Czy znacie jakiegoś bezdomnego

  • Dobrze oceniany

    Mam pytanie czy znacie jakiegoś bezdomnego który pracuje (legalnie) ale nie ma gdzie mieszkać? Bo stracił cały dorobek zycia?

  • Dobrze oceniany

    Chcesz przygarnąć?

  • Dobrze oceniany

    Tak mam wolne mieszkanie i chce zeby ktos sie nim (mieszkaniem) zaopiekowal ktos kto nie pije alkoholu a naprawde to mieszkanie potrzebuje...

  • Dobrze oceniany
    ~marta napisał(a): Mam pytanie czy znacie jakiegoś bezdomnego który pracuje (legalnie) ale nie ma gdzie mieszkać? Bo stracił cały dorobek zycia?

    Jeżeli pracuje, to pewnie wynajmie sobie chociaż pokój i nie będzie bezdomnym.

  • Dobrze oceniany
    ~marta napisał(a): Tak mam wolne mieszkanie i chce zeby ktos sie nim (mieszkaniem) zaopiekowal ktos kto nie pije alkoholu a naprawde to mieszkanie potrzebuje...

    To po prostu wynajmij mieszkanie osobie pracującej i już.

  • Dobrze oceniany

    Duxo ludzi wlasnie tak podchodzi do tematu po co pomagac skoro moge wynajac i zarobic na tym... ale ja wole zeby ktos tym mieszkaniem sie zaopiekowal i plcill tylko za prad i wode wiadomo... ale to chyba nie ma sensu. Polska.

  • Dobrze oceniany

    Marta, nie rób z siebie Matki Teresy. Nie znasz psychiki tych ludzi. Narobisz sobie problemów. Od tych spraw są odpowiednie instytucje.

  • Dobrze oceniany
    ~marta napisał(a): Duxo ludzi wlasnie tak podchodzi do tematu po co pomagac skoro moge wynajac i zarobic na tym... ale ja wole zeby ktos tym mieszkaniem sie zaopiekowal i plcill tylko za prad i wode wiadomo... ale to chyba nie ma sensu. Polska.

    Równie dobrze możesz pomóc młodej osobie, która pracuje za marne grosze i na nic ją nie stać, nawet nie masz pojęcia jak taka młoda osoba wyłaby ci wdzięczna, gdyby nie musiała płacić za wynajmowane dotychczas mieszkanie i w końcu mogłaby sobie coś kupić albo do kina wyjść. W ten sposób też możesz pomóc i to z sensem a bezdomni, no cóż, jak chcesz tak bardzo to szukaj, ale bezdomni jak to bezdomni, najczęściej zmanierowani są.
    2014-02-09, 17:59I nie chodziło mi, ze masz zarobić na wynajmowaniu tylko właśnie wynająć w sensie pomocy, czyli ta osoba płaciła by swoje rachunki typu prąd, woda.

  • Dobrze oceniany

    A na jakiej ulicy chce pani wynająć to mieszkanie.

  • Dobrze oceniany
    ~Anonim napisał(a): Równie dobrze możesz pomóc młodej osobie, która pracuje za marne grosze i na nic ją nie stać, nawet nie masz pojęcia jak taka młoda osoba wyłaby ci wdzięczna, gdyby nie musiała płacić za wynajmowane dotychczas mieszkanie i w końcu mogłaby sobie coś kupić albo do kina wyjść. W ten sposób też możesz pomóc i to z sensem a bezdomni, no cóż, jak chcesz tak bardzo to szukaj, ale bezdomni jak to bezdomni, najczęściej zmanierowani są. 2014-02-09, 17: 59. I nie chodziło mi, ze masz zarobić na wynajmowaniu tylko właśnie wynająć w sensie pomocy, czyli ta osoba płaciła by swoje rachunki typu prąd, woda.

    Byłaby, oczywiście.

  • Dobrze oceniany

    Ja znam jednego bezdomnego, ale ostatnio poszedł siedzieć na rok bo strzelał z fajerwerków.

  • Dobrze oceniany

    Marto. Super że masz tak dobre serce, ale w dzisiejszych czasach cięzko będzie kogoś znaleźć i zaufać. Wszyscy tylko patrzą jak wykorzystać... Powodzenia :) Żeby Ci się udało.

  • Dobrze oceniany

    Pani Marto chciała bym się z panią kontaktować bo ja szukam mieszkania.

  • Dobrze oceniany

    Cześć-bezdomnego nie znam, ale znam matkę z dwójką dzieci, która przez wypadel straciła prace, a mieszkanie wynajmuje. Ja im pomagam jak mogę-głównie ubraniami dla dzieci, inaczej nie daje rady. A tak przy okazji-jakby ktoś mógł się z nimi podzielić pościelą i ręcznikami byłoby super. I butami dla dzieci-rozmiar 39-40 dziewczyna i chłopiec rozm. 36.

  • Dobrze oceniany
    ~Anonim napisał(a): Cześć-bezdomnego nie znam, ale znam matkę z dwójką dzieci, która przez wypadel straciła prace, a mieszkanie wynajmuje. Ja im pomagam jak mogę-głównie ubraniami dla dzieci, inaczej nie daje rady. A tak przy okazji-jakby ktoś mógł się z nimi podzielić pościelą i ręcznikami byłoby super. I butami dla dzieci-rozmiar 39-40 dziewczyna i chłopiec rozm. 36.

    Sorry ale według kryteriów "Marty" nie kwalifikuje się. Nie jest bezdomna i nie ma pracy.