Smoke billowing over Wartowice. What hap…

  • Highly rated

    Serio ktoś jeszcze w 2026 roku broni palenia wszystkiego na podwórku jak w latach powojennych? To nie jest żadna „tradycja wsi”, tylko zwykłe cofnięcie się cywilizacyjnie o kilkadziesiąt lat.
    Czasy, kiedy paliło się liście, krzaki i pół podwórka w ognisku, skończyły się dawno temu. Jeśli ktoś dalej uważa, że najlepszym rozwiązaniem jest zadymić pół okolicy, to nie jest „gospodarność”, tylko zwykłe lenistwo i brak elementarnej kultury wobec innych.
    Teksty o „3 dniach w roku” też są śmieszne. Wystarczy kilku takich „ogrodników”, żeby przez tygodnie nie dało się otworzyć okna. I to nie ma nic wspólnego z kogutem czy zapachem wsi – to jest po prostu dym i smród z ogniska.
    A wycieczki osobiste i obrażanie ludzi tylko pokazują poziom argumentów. Jak ktoś nie ma nic sensownego do powiedzenia, to zaczyna rzucać tekstami z rynsztoka i udawać, że wygrał dyskusję.
    Naprawdę – XXI wiek. Można już przestać zachowywać się jakby nadal był 1950 rok

  • Highly rated
    Anonymous (euIyQu) wrote:

    Serio ktoś jeszcze w 2026 roku broni palenia wszystkiego na podwórku jak w latach powojennych? To nie jest żadna „tradycja wsi”, tylko zwykłe cofnięcie się cywilizacyjnie o kilkadziesiąt lat.
    Czasy, kiedy paliło się liście, krzaki i pół podwórka w ognisku, skończyły się dawno temu. Jeśli ktoś dalej uważa, że najlepszym rozwiązaniem jest zadymić pół okolicy, to nie jest „gospodarność”, tylko zwykłe lenistwo i brak elementarnej kultury wobec innych.
    Teksty o „3 dniach w roku” też są śmieszne. Wystarczy kilku takich „ogrodników”, żeby przez tygodnie nie dało się otworzyć okna. I to nie ma nic wspólnego z kogutem czy zapachem wsi – to jest po prostu dym i smród z ogniska.
    A wycieczki osobiste i obrażanie ludzi tylko pokazują poziom argumentów. Jak ktoś nie ma nic sensownego do powiedzenia, to zaczyna rzucać tekstami z rynsztoka i udawać, że wygrał dyskusję.
    Naprawdę – XXI wiek. Można już przestać zachowywać się jakby nadal był 1950 rok

    Show quote

    Przykre

  • Highly rated
    Anonymous (euIyQu) wrote:

    Serio ktoś jeszcze w 2026 roku broni palenia wszystkiego na podwórku jak w latach powojennych? To nie jest żadna „tradycja wsi”, tylko zwykłe cofnięcie się cywilizacyjnie o kilkadziesiąt lat.
    Czasy, kiedy paliło się liście, krzaki i pół podwórka w ognisku, skończyły się dawno temu. Jeśli ktoś dalej uważa, że najlepszym rozwiązaniem jest zadymić pół okolicy, to nie jest „gospodarność”, tylko zwykłe lenistwo i brak elementarnej kultury wobec innych.
    Teksty o „3 dniach w roku” też są śmieszne. Wystarczy kilku takich „ogrodników”, żeby przez tygodnie nie dało się otworzyć okna. I to nie ma nic wspólnego z kogutem czy zapachem wsi – to jest po prostu dym i smród z ogniska.
    A wycieczki osobiste i obrażanie ludzi tylko pokazują poziom argumentów. Jak ktoś nie ma nic sensownego do powiedzenia, to zaczyna rzucać tekstami z rynsztoka i udawać, że wygrał dyskusję.
    Naprawdę – XXI wiek. Można już przestać zachowywać się jakby nadal był 1950 rok

    Show quote

    Zabawne naprawdę.
    Zdrówka życzę

  • Highly rated
    Anonymous (euIyQu) wrote:

    Serio ktoś jeszcze w 2026 roku broni palenia wszystkiego na podwórku jak w latach powojennych? To nie jest żadna „tradycja wsi”, tylko zwykłe cofnięcie się cywilizacyjnie o kilkadziesiąt lat.
    Czasy, kiedy paliło się liście, krzaki i pół podwórka w ognisku, skończyły się dawno temu. Jeśli ktoś dalej uważa, że najlepszym rozwiązaniem jest zadymić pół okolicy, to nie jest „gospodarność”, tylko zwykłe lenistwo i brak elementarnej kultury wobec innych.
    Teksty o „3 dniach w roku” też są śmieszne. Wystarczy kilku takich „ogrodników”, żeby przez tygodnie nie dało się otworzyć okna. I to nie ma nic wspólnego z kogutem czy zapachem wsi – to jest po prostu dym i smród z ogniska.
    A wycieczki osobiste i obrażanie ludzi tylko pokazują poziom argumentów. Jak ktoś nie ma nic sensownego do powiedzenia, to zaczyna rzucać tekstami z rynsztoka i udawać, że wygrał dyskusję.
    Naprawdę – XXI wiek. Można już przestać zachowywać się jakby nadal był 1950 rok

    Show quote

    Sluchaj tak naprawdę jestes jedną sfrustrowana kobietą.
    Widzisz nie musiałem sprawdzać wystarczy ze czytałem.

    Zamknij w końcu morde I przestań sapać o wszystko. Z wami trzeba krótko bo jak czlowiek da sobie wejść na głowę to o wszystko sie przyp… rdolicie.

    O muzykę.. psa… ognisko… kotka.

    Sfrustrowani ludzie

    Zajmij sie sobą i swoim życiem
    I niestety nikt nie bedzie z twojego powodu tony gałezi nosił nie wiadomo gdzie.

    Życzę Ci ch.. do d.. I kawałek szkła żebyś przyjemności przypadkiem nie miała.
    I kotwice w plecy.. Dla zasady.

    Miłego smieciu.

  • Highly rated
    Anonymous (euIkrz) wrote:

    Sluchaj tak naprawdę jestes jedną sfrustrowana kobietą.
    Widzisz nie musiałem sprawdzać wystarczy ze czytałem.

    Zamknij w końcu morde I przestań sapać o wszystko. Z wami trzeba krótko bo jak czlowiek da sobie wejść na głowę to o wszystko sie przyp… rdolicie.

    O muzykę.. psa… ognisko… kotka.

    Sfrustrowani ludzie

    Zajmij sie sobą i swoim życiem
    I niestety nikt nie bedzie z twojego powodu tony gałezi nosił nie wiadomo gdzie.

    Życzę Ci ch.. do d.. I kawałek szkła żebyś przyjemności przypadkiem nie miała.
    I kotwice w plecy.. Dla zasady.

    Miłego smieciu.

    Show quote

    Tyle agresji w odpowiedzi na zwykły komentarz o niewypalaniu traw… To raczej mówi więcej o Tobie niż o mnie.

    Ja tylko przypomniałem, że to niebezpieczne i nielegalne.
    Resztę emocji zostawiam Tobie

  • Highly rated
    Anonymous (euIkrz) wrote:

    Sluchaj tak naprawdę jestes jedną sfrustrowana kobietą.
    Widzisz nie musiałem sprawdzać wystarczy ze czytałem.

    Zamknij w końcu morde I przestań sapać o wszystko. Z wami trzeba krótko bo jak czlowiek da sobie wejść na głowę to o wszystko sie przyp… rdolicie.

    O muzykę.. psa… ognisko… kotka.

    Sfrustrowani ludzie

    Zajmij sie sobą i swoim życiem
    I niestety nikt nie bedzie z twojego powodu tony gałezi nosił nie wiadomo gdzie.

    Życzę Ci ch.. do d.. I kawałek szkła żebyś przyjemności przypadkiem nie miała.
    I kotwice w plecy.. Dla zasady.

    Miłego smieciu.

    Show quote

    Po tonie Twojej wypowiedzi odnoszę wrażenie, że jesteś bardzo skrzywdzonym przez kobietę mężczyzną. Tyle jadu pod zwykłym komentarzem o niewypalaniu traw raczej nie bierze się znikąd.

    Ja tylko zwróciłem uwagę na coś, co jest niebezpieczne i nielegalne

  • Highly rated
    Anonymous (euI0zc) wrote:

    Po tonie Twojej wypowiedzi odnoszę wrażenie, że jesteś bardzo skrzywdzonym przez kobietę mężczyzną. Tyle jadu pod zwykłym komentarzem o niewypalaniu traw raczej nie bierze się znikąd.

    Ja tylko zwróciłem uwagę na coś, co jest niebezpieczne i nielegalne

    Show quote

    Sluchaj wszyscy na wsi wiedzą ze wypalałes Trawę i liscie przez kilka dni przed tym jak państwo chcieli wypalić Trawę u siebie.

    Nie doszlo do żadnego zdarzenia.

    Tak wiemy kim jesteś pajacu i gdzie mieszkasz.

    Wiemy tez ze zadzwoniłeś na straz bo mieszkasz tam w rogu na dole.

    Widzisz.. ty możesz inni nie mogą.
    Sluchaj to jest mała wioska.
    Nie szukaj słomki do oka bo znajdziesz caly snopek. Szach mat. Sfrustrowany mały człowieku.:)

  • Highly rated
    Anonymous (euI0zc) wrote:

    Po tonie Twojej wypowiedzi odnoszę wrażenie, że jesteś bardzo skrzywdzonym przez kobietę mężczyzną. Tyle jadu pod zwykłym komentarzem o niewypalaniu traw raczej nie bierze się znikąd.

    Ja tylko zwróciłem uwagę na coś, co jest niebezpieczne i nielegalne

    Show quote

    Skrzywdzonym przez kobietę? Chlopie jestem 20lat po ślubie:) I mam sie dobrze
    Polecam sie udac do jakieś poradni tam ci pomaga:)

  • Highly rated

    Który to konfident podkablowal???

  • Highly rated
    Anonymous (vk1nh) wrote:

    Sluchaj wszyscy na wsi wiedzą ze wypalałes Trawę i liscie przez kilka dni przed tym jak państwo chcieli wypalić Trawę u siebie.

    Nie doszlo do żadnego zdarzenia.

    Tak wiemy kim jesteś pajacu i gdzie mieszkasz.

    Wiemy tez ze zadzwoniłeś na straz bo mieszkasz tam w rogu na dole.

    Widzisz.. ty możesz inni nie mogą.
    Sluchaj to jest mała wioska.
    Nie szukaj słomki do oka bo znajdziesz caly snopek. Szach mat. Sfrustrowany mały człowieku.:)

    Show quote

    Na dole w rogu?

  • Highly rated
    Anonymous (euI0zc) wrote:

    Na dole w rogu?

    Show quote

    Tak kupił dom od strony dolnego przystanku na górce i szeryf sie znalazł.
    Pajac

Add comment

By posting, you accept the terms and conditions and privacy policy. To use a permanent signature, log in.