie pomalowany farbą ,lub jak to stare drzwi kilkoma warstwami farby,"wspaniały opał" ,nie ma co,,tak samo ramy okienne czy meble,ludzie się niemądrze [niektórzy],upierają ,że jak już z drewna to można palić ,ale to drewno z mebli,okienczy drzwi nie jest już opałem ze względu na zawartość w nim różnych klejów,zapraw i lakierów,każdy mebel ,okno czy drzwi tak są nasiąknięte bo w przeciwnym razie szybko by spróchniały albo by je korniki zjadły,nie wspominając już o płytach paździerzowych jak sa nasiąkłe klejem,ogólnie żadne drewno z demontażu nie powinno być opałem.

    Pokaż cytat

    Bardzo dobry i pouczajacy tekst. Mam nadzieje, ze palacy tym "opalem" to zrozumieja co napisalas / napisales.

    Pozdrawiam

  • Dobrze oceniany

    Pozwole sobie powrocic do tematu spalania smieci nie tylko na ulicy G. Narutowicza. Zalanczam linka dotyczacego tego problemu.

    kobieta.onet.pl/…

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.