~~) ale ja cię o coś poprosilem przecież, skoro posługujesz się jakimiś danymi, to proszę, przeczytaj mój wcześniejszy post i znajdź dane, o które proszę. Nie jestem dziadkiem, ale 23latkiem, i tak jak ty lubię dobrą zabawę, tyle, że nie na haju. Tyle na ten temat.
Police officers detain drug dealer
-
Highly rated
-
Highly rated
Nie wypowiadam sie o tym tu wiecej bo tu komunisci pisza ;D Poczytajcie poobracajcie sie w towarzystwie ludzi "CPAJACYCH" trawke i powiedzcie sobie szczeze czy trawka jest az taka zla. Mozecie duzo tu wyczytac: hyperreal.info Dorzuce jeszcze ze zdecydowana wiekszosc ludzi palacych trawke to ludzie z dobrych domow, z dobrych szkol a przez zakaz palenia i tak ostre prawo w ta strone sa Ci ludzie traktowani jak kryminalisci, za zwyklego jointa...
-
Highly rated
Poważnie, no co ty, to powiedz mi w ogóle skąd wziął się problem narkomanii? Z dobrych domów powiadasz... a to ciekawe, muszą być z dobrych, żeby mieć za co ćpać. Co do towarzystwa ćpającego, znam takie, ba, mam nawet w domu i uwierz mi, że w tym względzie twoje gówniarskie teksty są niczym w porownaniu ze naocznym doświadczeniem.
-
Highly rated
Adasiu! Nie ma żadnego problemu narkomanii. Jedyny problem to ty. Tak jak pisał ~~) wszyscy do brze wychowani palą marychę. Palenie chwastów to tak arystokratyczne zajęcie że niedługo będą w gimnazjach tego uczyć. :-) nie dyskutuj z ćpunem, bo to człek przewrotny i jak przystało na dobrze zapowiadającego się narkomana ma dobry bajer dla rówieśników. Będzie przyszłym dilerem jak nic!
-
Highly ratedTak czy owak za jakiś czas będzie można podobne g... o kupować na legalu, jak donosi sprzedawca dopalacze. Com zamierza to w naszym pięknym mieście sprzedawać! dopalacze.com/sklepy-partnerskie/informacja/34.html.
-
Highly rated
No i poco ja sie tu pocę? Świat sie przewraca. Zamiast chamowac ile wlezie to jeszcze popychają. Do du. Py ten ustrój.
-
Highly ratedOlo, masz rację - nikt publicznie nie porusza tych problemów po śmierci Kotańskiego - niby tam jakieś urzędowo narzucone działania są, ale brak autentycznego zaangażowania, takie zamiatanie brudu pod dywan, a dzieciaki wiedzą czasem więcej niż dorośli - wstyd i hańba!
-
Highly rated
Trzeba się po prostu Olo skupic na tym, aby własnym dzieciom pokazać co to jest i do czego prowadzi, chociaż tyle, skoro na resztę nie mamy wpływu :(.
-
Highly rated
Hańba im i piach prosto w oczy!
-
Highly ratedWu, no proszę Cię. A który odpowiedzialny rodzic się na tym nie skupia? Olo do takich, tak jak ja i Ty należy, ale nie jesteś aniołem stróżem swojego dziecka, a to przecież naturalne, że spotkają się we własnym indywidualnym świecie z każdym świństwem i Olowi chodzi o to, żeby z TYM świństwem nie miały okazji się zetknąć, gdy je traci z oczu, bo to przecież presja grupy jest ważniejsza niż kazanie od "starych"...
-
Highly rated
Ja wiem o co chodzi Olowi, ale jak widać na pewne rzeczy mamy niewielki wpływ, dlatego trzeba się skupić bardzo na tym, co prekazuje sie swoim dzieciom, aby akurat pod tym względem nie dały sie ponieść grupie. Mnie się jak do tej pory udało i pod względem narkotyków, i papierosów i alkoholu. Możemy porozmawiaćo tym na forum, pogrzmieć, spróbowac coś zrobić, ale tak naprawdę niewiele jako jednostki możemy zdziałać.
-
Highly ratedTo czyj to jest, do cholery, problem - przecież nie jednostek, a gęba w kubeł nic nie daje - małolatów ciężko do czegoś przekonać i wierz mi, nigdy nie mów "nigdy"...
-
Highly ratedLolka samo wychowanie ma główny wpływ na dziecko + jego charakter :-)
Więc jak nie "jednostek" zwanych "rodzicami"? -
Highly ratedO tym właśnie piszę, czy mam Wam wszystko tłumaczyć jak dzieciom...
-
Highly ratedPs. Lolka "przekonywanie" nic nie da, one są wyłącznie "obserwatorami" ;-).