Trochę rozumie lambo - samotność jest przykra :(.
Jak zerwać z samotnością
-
Dobrze oceniany -
Dobrze oceniany
Lambo - znam te problem, ale ja już znalazłem. I Ty też znajdziesz, tylko bez spiny. Prawdziwa miłość przyjdzie sama!
Do Anomima, który uważa, że to wina naszego kraju. Możliwe, ale nie do końca. W naszym mieście nie ma uczelni wyższej i spora część dziewczyn w wieku 18-25 lat są na studiach we Wrocławiu/Krakowie itp. A jak wracają np. na wakacje to nie szukają faceta na stałe, a jedynie na wakacyjny s.
Także chłopie głowa do góry, jak się jakaś laska uśmiechnie do ciebie to zauważ to, uśmiechnij się do niej, zagadaj.
-
Dobrze ocenianyLambo, trudno mi polecać jakieś portale randkowe, bo nie korzystałam, ale zawsze to jakaś alternatywa. W końcu tak też ludzie się poznają. Nie masz przypadkiem za dużych wymagań, co do tej jedynej? Czasem się zdarza, że wymyślamy obraz takiej osoby, jakiej nie znajdziemy w realnym świecie. I rozczarowujemy się, że ideał nie istnieje.
-
Dobrze oceniany
Lambo wiem o czym mówisz :) też wszędzie mnie pełno a jedynie "gimnazjaliści z fajką w gębie" mnie zagadują, starsi faceci tylko zerkają z bezpiecznej odległości i na spojrzeniu się kończy, ewentualnie uśmiechają się, ale co z tego jak nawet nie podejdą.
-
Dobrze ocenianyKtoś tam wyżej słusznie napisał-żeby być sobą i się nie spinać. Jeśli o mnie chodzi, to najłatwiej poznaję dziewczyny wtedy kiedy nie zależy mi żeby zrobić wrażenie. Kłopot zaczyna się wtedy, kiedy trzeba zagadać do takiej która naprawdę mi się podoba-wtedy język robi się jak kołek i następuje cisza albo bezsensowny bełkot, zmienia się głos itd.
A czasem nie potrafimy wykorzystać okazji do ciekawej znajomości przez chwilę nieuwagi-tydzień temu będąc nad morzem szedłem z kumplem promenadą, na przeciwko mnie idzie ładna dziewczyna i pierwsza mówi do mnie "dzień dobry", to ja odpowiadam-"dzień dobry" i idę dalej. To była fryzjerka u której się strzygłem parę dni wcześniej. Kumpel o tym nie wiedział i do mnie-"taka laska cię zagaduje a ty tylko dzień dobry. Ty durniu! ".
Tak więc panowie kujcie żelazo póki gorące, bo przyjdzie jakiś inny bardziej zdecydowany "kowal" a nam znowu tylko zostaną robótki ręczne ;).
2012-09-14, 22:30Silver-a może Ty onieśmielasz facetów swoją urodą? -
Dobrze oceniany
roko28 napisał(a): Jak zerwać z samotnością?
Kupujac fleshlight.
-
Dobrze oceniany
Hehe nie wiem co jest :) a każdym bądź razie nie chcą mnie zagadać, ale pytanie dlaczego małolat nie czuje się skrępowany choć nawet nie zwracam na niego uwagi odpowiadając przez grzeczność, a mężczyzna na którego patrze i się uśmiecham odwzajemnia mój uśmiech po czym niknie gdzieś w tłumie nie podchodząc ze mną porozmawiać?
A nawet jeśli onieśmielam to takie tłumaczenie jest bez sensu. "Podoba mi się ta kobieta ale do niej nie podejdę bo... mi się podoba? -
-
Dobrze oceniany
Silver napisał(a): "Podoba mi się ta kobieta ale do niej nie podejdę bo... mi się podoba?
Bo jestem zajęty? To ze ktos odwzajemnia usmiech nie znaczy ze jest np wolny do wziecia, po prostu mily gest.
-
Dobrze oceniany
Ok to może być wytłumaczenie. Zatem przykładowo w jakim celu taki mężczyzna jest systematycznie na imprezie bez swojej partnerki i uśmiecha się do obcych kobiet? ;) Poza tym potrafię odróżnić miły gest w postaci uśmiechu od uśmiechu mężczyzny, któremu się ewidentnie podobam.
-
Dobrze oceniany"Podoba mi się ta kobieta ale do niej nie podejdę bo... mi się podoba?
Paradoks, ale coś w tym jest. Poprzestajemy tylko na samym przyglądaniu się bo to bezpieczne-mamy pewność że nie zrobimy z siebie idioty: -||. -
Dobrze oceniany
Silver napisał(a): Ok to może być wytłumaczenie. Zatem przykładowo w jakim celu taki mężczyzna jest systematycznie na imprezie bez swojej partnerki i uśmiecha się do obcych kobiet? ;) Poza tym potrafię odróżnić miły gest w postaci uśmiechu od uśmiechu mężczyzny, któremu się ewidentnie podobam.
Ewentualnie szybka analiza - mam szanse/ nie mam szans, przeliczanie blyskawiczne, mamy wynik - 72 % ze nie mam szans, odpuszczam, pozostaje na usmiechu.
-
Dobrze oceniany
Inteligentna kobieta nie pozwoli na to, abyś poczuł się jak idiota i nawet jeśli nie spodobasz się jej nie da tego po sobie poznać :).
2012-09-14, 22:58 Ewentualnie szybka analiza - mam szanse/ nie mam szans, przeliczanie blyskawiczne, mamy wynik - 72 % ze nie mam szans, odpuszczam, pozostaje na usmiechu.Czasem warto zaryzykować :).
-
Dobrze oceniany
Nie kazdy jest ryzykantem, niektorzy nie lubia sie "przejechac", wola odpuscic, jak napisal tom to bezpieczniejsze wyjscie. Mi tez sie podoba pewna kobieta, widuje ja codziennie, co z tego ze wymieniamy spojrzenia ciagle, mam przeczucie ze bylby kosz, wiec nawet nie podbijam, analiza po prostu szans.
-
Dobrze oceniany
Uważam, że powinieneś któregoś razu po wymianie spojrzeń powiedzieć np proste "cześć" lub postarać się ją zaczepić i zapytać o jakąś błahostkę :) poza tym nawet jeśli ona da Ci "kosza" masz świadomość, że przynajmniej próbowałeś ponadto jak mówią "od tego się nie umiera", że ktoś nie odwzajemni Twojej sympatii.
-
Dobrze oceniany
No nie umiera, ale nie lubie "porazek" zle psychicznie na mnie wplywaja.