Haha taki sobie trik.
Oszukujący konkubenci i konkubentki samo…
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
Amerykę odkryłeś, ja na przykład nie mam zasiłku rodzinnego na dziecko... bo mam męża a nie konkubenta...
-
Dobrze oceniany
A ja nie mam zasiłku rodzinnego bo pracuje a jestem samotna.
-
Dobrze oceniany
Znam takich, biora rozwod, aby otrzymac zasilki ha ha.
-
Dobrze oceniany
A ja po utracie pracy w tym roku chciałam dostać rodzinne (wychowuję sama córkę i mam zasądzone na Nią alimenty, będąc na kuroniówce zaniosłam potrzebne dokumenty do mops, ale niestety nie należy mi się, bo w 2010 miałam za wysokie dochody... przykre.
-
Dobrze oceniany
Ja mam konkubenta, i nie mam zasiłku, zgłoszonego konkubenta dodam, byłam sama tez mi nie przysługiwał, OSIEM ZŁ dochód mi przekraczał, kpina jakas, ceny w górę a kryterium od lat takie samo. Wątpię, by ukrywanie kogokolwiek lub rozwodzenie sie dla 80 zł miało sens, poza tym w legalnym związku łatwiej, mozna sie razem rozliczyć, razem postarać o kredyt, wątpię, by ludzie specjalnie rozwodzili sie dla zasiłku :).