Studia podyplomowe w B-cu

  • Dobrze oceniany

    Pytam o uznawanie dyplomu, bo słyszałam, że na dyplom WSZ lub WSM z Legnicy pracodawcy kręcą nosem.
    Dzięki za odzew. Łódzka szkoła do mnie nie przemawia, co to za studiowanie, jeśli jeździ się dwa razy na semestr?

  • Dobrze oceniany

    Ciotko Klotko: jesli chcesz studiowac od podstaw, tj. od licencjatu - to uwierz mi, nie pakuj sie w Bolesławiec, cokolwiek mówią... i nie sa to kompleksy ( wystarczy zapytac w kadrach pierwszej lepszej znaczacej firmy. Majac do wyboru absolwenta np. uczelni wrocławskiej i bolesławieckiej - to wybiorą tego pierwszego MÓWIĘ OCZYWISCIE O PRACY W BIURZE NIE NA PRODUKCJI, BO TAM TO BEZ RÓZNICY )a jesli chcesz podyplomówkę, bo masz juz studia, to styka Bolesławiec, chodzi wszak o uzupełnienie kwalifikacji... Wybór nalezy do ciebie, jak to mówili w jednym w teleturniejów :).

  • Dobrze oceniany
    znowu ja napisał(a):

    Mówię oczywiscie o pracy w biurze nie na produkcji, bo tam to bez róznicy
    Uśmiałam się! :-).

  • Dobrze oceniany

    Tu nie ma co sie smiac, jak nie ma innej pracy to ramię w ramię stoja kolo siebie na produkcji ludzie po licencjacie i ludzie z wyksztalceniem zawodowym... i tak samo są gnojeni przez kogos nad nimi... o to mi chodzilo...

  • Dobrze oceniany

    Ciekawe, jaką szkołę skończył ten, co stoi nad nimi i gnoi? ;-)
    Jeśli jeszcze ktoś miałby ochotę się wypowiedzieć w głównym temacie, chętnie poczytam!