Myślę, że nie jeden papier został podbity bez sprawdzenia skoro zaczęli działalność nie spełniając żadnych wymogów nawet sanitarnych.
It Was Almost a Tragedy in the Building…
-
Highly rated
Anonymous (ejSZBW) wrote:
Show quoteto nie są lata 90' że ktoś podbije papier bez sprawdzenia, jak w tym wszystkim wlascicel budki z jedzeniem ma dociekać czy coś dobrze działa czy nie, a tak jak ktoś napisał wyżej, w wentylacji były wskazywane uchybienia
-
Highly rated
Kiełbik tam kiedyś był i było bezpieczeństwo.
-
Highly rated
Anonymous (ej7kZl) wrote:
Show quoteKiełbik tam kiedyś był i było bezpieczeństwo.
Kiełbik to dobudówka, nad Kiełbikiem nie ma mieszkań i jest komin z wyjściem prosto na daszek łączący dwa bloki tunelem, nie ma tam wspólnych przewodów wentylacyjnych z mieszkaniami. I tylko ten lokal w całym bloku mógłby być lokalem gastronomicznym.
-
Highly rated
Niektórym się wydaje że wystarczy skończyć Wyższą Szkołę Grabienia Liści i zarządzać Wspólnotą dobrze by było trochę mieć pojęcia, kontakt z zarządem współdzilni to jakis koszmar, mam nadzieje że w koncu coś się zmieni