Jak sluzba to po schodach moze by?
Homeless Man Blocked an Elevator. Parame…
-
Highly rated
-
Highly rated
Wszystko drożeje. KO= drożyzna.
-
Highly rated
Show quote Hide quote
Wszystko drożeje. KO= drożyzna.
ile rubelków dostajesz za wpis?
-
Highly rated
PiS drozyzna. na szczescie juz nigdy nie bedą rządzic
-
Highly rated
Show quote Hide quote
Jak sluzba to po schodach moze by?
Dawaj namiary do siebie, następnym razem po Ciebie zadzwonimy, to pomożesz znieść pacjenta na noszach z ósmego piętra.
-
Highly rated
Show quote Hide quote
Dawaj namiary do siebie, następnym razem po Ciebie zadzwonimy, to pomożesz znieść pacjenta na noszach z ósmego piętra.
Czyli na 5 piętro bez windy medycy nie przyjdą?
-
Highly rated
bezdomnego przez okno! brudny śmieć!
-
Highly rated
Show quote Hide quote
PiS drozyzna. na szczescie juz nigdy nie bedą rządzic
To za twojego wielbiciela masz teraz takie ceny
-
Highly rated
Bezdomnych powinno się utylizować
-
Highly rated
Show quote Hide quote
bezdomnego przez okno! brudny śmieć!
Bo każdemu bezdomnemu MOPS kupi spadochron.
-
Highly rated
Show quote Hide quote
Wszystko drożeje. KO= drożyzna.
A co skończyło się plus 800 idź do roboty
-
Highly rated
Show quote Hide quote
To za twojego wielbiciela masz teraz takie ceny
Niestety nie bo oni kradli zamiast rządzić ci też trochę tam kradną ale nie pasa Klechów i Uciekinierów typu Romanowy i Miękki Szon.
-
Highly rated
Kopa w dupę dziadowi i do roboty.
-
Highly rated
Show quote Hide quote
Czyli na 5 piętro bez windy medycy nie przyjdą?
Ratownicy medyczni to nie zawsze kulturyści, ani też też ludzie w wieku dwudziestu kilku lat, często też różnej płci, więc zniesienie pacjenta z takiej kondygnacji jest trudne, albo i często niemożliwe przy udziale dwóch osób. Do tego dochodzą warunki fizyczne pacjenta, często jego masa ciała. Skoro jest winda, to się z niej korzysta, kiedy jej nie ma zdarza się, że strażacy pomagają. Zawsze osoba potrzebująca otrzyma pomoc.
-
Highly rated
Show quote Hide quote
Jak sluzba to po schodach moze by?
Cymbał roku, brawo dzbanie…