~Krystyna napisał(a): Karp na święta ok - nasza tradycja. Ale to nie usprawiedliwia nas, gdyż większość Polaków kupuje karpia żywego i męczy go niosąc w reklamówce, bez wody i powietrza, niejednokrotnie przez bardzo długi czas. Cywilizowany świat wymaga od nas tego, aby karpia kupować w sklepie, tak jak np kurczaka, Czy mięso. Jako Polka nie zgadzam się na to, aby znęcanie się nad karpiem było naszą tradycją. JESTEM PRZECIW SPRZEDAŻY ŻYWYCH KARPII.
TAK JEST! ŚMIERĆ KARPIOM!
Od tego jest sprzedawca aby zapewnił dobry transport karpiowi i tyle.
Rafi napisał(a): Od tego jest sprzedawca aby zapewnił dobry transport karpiowi i tyle.
Jeżeli sprzedawca sprzedaje żywe karpie to to oznacza, że zapewnił dobry transport, teraz niech kupujący nie dusi karpia w reklamówce ''i tyle"'.
Nie sprzedawca zapawnia " dobry transport " tylko dostawca.
~Rocky Balboa napisał(a): Nie sprzedawca zapawnia " dobry transport " tylko dostawca.
Naturalnie, że sprzedający chcąc sprzedać musi zamówienie zgłosić i zadbać aby dostarczono mu w tym wypadku żywe karpie i za dostawę zapłacić jezeli dostawca jest z firmy producenta, ale jest tez tak, że sprzedający sam dla siebie jest dostawcą i wtedy zapewnia sam sobie ''dobry transport"'.
To zależy od sprzedawcy jeżeli bierze własny transport to też musi je zabezpieczyć ale tu nie chodzi o to z dostawą tylko jak je sprzedawcy ładują do worków z tego co wiem są specjalne worki ale dla sprzedawców to dużo zachodu.
Rafi Twoich odkrywczych wypocin nie daje sie czytac.
Anonimie zawstydziłeś mnie, cały się zaczerwieniłem. Przy okazji zrobiłem błąd ortograficzny, ogólem wyszedłem przed orkiestrę.
[możemy tylko moderować, dziękujemy za skorzystanie z tej możliwości ochrony forumowiczów przed nieprzyjemnymi, animowymi użykownikami].
~refycuL napisał(a): Rufio może zajmiesz się rekinami na oceanie je też nie humanitarnie zabijają. Aleś ty biedny w rozum jak chcesz to ci pomoge? Opłace ci pobyt na 1000lecia. Daj znać jak się namyślisz.
/ Sam sobie załatw przyda ci się widać masz problem z głową :).