Tzw 'spółdzielca" zapewne pochodzi z tej zamierzchłej komuny, ewentualnie siedzi sobie w ciepłym biurze na ul GAŁCZYŃSKIEGO i odbiera mozolnie telefony... więc wiadomo "spółdzielco", że będziesz negował wszystkie pomysły odnośnie likwidacji tego przysłowiowego "wrzoda" czytaj Spółdzielni... a, że w tym "przybytku szczęścia"można zaobserwować jak najgorsze tradycje komunistyczne. Można się było przekonać na ostatnim Walnym Zgromadzeniu Członków Spółdzielni! Kto był to widział jak zachowała się Komisja Srótacyjna, kto w niej był, jak dosypywano głosów, i jak ze wszystkimi głosami <czystymi i wypełnionymi >KOmisja opuściła salę udając się, sobie tylko wiadomym kierunku... co tam robili za drzwiami? Możemy się tylko domyslać, całe wybory były sfałszowane! Najbardziej zdziwił mnie fakt, że robiono to na tzw "chama" na oczach wszystkich osób będących na sali... miałam wrażenie, że to stado baranów prowadzonych na rzeż, a nie spółdzielcy! Mam nadzieję, że w następnych wyborach ludzie się obudzą i zarządają urny na głosy, a nie koszyczka. ŻENADA. Acha i jeszcze jedna sprawa, dot funduszu remontowego... tylko remontów jakoś nie widać, a Zarząd Spóldzielni nie rozlicza się z tych pieniędzy przed mieszkańcami... dlaczego? To przecież sa nasze składki! Czy ktoś, kiedy policzył ile to jest pieniędzy miesięcznie /rocznie? Dlaczego każdy lokal nie ma oddzielnego kmonta i nie otrzymuje rozliczeń po upływie roku? I tu chce zanegowac opinię kogoś, kto tak bardzo odradza nam wspólnotę, we wspólnotach wolnych od byłych towarzyszy każdy mieszkaniec ma wiedze ile pieniędzy wydano, na co i ile zostaje na jego koncie ze składki na fundusz remontowy! Tak więc, jesli ktoś cos tu ma komuś odradzać, to prosze o konkrety Myślący Spółdzielca, a nie krowa dojna!
Rozliczyć spółdzielnie
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
I we wspólnotach są kłótnie i zwady. Sąsiedzi nie mogą się dogadać ze sobą, wielu ma tylko własny interes i chce wykiwać innych. Takie jest codzienne życie. Wy członkowie spółdzielni mieszkaniowej nie jesteście jak barany prowadzone na rzeź. Weźcie wreszcie statut spółdzielni, regulaminy działania komisji skrutacyjnej i innych, ogólnopolskie przepisy spółdzielcze, i czytajcie co tam jest napisane, a wnioski same się nasuną. A jak macie problemy to jest internet, on też pomoże. Wy członkowie spółdzielni możecie wiele zmienić, ale to trzeba działać, przekonywać do swoich racji innych spółdzielców. Prezes i inni pracownicy kadrowi spółdzielni nie mają zagwarantowanych etatów dożywotnio, nie chcecie ich to ich zmieńcie, ale to musi być zrobione z głową. Powodzenia.
-
Dobrze oceniany
Nie widzę możliwości utworzenia wspólnoty w bloku spółdzielczym - nie z naszymi ludźmi. Na naprawę dachu nie zgodzą sieci z dolnych pięter, na remont piwnicy ci z 10 -tego. Nie wyobrażam sobie warunków jeżeli będzie kilkunastu czy kilkudziesięciu właścicieli, już w warunkach spółdzielczych niektórzy zachowują się jakby mieszkali w slumsie. Wyrzucanie przez okno, lanie pod zsypem, itd - kto mieszka ten wie. Po przekształceniu we wspólnotę dopiero byłaby "wolność Tomku w swoim domku". Jedynym rozwiązaniem jest Spółdzielnia, ale działająca jak profesjonalny zarządca jednocześnie egzakwująca od lokatorów obowiązujących zasad. W tej chwili pracownicy Spółdzielni działają tak aby się nikomu nie narażać i mieć święty spokój.
-
Dobrze oceniany
Sami sobie odpowiadacie - zarząd aby się nie narażać siedzi cicho. Aby nie siedzieli cicho musicie jednogłośnie chcieć coś uchwalić. Wtedy zarząd was wysłucha aby się nie narażać. Prawda że proste? A ten co nazywa spółdzielnię KOMUNISTYCZNĄ to kim jest? Chce się odłączyć od większej komuny aby założyć mniejszą komunę w obrębie bloku :) JUŻ TERAZ można wyłączać bloki spod spółdzielni. Dogadaj się z lokatorami i ruszajcie do boju. Ps. Komuna to ostatnio wyświechtane słowo. Komunistą jest ten co nie chce mieć pistoletu, ten co należy do spółdzielni, ten co nie bije dziecka (lewak? :) co nie chodzi do kościoła, ten co ogląda TVN lub Polsat... Tak więc ogarnijcie się bo komunę tworzycie WY! A nie prezes Bolesławianki, bo jeżeli prezes i sekretarki ją tworzą to każda firma jest komunistyczna i każdy bank też.
-
Dobrze oceniany
Ludzie nie zdurnieli, konieczne jest rozliczenie działalności spółdzielni i to przez instytucje zewnętrzne jak NIK, PROKURATURĘ, MINISTERSTWO INFRASTRUKTURY itp. Ustalono by komu tak zależy na zainstalowaniu podzielników ciepła, które w 1/3 wskazań to obce źródła ciepła łącznie z dodatkiem klimatyzacyjnym za ciepłe dni w okresie letnim. - dlaczego koszty ciepła w ciepłowni są niższe, a znacznie rosną w spółdzielni. Kto na tym korzysta. - dlaczego legalizuje się wodomierze jeżeli powstają "straty", a spółdzielnia pobiera dodatkowe opłaty /gdzie są przecieki ale pieniędzy/. - dlaczego koszty remontów wykonywanych przez pracowników spółdzielni są wyższe niż firm zewnętrznych i wliczane w fundusz remontowy. - ile kosztuje fundusz remontowy kontrola "bolców" przy gniazdkach przez elektryka. - podobnie czy koszt kontroli kominiarskiej /ponad 50zł. Od mieszkania/ jest zgodny z fakturą wystawioną przez firmę.
-
Dobrze oceniany
No to niech wasza komuna lokatorska to sprawdzi. Oni muszą wam odpowiedzieć na wasze pytania ale jest problem - z WAMI! Polak potrafi się jednoczyć dopiero jak ktoś z karabinem wpadnie, np. Niemiec czy Rosjanin. Po dobroci dogadać się nie potrafi i nasi sąsiedzi już to zrozumieli że na Polskę napadać nie warto, warto ją zagłaskać a sama wszystko odda. A że lokatorzy to po części też złodziejaszki (złodziejaszki ciepła, prądu, wody) więc drobnych złodziejaszków w zarządzie nie ruszą :)
Niestety, nikt z zarządu nie chce ukraść miliona złotych z kasy więc nikt nie ma zastrzeżeń. Ale znów jest to przyzwolenie komuny lokatorskiej. Na układy nie ma rady a na terenie o dużym zagęszczeniu ludnością muszą być spółdzielnie mieszkaniowe. A spółdzielnie to komuny lokatorskie składające się z uczciwych i nieuczciwych lokatorów. Nieuczciwi nie dadzą uczciwym węszyć i koło się zamyka. A nieuczciwego jak za rękę nie złapiesz to jest uznawany za uczciwego :)
Nic, trzeba się odwołać tylko do sumienia lokatorów i czekać na przemianę moralną. Siłą nic tu nie naprawisz :). -
Dobrze oceniany
Każdy z was moze sobie wynająć gdzie indziej mieszkanie. Kupić dom na wsi lub w mieście. Ja np. nie widzę siebie mieszkającego w bloku z głupimi jak but sąsiadami dlatego kupiłem dom na wsi a nie pchałem sie do bloku! PROSTE! Sowo głupia krowo jak ci cos nie pasowało na zebraniu to trzeba było wstac i wyrazic swoją opinie! "Tak więc ogarnijcie się bo komunę tworzycie WY! A nie prezes Bolesławianki, bo jeżeli prezes i sekretarki ją tworzą to każda firma jest komunistyczna i każdy bank też. " -dokładnie tak! A takie sowwy jak ty to ja znam co tylko podsuchują pod drzwiami, obgadują sąsiadów, nic im wiecznie nie pasuje! Ale żeby coś samemu zrobić, zmienić to udaje że nie słyszy!
-
Dobrze oceniany
Toni, ja nawet wiem, kto bluzga. To chory psychicznie człowiek, któremu nic nigdy w życiu się nie podobało. Zmienia nicki, raz jest sową, raz klientem... Należy mu współczuć po chrześcijańsku, bo on nawet nie wie, że jest zły.