Szef Via Sudetica atakuje „Joachima”

  • Dobrze oceniany

    Panie Krzysztofie, w tej formie jest to chyba oczywiste.
    Według mojej wiedzy za taki obiekt jak Paryska na dzień dobry z początkiem roku trzeba wywalić 50 tysięcy miastu w podatku od nieruchomości i opłatach alkoholowych. A oprócz tego oczywiście podatki i utrzymanie ponad 20 pracowników.
    Gliniada promuje Bolesławiec i każdego kto tylko chce i potrafi tą promocję przekuć na swoją korzyść. Jednak ona przede wszystkim kosztuje. Kosztuje wysiłek, czas i konkretne żywe pieniądze organizatorów.
    To taka obiektywna i bezstronna ocena.
    Ja sam też postanowiłem swoją obecnością wspomagać ten obywatelski happening. Bawiliśmy się wybornie.
    Pozdrawiam wszystkich ciepło.

    Kliknij w obrazek, aby powiększyć.
  • Dobrze oceniany
    panM napisał(a): Gliniada promuje Bolesławiec i każdego kto tylko chce i potrafi tą promocję przekuć na swoją korzyść.

    Czemu więc prezes pisze takie oświadczenia? Jest Pan blisko prezesa, ma nawet wiedzę o jego finansach, może zna Pan też odpowiedź na to pytanie?

  • Dobrze oceniany

    Prawdopodobnie jest to odzwierciedlenie stosunków pomiędzy Państwem a Prezesem.
    Prywatne podmioty są w konflikcie a raduje się Ratusz.
    Raz potrząsa prywaciarzami raz buduje im konkurencje.
    Osobiście nie znam powodów, które kierują Redakcję przeciwko Bogdanowi Nowakowi.
    Jednak wyraźnie rzuca się w oczy regułka " WSZYSTKO CO POWIESZ BĘDZIE UŻYTE PRZECIWKO TOBIE ".

  • Dobrze oceniany

    Czym innym jest promowanie swojej działalności przy pomocy Gliniady, a czym innym oczernianie jej, "wymyślanie własnej" Gliniady itp. Nie ma się co dziwić, że Nowak się wkurzył.

  • Dobrze oceniany
    Tyle że w książce nikt nie oczernia Gliniady, jest pokazana w bardzo dobrym świetle. Czemu piszesz ~Dex takie bzdury?
    2013-06-28, 17:26
    panM napisał(a): Prawdopodobnie jest to odzwierciedlenie stosunków pomiędzy Państwem a Prezesem. Prywatne podmioty są w konflikcie a raduje się Ratusz. Raz potrząsa prywaciarzami raz buduje im konkurencje. Osobiście nie znam powodów, które kierują Redakcję przeciwko Bogdanowi Nowakowi. Jednak wyraźnie rzuca się w oczy regułka " WSZYSTKO CO POWIESZ BĘDZIE UŻYTE PRZECIWKO TOBIE ".

    To Pana opinia, że jesteśmy "przeciwko" panu Nowakowi? I jak Pan sądzi, czy pan Nowak jest przeciwko nam?

  • Dobrze oceniany

    Wulgarna książka? A co maja powiedzieć ci, którzy takie coś slysza na codzień na placu-boisku pod gimnazjum :) "Lolita" albo ": Spóźnieni Kochankowie"- to też było wulgarne? Literatura to literatura...

    P. S. Malowanie paznokci świadczy o głupocie? Czytanie opisów kremów to głupota?
    Paznokcie maluje codziennie bo lubię i mam 200 lakierów.
    Opakowania kremów czytam zawodowo- znam sie na ich składach.
    Jestem głupsza niz inne?

    Pozdrawiam "stereotypowych"...

  • Dobrze oceniany
    A co maja powiedzieć ci, którzy takie coś slysza na codzień na placu-boisku pod gimnazjum :)

    To, że słyszy się to na co dzień nie oznacza, że mam to akceptować...

  • Dobrze oceniany

    Nie czytałam książki, wiec pytam, plotkarsko czy Bernard książkowy, to Bernard rzecznik prasowy p. Burniaka? Ten z SLD? Bandera Rosa.

  • Dobrze oceniany

    Tak mnie wkręciła, że nie zeszedłem z hamaku dopóki jej nie przeczytałem - dla mnie ciekawie i taktownie pikantnie napisane.
    Polecam =_=.

  • Dobrze oceniany

    Zainteresowanych skąd został zaczerpnięty (wykorzystany) pomysł na GLINIADĘ odsyłam do obejrzenia filmu.
    , Walka o ogień" (La Guerre du Feu) 1981 reż. JEAN - JACQUES ANNAUD.
    Czy pan Nowak pytał reżysera, czy wolno mu traktować pomysł jako jego?

  • Dobrze oceniany

    Logo VS to też kopia Route 66, ale kto by się czepiał... tylko oszołom :).

  • Dobrze oceniany

    A kto to jest ku. A ten Joachim że tak go wszyscy nie lubią i atakują, pewnie jakiś gejo w typie (pa)jacyków, straszne czasy nastały analdestrojerzy są cool, trendi a nawet dżezi i do tego wciska się już dzieciom że to normalne że pan pana w pupkę popycha... Masakra!

  • Dobrze oceniany
    "Joachim" reklamuje Gliniadę!
    W swojej recenzji blogerka Dzosefinn napisała:
    "Gdyby nie ta książka żyłabym dalej w błogiej nieświadomości, że gdzieś istnieje taka fantastyczna i jednocześnie kreatywna inicjatywa (...) autorka (..) zrobiła bardzo dobrą reklamę nie tylko tolerancji, ale również Gliniadzie i Bolesławcowi. Po przeczytaniu Joachima, zaintrygowana paradą Glinoludów, postanowiłam trochę poszperać w internecie na ten temat. I przy okazji znalazłam ciekawe zdjęcia."

    dzosefinn.blogspot.com/…

  • Dobrze oceniany

    Chcę to zrozumieć, ale nie potrafię. Książka jest świetną reklamą Gliniady. To co pani Grażyna robi jest wartościową inicjatywą prywatną, a szef Via Sudetica bombarduje jej działania, jakby mu rozum odjęło. Dlaczego?

    Nie bawię się w teorie spiskowe, czytałem książkę. Możliwe, że bohater powieści Benedykt Kowalski mu się nie spodobał. Dla mnie jednak zachowanie byłego radnego jest niedopuszczalne.

    Tak, "Joachim" promuje Gliniadę, ale nie promuje Papy Glinoluda! Czy trafiłem w sedno?

  • Dobrze oceniany

    Na stronie Grażyny Hanaf można znaleźć wszystkie informacje i recenzje książki „Joachim”