Przepraszam... ale nie widze nic w tym zlego ; )zwlaszcza ze wiedzieli o tym pracownicy No a co do podsluchiwania klientow, fakt - naganne.
Przepraszam... ale nie widze nic w tym zlego ; )zwlaszcza ze wiedzieli o tym pracownicy No a co do podsluchiwania klientow, fakt - naganne.
I tak to jest lipny sklep... powinni to zamknąć :).
Tomek a co ma piernik do wiatraka?
Do ne ne a co wiatrak do piernika? Ja tez uważam że w tym sklepie nie ma nic ciekawego.
Zamknac ten burel z pi**u. Sklep do bani nic kupic sie nie da ;/.
A ja uwazam, ze piernik i wiatrak sa nierozerwalnie polaczeni bo w wiatraku mielono zboze na make, a z tej maki wypiekano pierniki. Ale kiedys w tym sklepie kupilem fajne miseczki na karme i wode dla swoich zwierzakow (dobrze, ze one o tym nie wiedza).
No i będą zarzuciki dla szefa. Od jakiegoś czasu już nie podłuchujemy. W końcu mamy inny rząd.
Były w Polsce ukryte dyktafony, kamery, chłopak odkrył, że w Bolesławcu nie było mikrofonów, więc się zabawił w detektywa.
Totalny debilizm. Ja mam w sklepie monitoring, który nagrywa nie tylko dzwięk, ale i obraz. I kto mi zabroni. Od tego jest monitoring. Leczcie się. Wymyśliliście jakieś nowe lokalne prawo?
Kto ma zamknąć ten sklep. Kto ma wydać taki dekret. Ostatecznie klienci decydują o powodzeniu każdego interesu. Nie ma klientów- nie ma sklepu.
Podsłuchiwanie jest naganne? Kodeks karny. art. 267. § 1. Kto bez uprawnienia uzyskuje dostęp do informacji dla niego nieprzeznaczonej, § 3. Tej samej karze podlega, kto w celu uzyskania informacji, do której nie jest uprawniony, zakłada lub posługuje się urządzeniem podsłuchowym, wizualnym albo innym urządzeniem lub oprogramowaniem. Pomyśl o czym ludzie w kolejce rozmawiają? Czy to jest ich sprawa?
Czyli według "twego" śmiesznego prawa supermarkety powinny zdemontować wszelki monitoring, a gdyby ktoś przypadkowo zobaczył kradnącego klienta to powinien szybko sie odwrócić, bo "informacja ta nie była przeznaczona dla niego". Nie mieliśmy zgody złodzieja na ogladanie tego jak kradnie.
ZX moze pochwal sie wlascicielem ktorego sklepu jestes co? Z tego co sie orientuje, to w polsce legalne jest nagrywanie video, ale nielegalne jest nagrywanie audio i montowanie tego typu "monitoringow". Tak ze byc moze tez - uwazajac sie za polboga jak szefostwo inter - lamiesz prawo w sposob mniej badz bardziej swiadomy. Jak wpadnie kontrol to nikt nie bedzie cie pytal czy wiedziales ze nie wolno tak czynic czy nie. Pozdrawiam ozieble wszystkich domoroslych "wielkich braci".
A ja nie rozumiem problemu, jak ludzie sie skarżyli że obsługa zle sie do nich odnosi, to co miał zrobić szef? Te mikrofony były do nagrywania zachowania obsługi i motywowania jej do lepszej obsługi klientów. A problem nie polega na klientach tylko pracownikach bo to inspekcja pracy zawiadomiła policje. I to jest ciekawe, dlaczego to przeszkadza pracownikom. Bo muszą być uprzejmi? Oczywiście klienci powinni być o tym informowani, ale bez przesady. Jaka prywatność, że ktoś sie dowie że kupujecie kaszanke zamiast polędwicy?
Ten sklep to niewypał wiem o tym bo w nim pracowałam nie zdziwiłabym sie jakby sie okazało. Ze własciciel celowo zamontował podsłuchy i nie jak twierdził po to by usprawnic obsługe klientów tylko w celu podsłuchiwania pracowników których sie tam zle traktuje, zmusza do nadgodzin za free, traktowanie jak niewolników i lekcewarzenie. Nie zdziwi mnie fakt jak sie okaze ze nagle podsłuchy znajda sie w toaletach! Ludzie o zdrowych zmysłach nie chodzcie tam do pracy! To wyzysk ja niewiem jak to w obecnych czasach wogóle jeszcze mozliwe. Trzeba zmienic cały zarzad tej firmy i tyle.