Hahahahaha buuuuhahahaha Dobre Grażyno Dobre . PORADNIK KAPUCYNA !! kurcze alem sie ubawił !! SUPER ARTYKUŁ!!
Hahahahaha buuuuhahahaha Dobre Grażyno Dobre . PORADNIK KAPUCYNA !! kurcze alem sie ubawił !! SUPER ARTYKUŁ!!
Jak rozumiem księdzu kapucynowi daleko do praktycznej wiedzy Wisłockiej czy Starowicza. Raczej inspirował się Biblią (np. Kawałkiem o Onanie) i wynurzeniami penitentek w konfesjonale, w trakcie których pewnie się obficie obśliniał. No ale czekamy teraz na ripostę np. jezuity, który strzepie tego kapucyna. :D.
„U kobiety podjęcie współżycia seksualnego i ryzyko związane z możliwością zajścia w ciążę w wielu wypadkach nie jest »automatycznie« wynagradzane przez naturę silnym przeżyciem przyjemności”. Jeśli takie coś stwierdził człowiek piszący o seksualności, oznacza to, że zabierając się za ten temat nie tylko nie ma doświadczenia praktycznego, pokazuje, że nie zna podstaw ewolucjonizmu i antropologii.
Seks to najpiękniejszy dar jaki Bóg dał ludziom. Korzystajmy więc z niego, tylko właściwie. To źródło zdrowia, śpi się potem fajnie, serduszko równo pracuje, stresik mija. Jest zabieg ginekologiczny, po którym kobieta nie zajdzie już w ciążę Jak ma tyle dzieci co chcieli z mężem mieć to można się na zabieg zdecydować Nie wiem tylko, czy teraz się go wykonuje, bo kiedyś owszem. Polecam, potem hulaj dusza, piekła nie ma.
Kobiety nie muszą się przejmować opiniami kościoła w sprawach seksu. Ale katolicy to i owszem, muszą się tym przejmować i przyjąć do wiadomości, że jedyną słuszną metodą zapobiegania ciąży jest antykoncepcja :) Ale gdzieś tam oglądałem, że dawniej to było jeszcze gorzej. Nie wolno się było kochać w niedzielę i święta kościelne, w rezultacie czego małżonkom zostawało jedynie kilkadziesiąt dni w roku. A w tej sytuacji sami rozumiecie, że po takim długim poście to... pieprzyć antykoncepcję :).
Grażynko, myślę, że księża mają więcej doświadczeń w tej sferze, niż wypadałoby się przyznać... a ja jak zwykle, czytając Ciebie dobrze się bawiłam. Pozdrawiam.
Proponuje w tym temacie świetny wyklad Pawlukiewicza: video.google.com/…
Książki Knotza nie czytalem, ale klimat czuję. Podejście KK ma swoje uzasadnienie i jest niezmienne od wieków. Jeżeli komuś ono nie odpowiada, nie może się z tym pogodzić, nikt mu rączek nie wykręci, mozna spokojnie przystąpić do super liberalnego Kościiola Szwedzkiej Korony, albo w ogóle o religii zapomnieć.
Cóż, biedny księżulo misję poczuł i tak wyszło.
To, co mnie tu przeraża, to przekonanie Kościoła, że tylko kobieta podejmuje trud i ryzyko, gdy zajdzie w ciąże. Mężczyzna nie ma tego z natury. Pomijając wielu odpowiedzialnych mężczyzn i kobiety, którzy wspólnie podejmują dziś trud posiadania dziecka, chcę tylko zwrócić uwagę, że Kościół za nowoczesnym związkiem partnerskim nie nadąża i serwuje w XXI wieku rady dla małżeństw sprzed stu lat.
Piekło to będzie miał A. Łapicki - właśnie wyczytałam, że 85-letni gwiazdor scen polskich poślubił nieco młodszą - 25-letnią miłośniczkę swego talentu :-).
Pieklo to bedzie ja, albo swedzialo.
Pani Grażyno. Marna prowokacja. Słowo "seks" gościło w temacie już w Pani ostatnim "felietonie". Czy to jedyny sposób na to, aby przyciągnąć czytelnika? Mam wrażenie, że zaczyna Pani świadomą manipulację jak onet. Pl. A co do samego tematu, proponuję zapoznać się również z innymi książkami/artykułami na temat seksu małżeńskiego, których autorami są księża i nie tylko, bo stwarza Pani bardzo niekorzystny obraz Kościoła Katolickiego. Proponuję także lepiej zapoznać się z fragmentami Biblii, które odnoszą się do stosunków małżeńskich, bo widocznie nie rozumie Pani jeszcze wielu rzeczy. Wiadomo, dlaczego dostała Pani fuchę u K. G. - gdzie indziej nie wybiłaby się Pani ze swoimi "felietonami". Pisać recenzję książki, przytaczając mnóstwo cytatów autora? W dodatku wybrała Pani niezbyt estetyczne "kawałki". Czy każdy bolesławianin musi wiedzieć co Pani myśli na dany temat?
Zauwazylem ze ta felietonistka co chwile pisze o seksie. Cos nie tak?
Może powinien ją listonosz z kominiarzem odwiedzić? Wówczas mogłaby napisać epilog do książki kapucyna ;-).
Dowcip super Grażynko :) pozdrawiam.2009-06-19, 06:32Czarny Lotosie, a skąd takie połączenie... hhee.