W - walczyłaś z podszywami jak lwica, nawet cię sklonowano- niestety na znacznie gorszą wersję, a się wtrącałem, bo każdy ma prawo do własnego zdania a ty musiałaś jak krowie na rowie powtarzać to samo po tysiąc razy. W świetle felietonu ma to zwłaszcza znaczenie, albowiem ciężko jest widać upominać się o prawo do własnego zdania, innego niż podszywy.Franz- te teksty wcale nie znikają, wszelkie bluzgi można znaleźć w archiwum wiadomości, co też uczyniłem i aż łezka mi się w oku zakręciła, jak zacząłem to czytać:D Faktycznie taka pyskówka zwiększa oglądalność, cześciej śledzi się te wątki a i myslę,że czasem ludzie nie piszący postów śledzą zacięte walki na forum, o czym też sam się przekonałem. Kiedyś wycięto kogoś z obawy, jeśli dobrze pamiętam, tego,iż bluzgi mogą się skończyć w sądzie. Jak widać, pewne bluzgi szkodzą, inne są jak woda dla na młyn. Telimeno- widzisz, uderz w stół a nożyce się odezwą, więc już sama wiesz, po co działasz na forum:P2009-01-22, 23:07Madam M. - dlaczego dołączasz się anonimowo do walki obłudników i obwiesi?Prawdziwej Madame to nie przystoi, jak widać, udowadniasz tezę felietonu o braku odwagi i pluciu zza krzaka:D