Niesmaczne jest to, co ty robisz kolego... Zajmij się tą swoją Niunią a nie obydwoje siedzice na forum. To jest chore... gdybys bez przerwy nie odpisywał mgiełce to w końcu dałaby sobie spokój. Gdybyś miał trochę klasy to dawno bys przestał pisac i odzywac sie w tej sprawie na forum. Nie wszystkich interesuje Twoja niunia i co z nią robisz. Jeśli musiaz już tak uzewnetrzniać sie, to rób to gdzie indfziej... ciągle tylko Roko i Niunia... az wymiotować się chce... niedługo zrobicie reality show z waszego życia...
Dokąd na wakacyjny s..?
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze ocenianyCo za brednie piszesz, moja kobieta w ogóle tu nie pisze! A ja będę pisał tyle ile będę chciał i nic ci do tego! Do mgiełki też rzadko tu pisze natomiast ona zalewa nas priv wiadomościami! A jeśli chce ci się wymiotować rano jak wstajesz i patrzysz w lusterko to proponuje metoklopramid, który możesz kupić w aptece!
-
Dobrze oceniany -
Dobrze oceniany
Naucz się czytac ze zrozumieniem. Nie chce mi sie wymiotowac na swój widok tylko na widok Twoich postów. Jak zwykle same mądrości Roko wysnuwa z rana, zresztą... nie bede sie wdawac w dyskusje z Tobą. Szkoda mojego czasu.
-
Dobrze ocenianyKajo ona doskonale wie i to od paru miesięcy o tym, że jestem w związku - tylko dlatego tak postąpiłem umawiając się aby w inny sposób wytłumaczyć jej, aby dała spokój mojemu związkowi! Nic poza tym bo nic mnie z nią łączyć nigdy nie będzie po za ewentualnym cześć!
-
Dobrze oceniany -
Dobrze ocenianyA mi mojego =_= tak właśnie miałeś/aś to zrozumieć co napisałem! I dodam lubię czytać.
-
-
Dobrze oceniany
Nic nie pisze? To popatrz wyżej 2 posty.
A tobie roko28 to trzeba pogratulować- osiągnąłeś poziom dna. Możesz być z siebie dumny. Twój pseudo związek roztrząsany na forum to totalna żenada. Co ty chcesz tym udowodnić?
A to, że ta mgiełka tak cię wkurza to bez powodu? Ty myślisz wogóle nad tym co robisz, mówisz czy piszesz? Bo czytajac i słuchajac cię czasem odnosi sie wrażenie, ze ty nie korzystasz ze swoich szarych komórek a przydało by ci się to. -
Dobrze ocenianyRoko w sumie nie mi osądzać czy dobrze zrobiłeś umawiając się z Mgiełką ale chyba mogę napisać ze ja w ten sposób bym nie postąpiła.Zaogniłeś w niej "uczucie" jakim Cię darzy ,fakt ze przez moment ale to i tak za dużo.Po co tak grać na jej emocjach zdając sobie sprawę ze ona dla Ciebie na każde zawołanie.Moze Cię to bawi ale ją na pewno nie.Moze przestań ją podjudzać a wszystko jej minie bo jeśli mimo to nie przestanie Was "nękać" tak jak to określiłeś to zgłoś sprawę.Stalking jest teraz coraz częstszym zjawiskiem.
-
Dobrze ocenianyZabrakło mi słowa 'rzadko' pisze, wręcz w ogóle ale co tam - ty już miałeś/łaś teraz szanse na kolejny popis swoich mądrości ale i dla ciebie już niespodzianka jest zapasem =_=.
napisać ci więcej abyś mógł/ła się dalej bardziej podniecać tym co pisze?
-
Dobrze oceniany
Kredko aby była mowa o stalkingu to jest nekanie z jednej strony. On ją jak sama napisałaś- podjudza- więc sam sobie bata kręci a potem wszystko obraca przeciw niej. To nie pierwszy zresztą raz kiedy tak sie zachowuje bo było kilka innych przypadków ale tamte kobiety zrozumiały kim ten człowiek jest i jak potrafi niszczyć majac jeszcze z tego zabawę. Wszystko jest do czasu i takie igranie na cudzych uczuciach predzej czy później źle się kończy.
-
Dobrze oceniany
Roko jestes zalosny. Ty jestes emocjonalnym ekshibicjonista ktory lubi swoje uczuciowe sprawy rozstrzasac na forum. Zalosne.
-
Dobrze ocenianyAle Kredko droga ja jej w ogóle nie podjudzam, od paru miesięcy staram się jej wytłumaczyć iz mam kobietę - nie ma z mojej strony żadnej sytuacji gdzie daje jej coś innego do zrozumienia. A męczące mi się już stało jej codzienne pisanie na priv gdzie nie odpisuje a tym bardziej jej podjeżdżanie pod mój dom czy pracę. Serdecznie pozdrawiam :).
-
Dobrze ocenianyRoko to kierowanie do mnie bo nie kminie??
2012-07-25, 10:38oki teraz już wiem że nie -
Dobrze ocenianyCzłowieku jakie ty brednie piszesz! Jakie podjudzanie?
Odbij ode mnie - ostatni raz ci o tym wspominam!
2012-07-25, 10:41~nie nie Kredko to było do ~4lf (złamanego serca).~lazankowy nie rozumiesz tego problemu.