Co z remontem na drodze do Lwówka

  • Dobrze oceniany

    Już jakiś rok czasu dokładnie nie pamiętam, może ktoś wie lepiej miał miejsce jakiś mały remont drogi na trasie z Bolesławca do Lwówka, raczej próba łatania dziur i pobocza? Pewnie wszyscy wiedzą o czym mowa. Ciekawa sprawa jak to jest możliwe że wciąż stoją oznakowania, jest to miejsce wciąż nieprzejezdne, jeden pas ruchu jest zablokowany, nie wiem co tam jest grane że nie można tego otworzyć do normalnej jazdy. Miejsce niebezpieczne dla zjeżdżających z góry zarośnięte pobocze, jak i dla jadacych z dołu czy czasem ktoś nie leci na czołówkę. O co chodzi? Może ktoś wie...

    Kliknij w obrazek, aby powiększyć.
  • Dobrze oceniany

    Jeszcze jedno zdjęcie.

    Kliknij w obrazek, aby powiększyć.
  • Dobrze oceniany

    Będą wybory, będą obietnice, remontu nie będzie :D.

  • Dobrze oceniany

    O tak, ponad rok czasu taj już jest czy ktoś raczy to w końcu naprawić?

  • Dobrze oceniany
    ~blu napisał(a): O tak, ponad rok czasu taj już jest czy ktoś raczy to w końcu naprawić?

    No Panie! Poważna sprawa! Tego nie można ot tak sobie naprawić. Trzeba ogłosić przetarg, ogłosić zwycięzcę (co zrobiono 26 marca), a zwycięzca zanim naprawi to musi wykonać projekt wykonawczy, uzyskać wszystkie pozwolenia. To trwa i trwać jeszcze będzie... ho, ho ho, a może i dłużej. Nawet gdyby ludzie się tam zabijali, ale zabijać się będą zgodnie z prawem. Nie rzucam słów na wiatr, poniżej odpowiedni link:
    dsdik.wroc.pl/…

  • Dobrze oceniany
    ~sekocen napisał(a): No Panie! Poważna sprawa! Tego nie można ot tak sobie naprawić. Trzeba ogłosić przetarg, ogłosić zwycięzcę...

    Innymi słowy, trzeba poczekaż aż urzędasy się dogadają...

  • Dobrze oceniany

    A potem po tych wszystkich procedurach przyjadą Pan Janek z Panem Mietkiem 60 letnim żukiem z dwoma workami masy na pace + jedna łopata zakupiona na wystawkach z MATAHANU i załatwią sprawę od ręki. Skasują 160 000zł netto i pojadą na piwo.

  • Dobrze oceniany

    Procedury, to już chyba rok ta dziura jest, w takim razie niech załataja dziurę aby jeździć i ograniczenie prędkości, a na barierki niech sobie robią przetarg.

  • Dobrze oceniany

    Po prostu Polska! Załatanie kawałka drogi jest problemem nie do przejścia-przecież to nie jest zrywanie nawierzchni i kładzenie nowej na dystansie kilometra, tylko załatanie jednej zafajdanej dziury.