Czy wieszanie martwych kur za nogi w przydomowym ogródku jest normalne? Ostatnio właśnie taki widok ujrzałam spacerując po obrzeżach miasta.
Wieszanie martwych kur
-
Dobrze oceniany -
Dobrze oceniany
Jakby wisiała sąsiadka to byłby problem ale to se kura dyndała, ktora trza na obiad zjesc w niedziele co za problem.
-
Dobrze ocenianyKura wisi drugi tydzień (a ile wcześniej nie wiadomo)więc nikt zwłok nie zje. Skoro dla ciebie kura to nie problem to pewnie wiszący pies też nie byłby problemem bo najważniejsze że to nie człowiek... Ręce opadają. Jak nie znasz odpowiedzi na pytanie to może się nie wysilaj z tym swoim TRZA i SE.
-
Dobrze oceniany
Kiedyś, kiedy jeszcze po polach biegało sporo zajęcy tu i ówdzie przed świętami bożonarodzeniowymi widywało się wiszące za oknami (w celu skruszenia) te stworzenia. Ale co do kur? Może to taka południowo-bałkańska tradycja? ;).
-
Dobrze oceniany
Może strach np. na szpaki? ;).
-
Dobrze oceniany
To strach na Malina bo TRZA i SE czasem.
-
Dobrze oceniany
To przynęta na lisy.
-
Dobrze oceniany
Fox dobrze mówi to pułapka na lisa pewnie pod kura coś leży jakieś żelazko i jak rudy podejdzie to wpadnie.
-
Dobrze oceniany
A może to był ubój rytualny? Mniej więcej tak się on odbywa.
-
Dobrze oceniany
Ale jak lis podejdzie to dorwie inne kury które tam wolno chodzą.
-
Dobrze oceniany
Jak lis będzie miał podejść to podejdzie, a sami widzicie, że jest ich co niemiara nawet w centrum miasta. Od dawna tak robiono, że zdechłą kurę wieszano gdzieś na obrzeżu posesji i albo faszerowano ją jakąś trutką albo pod nią montowano "żelazko" lub wnyk - żeby lisa złapać.