There Will Be a Protest by Employees of…

  • Highly rated
    Anonymous (qnPpm) wrote:

    W czym PIP przyznał wam rację? To już któryś komentarz, w którym się Pani podpiera inspekcja pracy. Może jakieś konkrety, a nie półprawdy i rzucanie nośnych haseł.

    Show quote

    Podaj mi swoje imię i nazwisko oraz numer telefonu , to prześlę Ci wystąpienia PIP uzyskane w ramach dostępu do informacji publicznej. Ja nie mam nic do ukrycia, a Ty, przedstawisz się? Czy brak Ci odwagi cywilnej?

  • Highly rated
    Anonymous (ej7r0s) wrote:

    abyś do mnie zaczęła wydzwaniać lub na stołówce wskazywać palcem. Wszyscy wiemy co się może stać.

    Show quote

    Podaj mi swoje imię i nazwisko oraz numer telefonu , to prześlę Ci wystąpienia PIP uzyskane w ramach dostępu do informacji publicznej. Ja nie mam nic do ukrycia, a Ty, przedstawisz się? Czy brak Ci odwagi cywilnej?

  • Highly rated

    Dla przypomnienia...
    Czyj baner pilnowały kamery monitoringu w trakcie wyborów prezydenckich?
    ...by żyło się lepiej...

  • Highly rated
    Agata Rusiecka (el2mpE) wrote:

    Podaj mi swoje imię i nazwisko oraz numer telefonu , to prześlę Ci wystąpienia PIP uzyskane w ramach dostępu do informacji publicznej. Ja nie mam nic do ukrycia, a Ty, przedstawisz się? Czy brak Ci odwagi cywilnej?

    Show quote

    Dlaczego ma pani tylko śladowe poparcie załogi? Nie ma pani związanych z tym refleksji?

  • Highly rated
    Anonymous (whBFk) wrote:

    Tak naprawdę, to nikt nie wie, co związki chcą osiągnąć tą pikietą, tym bardziej że 80% załogi podpisało porozumienie i akceptuje zmiany.
    Deklarowane 40-50 osób, które wezmą udział w pikiecie to jest tylko 10-13%, czyli nawet nie te 20% załogi, która się jeszcze zastanawia.
    No i ostatni argument, że ta pikieta jest bez sensu to fakt, że negocjacje ze związkami zakończyły się ponad pół roku temu i sprawa jest od dawna zamknięta.
    To jest wstyd dla przewodniczącej związków, że reaguje zbyt późno i nie jest w stanie uzyskać chocby zauważalnego poparcia pracowników.
    Reasumując, przewodnicząca jest nieskuteczna i nie ma poparcia nawet wśród swoich związkowców, którzy stanowią 45% załogi.

    Show quote

    A według jakiego Regulaminu wynagradzania będziesz miał(a) wypłacane wynagrodzenie. Pracodawca ma obowiązek uzgodnić regulamin że związkami. Art.77 Kodeksu pracy.

  • Highly rated
    Anonymous (qsDl4) wrote:

    Dlaczego ma pani tylko śladowe poparcie załogi? Nie ma pani związanych z tym refleksji?

    Show quote

    A dlaczego Ty nie chcesz posługiwać się swoim nazwiskiem?

  • Highly rated
    Anonymous (ej7j0k) wrote:

    A wiecie dlaczego ci niezadowoleni związkowcy pikietują? Bo ktoś się im do doopy dobrał i zagonił do uczciwej roboty.
    A wiecie, dlaczego nie pójdą do innych ceramik, skoro tak im źle tutaj?
    Bo w innych ceramikach trzebaby uczciwe pracować, a tego związkowcy nie lubią.
    My zwykłe malarki uczciwie pracujemy i nazywają nas "Syrenki", a te księżniczki z artów nazywają się same "Mercedesami"
    A jak jedna z drugą przyszły malować w akordzie na krajówce na dwie zmiany, to się księżniczki pochorowały, bo uczciwej roboty nie znają.

    Show quote

    Ty się słyszysz kobieto!Co to za ptak co sra we własne gniazdo .A kim są po twojemu związkowcy w tym zakładzie Te 170osob .Uważasz ich za nierobów?To niby za co im płacą?.Jak tak dalej będziesz myśleć to do śmierci będziesz za te grosze tyrać. I nie obrażaj nikogo kto pracuje w tym zakładzie.I zapytam a ty dlaczego pracujesz właśnie w tym zakładzie.Czy nigdzie cię nie chcą. ?Bo kobiety z Art są mile widziane w każdej ceramice .Te panie potrafią zrobić wszystkie dekoracje bez problemów.Art ex. ok.standard i du a ty?co potrafisz .?wstyd ...

  • Highly rated
    Anonymous (whBFk) wrote:

    Tak naprawdę, to nikt nie wie, co związki chcą osiągnąć tą pikietą, tym bardziej że 80% załogi podpisało porozumienie i akceptuje zmiany.
    Deklarowane 40-50 osób, które wezmą udział w pikiecie to jest tylko 10-13%, czyli nawet nie te 20% załogi, która się jeszcze zastanawia.
    No i ostatni argument, że ta pikieta jest bez sensu to fakt, że negocjacje ze związkami zakończyły się ponad pół roku temu i sprawa jest od dawna zamknięta.
    To jest wstyd dla przewodniczącej związków, że reaguje zbyt późno i nie jest w stanie uzyskać chocby zauważalnego poparcia pracowników.
    Reasumując, przewodnicząca jest nieskuteczna i nie ma poparcia nawet wśród swoich związkowców, którzy stanowią 45% załogi.

    Show quote

    Wydrukować, oprawić w ramki i zanieść do gabinetu pani przewodniczącej.

  • Highly rated
    Łomot (1n2FS) wrote:

    Ty się słyszysz kobieto!Co to za ptak co sra we własne gniazdo .A kim są po twojemu związkowcy w tym zakładzie Te 170osob .Uważasz ich za nierobów?To niby za co im płacą?.Jak tak dalej będziesz myśleć to do śmierci będziesz za te grosze tyrać. I nie obrażaj nikogo kto pracuje w tym zakładzie.I zapytam a ty dlaczego pracujesz właśnie w tym zakładzie.Czy nigdzie cię nie chcą. ?Bo kobiety z Art są mile widziane w każdej ceramice .Te panie potrafią zrobić wszystkie dekoracje bez problemów.Art ex. ok.standard i du a ty?co potrafisz .?wstyd ...

    Show quote

    Już to widzę, jak księżniczki z artów są rozrywane na lokalnym rynku pracy, hahahaha...

  • Highly rated
    Anonymous (qsDl4) wrote:

    Dlaczego ma pani tylko śladowe poparcie załogi? Nie ma pani związanych z tym refleksji?

    Show quote

    Ty człowieku nie rozumiesz czym są związki.?Bez nich Prezes i zarząd nie dał by nam nic oprócz brudu za paznokciami .

  • Highly rated
    Agata Rusiecka (el2mpE) wrote:

    Podaj mi swoje imię i nazwisko oraz numer telefonu , to prześlę Ci wystąpienia PIP uzyskane w ramach dostępu do informacji publicznej. Ja nie mam nic do ukrycia, a Ty, przedstawisz się? Czy brak Ci odwagi cywilnej?

    Show quote

    A co to za zastraszanie? Książkę piszesz? Kim jesteś, że mam ci się legitymować. Nie mam obowiązku się tobie przedstawiać strażniku Teksasu. Skoro masz tyle asów w rękawie to dlaczego nie udało ci się nic wywalczyć podczas negocjacji z zarządem? Jeszcze wynosisz to wszystko do internetu i komentarzy pod postami, mało to profesjonalne.

  • Highly rated
    Anonymous (ej7j0k) wrote:

    A wiecie dlaczego ci niezadowoleni związkowcy pikietują? Bo ktoś się im do doopy dobrał i zagonił do uczciwej roboty.
    A wiecie, dlaczego nie pójdą do innych ceramik, skoro tak im źle tutaj?
    Bo w innych ceramikach trzebaby uczciwe pracować, a tego związkowcy nie lubią.
    My zwykłe malarki uczciwie pracujemy i nazywają nas "Syrenki", a te księżniczki z artów nazywają się same "Mercedesami"
    A jak jedna z drugą przyszły malować w akordzie na krajówce na dwie zmiany, to się księżniczki pochorowały, bo uczciwej roboty nie znają.

    Show quote

    Pani z biurwa się odezwała

  • Highly rated
    Agata Rusiecka (el2mpE) wrote:

    Zapraszam wszystkich chętnych do krytykowania , którzy są zatrudnionieni w Zakładach Ceramicznych "Boleslawiec" , do podpisywania się swoim imieniem i nazwiskiem, a nie tchórzliwego chowania się pod anonimowymi wpisami. Macie prawo do własnego zdania, tylko nie bójcie się odpowiedzialności za głoszone poglądy.
    Zarzuty związków zawodowych są potwierdzane przez liczne kontrole PIP, a sami pracownicy korzystają z pieniędzy wywalczonych dzięki związką i nie mówią wtedy, że ich nie chcą, ani nie pytają się za co są te pieniądze.

    Show quote

    Brawo !!!

  • Highly rated
    Anonymous (1n2MJ) wrote:

    A co to za zastraszanie? Książkę piszesz? Kim jesteś, że mam ci się legitymować. Nie mam obowiązku się tobie przedstawiać strażniku Teksasu. Skoro masz tyle asów w rękawie to dlaczego nie udało ci się nic wywalczyć podczas negocjacji z zarządem? Jeszcze wynosisz to wszystko do internetu i komentarzy pod postami, mało to profesjonalne.

    Show quote

    O !!! Kierownictwo się odezwało. Co ? Ból, że prawda wychodzi na jaw ?

  • Highly rated
    Łomot (1n2FS) wrote:

    Ty człowieku nie rozumiesz czym są związki.?Bez nich Prezes i zarząd nie dał by nam nic oprócz brudu za paznokciami .

    Show quote

    Jasne, a te 80% które podpisało porozumienia to ogromny wraz poparcia dla związków.
    Obudźcie się, nikt was nie chce i nikt was nie popiera.
    Sami aparatczycy związkowi się tu poklepują po plecach, a jak ktoś się z wami nie zgadza, to ich hejtujecie.

Add comment

By posting, you accept the terms and conditions and privacy policy. To use a permanent signature, log in.