Do władzy

  • Highly rated

    Proszę o zwrócenie uwagi na poniższy problem. przyjaznapolska.blog.onet.pl.2010-03-14, 10:27W imieniu wszystkich przedsiębiorców w Polsce.

  • Highly rated

    Co za naiwniak. Myśli że ten problem jest nieznany i że ktoś to załatwi. Cudotwócom brakuje kasy na opłacanie wszystkich krewnych i znajomych różnych sobiesiaków. I zadłużanie kraju rośnie zastraszająco. Nikt nie będzie patrzył na sens czy sprawiedliwość. Odwrotnie - szukają komu by tu jeszcze podwyższyć i kogo następnego naciąć. Kto tego nie wie i nie rozumie ten jest ostatni kiep.

  • Highly rated

    Problem jest znany ale nikt nic nie robi aby to zmienić. Zbyt wielu jest takich jak Aa którzy godzą się na to.

  • Highly rated

    A kogóż to jak nie przedsiębiorców najczęściej spotyka się wypoczywających w przeróżnych kurortach w kraju i zagranicą. Jeśli miałby to być urlop płatny pytanie kto zapłaciłby przedsiębiorcy za niego, chyba sami przesiębiorcy, gdyż urlopy wypoczynkowe pracowników obciążają przedsiębiorstwo. Jednakże przedsiębiorca nie jest pracownikiem, jest właścicielem przedsiębiorstwa a więc sam ponosi koszty swojego wypoczynku.

  • Highly rated

    Xyz Przeczytaj raz jeszcze -- jemu nie szło o płatny urlop.

  • Highly rated

    Przeczytałem. To zwykły populizm. Pzedsiębiorca jak chce np. wypoczywać wysyła na urlop całą załogę, zawiesza działalność gospodarczą ( co zgłasza do US i ZUS), zamyka firmę i robi co zechce np. wypoczywa. Podatki u nas póki co płaci się od uzyskanego dochodu jeśli więc firma nie uzyskuje przychodu właściciel nie płaci ani podatków ( bo nie ma dochodów) ani składek na ubezpieczenie społeczne.2010-03-15, 13:46A tak na marginesie temat ten założył autor pożal się Boże bloga, który tą drogą "nagania" czytelników swoich wypocin.

  • Highly rated

    Zawiesić działalność może tylko osoba nie zatrudniająca pracowników.

  • Highly rated

    Opłaty lokalne oraz akcyzy wstrzymuje tylko likwidacja firmy.2010-03-15, 15:19Teraz dojdzie jeszcze ryczałt za deszcz.

  • Highly rated

    "Zwalnia się wszystkich przedsiębiorców... ". Panie Przemysławie. Ktoś pracuje przez 45 lat. To jest 45 urlopów czyli 45 m-cy (prawie 4 lata). Więc przez te 45 m-cy zgodnie z Pana wnioskiem pracodawca nie odprowadza składek na ubezpieczenie społeczne. Pracownik przez ten czas nie ma tzw. okresu składkowego więc także nie można go wliczyć do stażu pracy mającego wpływ na emeryturę. Powiedz to Pan pracownikom, ale się ucieszą. Ale pracodawca płaci te składki także w czasie urlopu bez względu na to czy jest prywatny czy państwowy. Jeżeli Pana wniosek dotyczy niepłacenia składek wtedy, gdy Pan jako przedsiębiorca jest na urlopie Czyli za siebie) to także wpłynie na Pańską emeryturę. Jeżeli chodzi o pracowników to podpowiem wyjście. Pracownik dostaje urlop w lipcu (bo tak sobie zaplanowaliście). Więc zawiera Pan z nim umowę o pracę do 30 czerwca. Następnie pracownik ma wolny lipiec, Pan nie płaci składek (pracownik też), a po tym niby urlopie przyjmujemy go ponownie. Zaoszczędzamy w ten sposób na składkach. I proszę się nie naśmiewać z tego pomysłu bo to jest życie. O innych związanych z tym konsekwencjach wynikających z Kodeksu Pracy nie wspominam.

  • Highly rated

    Urzędnik ma urlop i nie świadczy pracy w tym czasie a na dodatek otrzymuje pensje. Po roku dodatkowo 13-tkę. -- więc jest podwójnie uprzywilejowany.2010-03-15, 17:01Kto jest pracodawcą /płatnikiem/ urzędnika?

  • Highly rated

    Każdemu zatrudnionemu na podstawie umowy o pracę przysługuje urlop. A nikt pracodawcy nie zabrania wypłacać 13.

  • Highly rated

    W Tajlandii i Chinach mają dobrze -- Tam koniki polne występują w postaci chrupiącej z głębokiego tłuszczu. A una ani tak ani jako afrykańska szarańcza. Ot pojedynczy wybryk natury. Obudzony w zimie.

  • Highly rated

    Dlatego Bb żyję w RP bo tu koników nie jedzą. A temat nie dotyczy twoich upodobań kulinarnych. Joannie-Loz dałbym się zjeść, ale tobie nie.

  • Highly rated

    Od owej epickiej wręcz "odezwy" zatrzęsą się zapewne wszystkie sale kolumnowe w Sejmie!

  • Highly rated

    Najczęściej coś do powiedzenia w tym temacie mają ludzie, którzy nigdy nie odważyli się zostać pracodawcami. Bo po co się szarpać jeśli można odwalić swoją pańszczyznę. I mieć wszystko głęboko w d... . Pracodawca w myśl polskich przepisów pracy jest tylko od zapewnienia przywilejów dla pracownika (nie dziwi więc jego opór w tej materii). ZUS płaci się zawsze bez względu na to czy się ma dochód. W dniu założenia działalności już jest się dłużnikiem ( nie zarobiłeś jeszcze złotówki a już musisz zapychać daninę do ZUS-u). Słuchaj koniu polny może się pochwalisz jaką pracę wykonujesz. Pracodawca odpowiada za każdą decyzję podjętą swoją głową i majątkiem, a "urzędnik" i "pracownik"? Czy jak się o czymś nie mówi to nie ma problemu?