Pan Roman na sesji wychwalał obecnych lekarzy z szpitala „ zwróćcie państwo uwagę jakie zmiany zaszły, kto odszedł a kto przyszedł”
Właśnie zwróciłem uwagę bo mam swoje lata i pamiętam jak było i jak jest.
Wspaniała pani doktor Rojek – ceniony neurolog (doktor nauk med.) wykształcona, z ogromną wiedzą bardzo inteligentna, empatyczna „nienafukana” odeszła z szpitala w dziwnych okolicznościach.
Nie pasowała do drużyny? nie chciała robić biznesów w spółkach?, a może po prostu chciała być tylko dobrym lekarzem i robić to co do lekarza należy – leczyć ludzi.
Dlatego miała tak dobrą opinię wśród pacjentów i personelu. Dalej idąc, były dyrektor zostawił szpital w Bolesławcu w dobrej kondycji.
Jaka jest obecnie sytuacja za kadencji Barczyka? Z tego co wiadomo, szpital zadłużony po uszy ale spółeczki mają się doskonale. Tylko mury na osiedlu Przyjacół przestały piąć się do góry.
Kim być, lekarzem czy budowlańcem – oto jest pytanie?
O czym więc pan mówi Panie Romanie?
O czym i o kim?