Hm. Wiesz, nie chciałbym tu na forum o tym pisać :) a jakie masz przypuszczenia?
Spotkania towarzyskie bez sponsoringu
-
Dobrze oceniany -
Dobrze oceniany
Służby medyczne lub mundurowe?
-
Dobrze oceniany:) to na czym skończyliśmy :) a dlaczego nie wychodzą ci pączki z budyniem? :).
-
Dobrze oceniany
Rozumiem :)
Pączki to zdecydowanie nie mój konik. Nie można być dobrym we wszystkim. Lepiej w wąskiej dziedzinie i robić coś bardzo dobrze, niż wszystko i być przeciętnym. -
Dobrze ocenianyNo to też dobra teoria ale chyba warto czasem jest poznać, nauczyć się czegoś nowego :) długo wyrabia się tort np taki na urodziny?
-
Dobrze oceniany
Są one czasochłonne choć to tez zależy jaki ma być. Nie twierdzę, ze nie umiem robić pączków tylko nigdy nie sa one takie jakie bym chciała. Pozostaje przy tortach.
-
Dobrze ocenianyLubię torty z budyniem :) a inne ciasta też robisz? Kiedyś spróbowałem upiec babkę coś tam mi wyszło jakoś :) - dziwnie i trochę jej zjadłem a potem męczyło mnie rozwolnienie :) i od tej pory nawet nie myślę o pieczeniu :).
-
-
Dobrze oceniany
Robię takie ze śmietaną i owocami ale również takie z kremem budyniowym. Ciasta też. Od serników, makowców, jabłeczników, tiramisu itp. Skoro ci pieczenie nie wychodzi to nie masz kogoś kto by to zrobił? Rozwolnienie powiadasz :/.
-
Dobrze ocenianyNo rozwolnienie :) nie, nie mam, kiedyś kobieta mi piekła co niedziele prawie przez10 lat, a moja mamuśka tylko jeden rodzaj sernika i babki piecze :) - czasem :(.
-
Dobrze oceniany
Tak powinno być- ciacho domowej roboty co niedziele do kawy po obiadku złożonym z rosołku, ziemniaczków, mięcha i jakiejś surówki. A potem przez całe popołudnie leżenie do góry brzuchem i błogie nic nie robienie...
-
Dobrze ocenianyJejku fajnie to napisałaś :) nie ma nic przyjemniejszego jak właśnie niedzielny obiadek i dokładnie z rosołkiem a potem ciacho z kawką i reszta dnia podarować sobie na spacer i na miłe leniuchowanie z mizianiem i takie tam :).2011-03-20, 14:40Hm. Chwila refleksji mnie opętała z lekkim rozmarzeniem :).
-
Dobrze oceniany
Pomarzyć rzecz dobra. Ja właśnie wróciłam ze spacerku, piję sobie kawkę zagryzając ciachem. Czyli wszystko się zgadza, no po za jednym małym szczegółem- wszystko oprócz miziania...
-
Dobrze ocenianyDlaczego? Czy mile przytulanie, mizianie podczas leniuchowania np przed tv, to coś złego?2011-03-20, 16:12I też bym zjadł ciacho :(.2011-03-20, 16:31Widzę że to trudne pytanie... !
-
Dobrze oceniany
Mizianie i przytulanie jest mile jeśli ma się z kim. Tak samemu to raczej hm...
-
Dobrze ocenianyNo jasne, sorki :) no to mamy ten sam problem :( Dlatego wyżej napisałem o refleksji i rozmarzeniu :).