Jak zerwać z samotnością

  • Dobrze oceniany

    Ten demot poniekąd odzwierciedla właśnie moją sytuację.

  • Dobrze oceniany

    To trudna sytuacja zapewne z dwóch stron :(.

  • Dobrze oceniany

    Nie wiem jak wygląda ta sytuacja z drugiej strony. Moje. Domysły, własne wnioski i przemyślenia mogą być błędne.
    Nic już nie wiem i jest mi z tym źle :/.

  • Dobrze oceniany

    Sama nie jestes sama-witam w klubie.
    Mam jeszcze troche wiary w lepsze kiedys.

  • Dobrze oceniany
    Sama napisał(a): Nie wiem jak wygląda ta sytuacja z drugiej strony. Moje. Domysły, własne wnioski i przemyślenia mogą być błędne. Nic już nie wiem i jest mi z tym źle :/.

    Tego demota dodałem ja. Wiem z własnego doświadczenia że nie wartego tracić żadnego dnia :( Każdy stracony dzień to pustka :] niewarta niczego !!

  • Dobrze oceniany

    Gdzie są te wolne dziewczyny skoro każda jest samotna.

  • Dobrze oceniany

    Zyja jeszcze :).

  • Dobrze oceniany

    Chyba wyginęły jak dinozaury albo zajęte.

  • Dobrze oceniany

    Jak zyja to zyja :)
    Wyginely? Nie.

  • Dobrze oceniany

    Po 25 ciężko o jakąś wolną.

  • Dobrze oceniany

    To prawda. Po 25 ciężko o wolną. Za to po 40 trochę robi się tłok wśród tych wolnych.

  • Dobrze oceniany

    Tak zwane ryczące 40stki (przylądek HORN).

  • Dobrze oceniany

    Zadbana, zdrowa, seksowna 40 nie jest zła :D W starym piecu diabeł pali ;)

    Piszecie o byciu wolnym i samotności... ale chyba najgorzej kiedy jest się w małżeństwie, lub ma się partnera i człowiek czuje się samotny. Znam kilka takich przypadków... i te osoby bardziej cierpią niż byłyby same.

  • Dobrze oceniany

    Sama to nie znaczy, ze musi byc samotna, a samotnym mozna byc bedac w zwiazku.

  • Dobrze oceniany

    Kiler: mówisz? Mnie od jakiegoś czasu nachodzi ochota na taka kobietę ( ok 35-40... ).