Urząd to nie klubik dla zaufanych. My płacimy urzędnicy wykonują określone zadania, bo prawo dotyczy wszystkich, zaufanych i niezaufanych. A jak narazie w miejsce jednego zwolnionego niezaufanego zatrudniają 2 zaufanych... to ten jeden wykonywał robotę nowych dwóch? Coś tu nie gra. Kedna osoba od środków zewnętrznych robiła za 3 nowe? W dowodach kolejki choć już 3 nie 2.osoby. Ale wszyscy zaufani... Nie ufam takiemu trwonieniu naszej kasy. Ktoś sobie niezłą dojarnię znalazł. Ponoć Wójt nieskoromnie pieniądze z najwyższych widełek bierze. Auto na nasz koszt podatników też próbował nowe kupić, ale rada go zastopowała. To jest ta zmiana na lepsze. Śmierdzi to prywatą i skokiem na pieniądz
Staffing changes at Bolesławiec Municipa…
-
Highly rated
Anonymous (qnPl3) wrote:
Show quoteZrobi dokładnie to co zrobił Prezydent i Starosta, każdy chce pracować z ludźmi, do których ma zaufanie
-
Highly rated
Anonymous (qnPMp) wrote:
Show quoteGorzej byłoby jakby wybrali poprzedników, którzy sprzedali Krępnicę, a teraz właściciel podzielił ją na działki i zarobi na tym interesie pewnie 10 razy tyle co zapłacił
Tylko tyle zapamiętałeś? Jedna sprzedana Krępnica przez 5 lat? Ja pamiętam nową szkołę w Kraśniku i 4 rozbudowane, nie tylko domy ludowe ale też 4 przedszkola, a i rozbudowane 3 remizy, wymienione pojazdy strażackie ,chodniki w wielu wsiach. Nowy kończy co zaczęli poprzednicy, a co sam zaczął? Obsadzanie stanowisk znajomymi i rodziną? Oszukał nas. Miałam nieprzyjemność rozmowy z nimi-pełno obietnic bez pokrycia, zero konkretów. Łaziska czekają na obiecaną drogę.
-
Highly rated
A gdzie gminna aplikacja na telefon? To był ponoć priorytet.....
-
Highly rated
A komunikacja z MZK od razu miał to załatwić z Prezydentem Bolesławca.
Oj obiecanki, cacanki....
Szanowna Rado Gminy chyba juz czas zacząć działać i zerwać się ze sznurka -
Highly rated
Co to za czas półtora roku, jeżeli trzeba sprzątać po poprzednikach, po powodzi i dopiero wprowadzać swoje zadania. Poprzednicy też wymieniali kadrę, też byli niezadowoleni, i też były sprawy sądowe. Kumoterstwo było, że dramat. Dzisiaj zaś, siedzą za klawiaturą i sączą jad oraz defetyzm. Może poczekajmy trochę zanim zaczniemy pluć na innych. dajmy im popracować.
-
Highly rated
Anonymous (vkJIj) wrote:
Show quoteCo to za czas półtora roku, jeżeli trzeba sprzątać po poprzednikach, po powodzi i dopiero wprowadzać swoje zadania. Poprzednicy też wymieniali kadrę, też byli niezadowoleni, i też były sprawy sądowe. Kumoterstwo było, że dramat. Dzisiaj zaś, siedzą za klawiaturą i sączą jad oraz defetyzm. Może poczekajmy trochę zanim zaczniemy pluć na innych. dajmy im popracować.
Tu natomiast ewidentnie siedzi nad klawiaturą ktoś zza biurka, ale nowozatrudniony. Ile chcesz czekać? W tym tempie braknie chłopu kadencji 😂😂😂😂😂
-
Highly rated
Uważam, że redakcja słusznie podjęła temat. Nie patrząc już na to, czy ktoś jest z obozu obecnego wójta czy poprzedniego, mieszkańcy powinni ciągle pamiętać, że po części to oni są „pracodawcami” każdej osoby zatrudnionej w takiej instytucji. Zwłaszcza tych na świeżo powołanych stanowiskach. Gdyby każdy choć przez chwilę o tym pomyślał to może przed każdą zmianą schematu organizacyjnego czy przed ogłoszeniem kolejnego naboru, ktoś dwa razy by się zastanowił nad sensem takich działań. Budżet nie jest z gumy. Żeby zapłacić wypłatę kolejnemu urzędnikowi trzeba mieć na to kasę. A ta nie rośnie na drzewach. Jest albo z naszych portfeli, czyli na przykład z podatków, albo także z tego samego źródła, ale dodatkowo kosztem czegoś, czyli zamiast na dbanie o zieleń wydaje się te złotówki na wspomnianą wypłatę. A pamiętajmy, że taki nowy pracownik to nie tylko wypłata, ale też trzeba mu stworzyć stanowisko pracy, kupić komputer, biurko, krzesło, opłacić badania lekarskie itd. Ludzie, pytajcie, bo macie do tego prawo.
-
Highly rated
Poprzedni mnie nie fascynował
Obecny nie wzbudza żadnych skojarzeń,
chętnie bym jednak posłuchał o osiągnięciach i zrealizowanych pomysłach -
Highly rated
Anonymous (vkJIj) wrote:
Show quoteCo to za czas półtora roku, jeżeli trzeba sprzątać po poprzednikach, po powodzi i dopiero wprowadzać swoje zadania. Poprzednicy też wymieniali kadrę, też byli niezadowoleni, i też były sprawy sądowe. Kumoterstwo było, że dramat. Dzisiaj zaś, siedzą za klawiaturą i sączą jad oraz defetyzm. Może poczekajmy trochę zanim zaczniemy pluć na innych. dajmy im popracować.
Co za bzdury. Tak sprzątają, że wszystko po staremu tylko gemb więcej do wykarmienia za nasze podatki. Już byli tacy co mówili "przez 8 ostatnich lat". Ja się pytam co takiego sprzątają i dlaczego koszty ich kolesiostwa ponosimy my podatnicy? Do sprzątania po powodzi potrzeba tyle osób w dowodach? A kolejki jak były tak są. Kto zapłaci za przegrane sprawy sądowe?
-
Highly rated
Mnie bulwersuje to, że przez nieudolne zarządzanie wójta jednocześnie przez pewien okres wynagrodzenie pobierało dwóch sekretarzy i dwóch zastępców, to spora suma pieniędzy. Tym powinna się zainteresować RIO. A tak swoją drogą co na to Pani Skarbnik to ona powinna pilnować żeby wydatki były racjonalne. Boi się wójta czy korzysta na.tym, że przymyka oko
-
Highly rated
Anonymous (ANGJax) wrote:
Show quoteMnie bulwersuje to, że przez nieudolne zarządzanie wójta jednocześnie przez pewien okres wynagrodzenie pobierało dwóch sekretarzy i dwóch zastępców, to spora suma pieniędzy. Tym powinna się zainteresować RIO. A tak swoją drogą co na to Pani Skarbnik to ona powinna pilnować żeby wydatki były racjonalne. Boi się wójta czy korzysta na.tym, że przymyka oko
Coś więcej? Bo to ciekawe?
-
Highly rated
Ale jak? Było naraz dwóch zastępców i dwie sekretarz? To tak można?
-
Highly rated
Lapówkarzy wyrzucili?
-
Highly rated
Łapówkarstwo, układy i kumeterstwo to teraz się zaczęło. Nieźle się młodziaki bawią za publiczne NASZE pieniądze. Traktują urząd i gminę jak prywatną firmę patrząc po zatrudnieniu taką rodzinną szkoda tylko ,źe za nasze pieniądze.
-
Highly rated
Anonymous (vZ0kv) wrote:
Show quoteŁapówkarstwo, układy i kumeterstwo to teraz się zaczęło. Nieźle się młodziaki bawią za publiczne NASZE pieniądze. Traktują urząd i gminę jak prywatną firmę patrząc po zatrudnieniu taką rodzinną szkoda tylko ,źe za nasze pieniądze.
Gupiś.