To duży procent tych hipokrytów. Pani Agato współczuję bardzo. Bynajmniej tera dowiedziałaś się ilu ma sz judasz koło siebie. Nie ma złego co by na dobre nie wyszło
Protest at the Oldest Ceramic Plant in B…
-
Highly rated
Anonymous (AEwYlf) wrote:
Show quote95% przeciw Pani Agacie Rusieckiej.
Pani Przewodnicząca, czas odejść. -
Highly rated
Rusiecka reprezentuje tak naprawdę tylko Rusiecką i kilkunastu swoich działaczy. Nikt z załogi jej nie popiera - NIKT.
Ciekawe że drugi związek w zakładach NSZZ "Solidarność" był zupełnie niewidoczny na proteście. -
Highly rated
Miałam okazję pracować na malarni krajówce te baby to jakaś masakra rano kłótnia o towar ta nie maluje tego a ta tego bo sie nie opłaci. Ciągłe pretensje że młodzi nie pracują za darmo biorą pieniądze bo im dopłacają. Ciągłe niezadowolenie a to z towaru a to z dekoracji, to klimatyzacja za mocna to zaslaba. Krzyczą strajk, zwalniam sie bo zarobki małe brak podwyżek i tak w kolo. Te kobiety same nie wiedzą czego tak naprawdę chcą z niczego nie są zadowolone a jeszcze uprzykrzają życie młodym którzy chcieli by w spokoju pracowac. Odeszłam bo ciężko było to wytrzymać.
-
Highly rated
Anonymous (qs2jm) wrote:
Show quoteRusiecka reprezentuje tak naprawdę tylko Rusiecką i kilkunastu swoich działaczy. Nikt z załogi jej nie popiera - NIKT.
Ciekawe że drugi związek w zakładach NSZZ "Solidarność" był zupełnie niewidoczny na proteście.Bo drugi związek nie robi nic na wszystko się zgadza
-
Highly rated
Anonymous (woCC4) wrote:
Show quoteTo duży procent tych hipokrytów. Pani Agato współczuję bardzo. Bynajmniej tera dowiedziałaś się ilu ma sz judasz koło siebie. Nie ma złego co by na dobre nie wyszło
Błąd. To żadna hipokryzja ze strony pracowników.
Rusiecka szaleje i prowadzi prywatną wojnę z prezesami za pomocą związków zawodowych.
Ludzie to widzą i czują, bo w tym szaleństwie Rusiecka podejmuje decyzje, które uderzają na koniec w pracowników.
Ale to oczywiście nie znaczy, że ludzie nagle pokochali swoich prezesów.
Ludzie po prostu odwrócili się od Rusieckiej, bo ona najzwyczajniej w świecie nie zna słowa kompromis i nie jest w stanie dogadać się z zarządem dla dobra pracowników. -
Highly rated
Anonymous (ej7k1H) wrote:
Show quoteBłąd. To żadna hipokryzja ze strony pracowników.
Rusiecka szaleje i prowadzi prywatną wojnę z prezesami za pomocą związków zawodowych.
Ludzie to widzą i czują, bo w tym szaleństwie Rusiecka podejmuje decyzje, które uderzają na koniec w pracowników.
Ale to oczywiście nie znaczy, że ludzie nagle pokochali swoich prezesów.
Ludzie po prostu odwrócili się od Rusieckiej, bo ona najzwyczajniej w świecie nie zna słowa kompromis i nie jest w stanie dogadać się z zarządem dla dobra pracowników.Mogę zapytać na czym polega ta jej prywatna woja? Z tego co czytałam to nie pracuje kasę dobrą dostaje to w czym problem.
-
Highly rated
Anonymous (qfaAq) wrote:
Show quoteMogę zapytać na czym polega ta jej prywatna woja? Z tego co czytałam to nie pracuje kasę dobrą dostaje to w czym problem.
Ogromne ambicje Pani R. oraz potężnie rozdęte ego przy jej mocno ograniczonych możliwościach intelektualnych to przepis na katastrofę.
Do tego nowy zarząd przestał tolerować jej kryptozwiązkową działalność i agitację w godzinach pracy.
Pani R. nie może sobie z tym poradzić i mamy mieszankę emocji i szalonych decyzji Pani R., które rykoszetem uderzają w normalnych pracowników. -
Highly rated
Anonymous (whBv5) wrote:
Show quoteOgromne ambicje Pani R. oraz potężnie rozdęte ego przy jej mocno ograniczonych możliwościach intelektualnych to przepis na katastrofę.
Do tego nowy zarząd przestał tolerować jej kryptozwiązkową działalność i agitację w godzinach pracy.
Pani R. nie może sobie z tym poradzić i mamy mieszankę emocji i szalonych decyzji Pani R., które rykoszetem uderzają w normalnych pracowników.Musisz bardzo jej nienawidzieć. Moja ciocia tam pracuje i mówi że to bardzo mądra i wykształcona kobieta. Powiedziała że bała się iść na pikietę dlatego nie poszła żałuje że strach wziął górę nad rozsądkiem. Bardzo chwali Panią Agatę mowi że jest bardzo pomocna dla pracowników.
-
Highly rated
Anonymous (qfaAq) wrote:
Show quoteMusisz bardzo jej nienawidzieć. Moja ciocia tam pracuje i mówi że to bardzo mądra i wykształcona kobieta. Powiedziała że bała się iść na pikietę dlatego nie poszła żałuje że strach wziął górę nad rozsądkiem. Bardzo chwali Panią Agatę mowi że jest bardzo pomocna dla pracowników.
A jak ciocia tłumaczy brak wypłat gruszek, w czym ręce macały związki.
-
Highly rated
wujek tez pracuje?
-
Highly rated
O przydzielaniu towaru i pracy na działach malarni mówi się od lat.Proponuję, aby się temu tematowi poważnie przyglądnąć. Walka o towar i dekoracje nie sprzyja temu ,by pracownicy byli spokojni i zadowoleni ze swojej pracy i zarabków.Uważam,że ta grupa zawodowa jest filatem zakładu i należy się poważnie zastanowić nad problem istniejącym od lat.
-
Highly rated
Anonymous (vBUmw) wrote:
Show quotewujek tez pracuje?
Jak nie ciocia, to córka albo wujek i oczywiście wszyscy przez przypadek chwalą panią R.
Tyle tylko, że nie mieli czasu pójść na pikietę, ale oczywiście wszyscy popierają panią R.
Czy ktoś w te bajki uwierzy? -
Highly rated
To właśnie pani Agata pomogła mi odzyskać pieniądze za źle wypłacaną wysługę wcześniej jak o tym mówiłam nikt się nie zainteresował przez ponad 20 lat mówiono mi że jest ok
-
Highly rated
Jola (ANbBdh) wrote:
Show quoteTo właśnie pani Agata pomogła mi odzyskać pieniądze za źle wypłacaną wysługę wcześniej jak o tym mówiłam nikt się nie zainteresował przez ponad 20 lat mówiono mi że jest ok
Super! To na wypłatę gruszek też będziemy czekać 20 lat aż się Agata łaskawie nad nami zlituje?
-
Highly rated
Anonymous (ANUI6x) wrote:
Show quoteA jak ciocia tłumaczy brak wypłat gruszek, w czym ręce macały związki.
Mowi że prezes ponad trzy miesiące nie przedstawiłał regulaminu dopiero jak ukazał się artykuł o proteście to zwiazki dostały regulamin i mają czas do końca miesiąca zeby podpisać.