Miska a koryto to jest znaczna różnica
Anna Ryżewska to the mayor: Are you also…
-
Highly rated
-
Highly rated
Prezydent dobrze wygląda
-
Highly rated
Brawo, są jeszcze ludzie, którzy nie boją się odezwać
-
Highly rated
Wklejam Państwu link interpelacji radnej miejskiej, pani Urszuli Magryś, która, odwiedziwszy schronisko, ma zastrzeżenia w obszarze technicznym, organizacyjnym, weterynaryjnym i finansowym do funkcjonowania obiektu.
-
Highly rated
Anna Ryżewska (ej7jpy) wrote:
Show quoteWklejam Państwu link interpelacji radnej miejskiej, pani Urszuli Magryś, która, odwiedziwszy schronisko, ma zastrzeżenia w obszarze technicznym, organizacyjnym, weterynaryjnym i finansowym do funkcjonowania obiektu.
Pani Anno
Skąd Pani wzięła ilość 800 kotów? -
Highly rated
I chciałabym zwrócić uwagę Redakcji, że mój list otwarty NIE MA intencji krytykowania władz Bolesławca za niewystarczające działania wobec bezdomnych zwierząt z terenu naszej gminy – a tak to Redakcja w artykule przedstawiła… Mój list ma intencję, aby Gmina Miejska Bolesławiec ZWRÓCIŁA WIĘKSZĄ UWAGĘ na to, na ile efektywnie są wydawane pieniądze na bezdomne psy., bo wydawane są, tu nie ma wątpliwości. Ale, i tu posłużę się cytatem z nadzwyczajnego posiedzenia sejmowej Komisji ds. Zwierząt, „… powierzenie zadania [publicznego - przyp. aut.] nie oznacza przeniesienie odpowiedzialności za to zadanie. Gmina, która FINANSUJE [zauważmy, nie "dofinansowuje"-przyp. aut.] opiekę nad zwierzętami ze środków publicznych i przekazuje zwierzęta schroniskom MA OBOWIĄZEK NADZOROWAĆ sposób realizacji tego zadania, kontrolować warunki, w jakich przebywają zwierzęta oraz znać ich dalsze losy. (…) Odpowiedzialność nie kończy się na zawarciu umowy, a poza zmianami prawa jest też bardzo ważna poprawa egzekwowania prawa. ”
Zatem zwracam uwagę na powyższe aspekty opieki Panu Prezydentowi Miasta Bolesławiec.
List był naświetleniem mieszkańcom pewnych problemów związanych z opieką nad bezdomnymi psami i kotami. Jest także – być może, jeśli UM Bolesławiec będzie na taki pomysł otwarty – zaproszeniem do otwartego i życzliwego dialogu pana prezydenta z mieszkańcami na powyższe tematy, jak również temat niewystarczającego finansowania bezdomnych (a wg ustawy „wolnożyjących”) kotów.I nie wydaje mi się, co sugeruje jedna z anonimowych osób, wstydem, aby pani Dorota Rabczewska była dla mnie wzorem. Tak, w tym obszarze jest dla mnie kimś do naśladowania – mówi prawdę i konsekwentnie wymaga działań poszczególnych gmin.
SERDECZNIE DZIĘKUJĘ ZA WSZYSTKIE DOTYCHCZASOWE WYRAZY WSPARCIA.
A zamiast mnie krytykować, niech dana osoba zastanowi się, co może dla bezdomnych zwierząt zrobić. -
Highly rated
To dane od aktualnej pani prezes stowarzyszenia.
-
Highly rated
a skąd tyle kotów w Bolesławcu?
800???
Pani Ryżewska przywozi je z całego Dolnegośląska? -
Highly rated
Anonymous (e5BIVq) wrote:
Show quotea skąd tyle kotów w Bolesławcu?
800???
Pani Ryżewska przywozi je z całego Dolnegośląska?To są pewnie koty – widma! A liczba 800 jest podana chyba po to aby uzasadniała żądany wzrost nakładów miasta na dokarmianie/karmienie bezpańskich kotów. Oby nie okazało się, że my – mieszkańcy /bo na nas też pani powołuje się w liście/ oprócz kotów będziemy „dokarmiać” jeszcze kogoś?
-
Highly rated
800 kotów? 800???
-
Highly rated
jak dla istotnych 8 tyś może być?
-
Highly rated
Anonymous (ALxckn) wrote:
Show quoteTo są pewnie koty – widma! A liczba 800 jest podana chyba po to aby uzasadniała żądany wzrost nakładów miasta na dokarmianie/karmienie bezpańskich kotów. Oby nie okazało się, że my – mieszkańcy /bo na nas też pani powołuje się w liście/ oprócz kotów będziemy „dokarmiać” jeszcze kogoś?
Liczba kotów świadczy o skali problemu. Zamiast ironizować, zastanów się jak im możesz pomóc, a jeżeli tego nie potrafisz to przynajmniej nie przeszkadzaj.
-
Highly rated
Anonymous (1GP4F) wrote:
Show quoteLiczba kotów świadczy o skali problemu. Zamiast ironizować, zastanów się jak im możesz pomóc, a jeżeli tego nie potrafisz to przynajmniej nie przeszkadzaj.
Nakarmię. Tylko gdzie są te koty?
-
Highly rated
Należy dokarmiać i tu się w pełni zgadzam ale bardzo przeciwny jestem dokarmianiu przy drzwiach wejściowych do bloków mieszkalnych, wysypywania pozostałości z obiadów i resztek z lodówek. Koty tego nie tykają a przylatuje ptactwo, które zanieczyszcza wejścia, ławeczki, parapety, chodniki oraz samochody pakujące w pobliżu.
-
Highly rated
Dlaczego osoby, które nie są zainteresowane pomocą, są z automatu demonizowane? Nie każdy kocha koty, nie każdy chce pomagać. Proste, jak budowa cepa. Pomagajcie, zbierajcie, ale dajcie ludziom spokój, a nie jakieś dziwne pretensje i ciągła krytyka.