Serious Incident on a Bus: Follow-Up and…

  • Highly rated

    No niestety kierowcy tych autobusów dalej tak jeżdżą traktują ludzi jak worki ziemniaków

  • Highly rated
    Show quote Hide quote

    gość (e3JsC9) wrote:

    No niestety kierowcy tych autobusów dalej tak jeżdżą traktują ludzi jak worki ziemniaków

    No nie wszyscy na szczęście

  • Highly rated

    jadą tak jakby wozili kartofle, także trzeba uważać, a wezwanie pomocy to chyba nic trudnego dla dorosłego człowieka....

  • Highly rated

    Wydaję mi się że kierowca nie był winny. To wynika z tego co napisano. To że musiał nagle zahamować wynikało z nagłej sytuacji na drodze. Gdyby tego nie zrobił doszło by do kolizji a wtedy obrażenia mogłyby być znacznie poważniejsze a poszkodowanych osób też więcej. Chłopakowi nie był w stanie udzielić pomocy bo wystraszył się i pobiegł do domu. Ale mam pewne zastrzeżenia do kierowców nie tyle o jazdę jako taką a o to że nie zatrzymują się na przystankach. Jeżeli widzą że nikt nie wstaję z miejsca nie podchodzi do drzwi to po prostu się nie zatrzymują tylko jadą dalej pomijając przystanek więc ludzie robią tak że za wczasu zrywają się i idą do drzwi żeby kierowca widział że chcą wysiąść. I być może stąd też powstała ta nie szczęśliwa sytuacja. Nie raz widzę osoby rzadko korzystające z autobusu albo osoby z innych miast które ze zdziwieniem widzą jak kierowca mija przystanek bo za późno wstali czy podeszli do drzwi. W Bolesławcu nie ma samych przystanków na żądanie a to przejeżdżanie powoduję że autobusy na kolejne przystanki przyjeżdżają przed czasem nawet kilka minut. Tak nie może być.

  • Highly rated
    Show quote Hide quote

    Anonymous (vk2VT) wrote:

    Wydaję mi się że kierowca nie był winny. To wynika z tego co napisano. To że musiał nagle zahamować wynikało z nagłej sytuacji na drodze. Gdyby tego nie zrobił doszło by do kolizji a wtedy obrażenia mogłyby być znacznie poważniejsze a poszkodowanych osób też więcej. Chłopakowi nie był w stanie udzielić pomocy bo wystraszył się i pobiegł do domu. Ale mam pewne zastrzeżenia do kierowców nie tyle o jazdę jako taką a o to że nie zatrzymują się na przystankach. Jeżeli widzą że nikt nie wstaję z miejsca nie podchodzi do drzwi to po prostu się nie zatrzymują tylko jadą dalej pomijając przystanek więc ludzie robią tak że za wczasu zrywają się i idą do drzwi żeby kierowca widział że chcą wysiąść. I być może stąd też powstała ta nie szczęśliwa sytuacja. Nie raz widzę osoby rzadko korzystające z autobusu albo osoby z innych miast które ze zdziwieniem widzą jak kierowca mija przystanek bo za późno wstali czy podeszli do drzwi. W Bolesławcu nie ma samych przystanków na żądanie a to przejeżdżanie powoduję że autobusy na kolejne przystanki przyjeżdżają przed czasem nawet kilka minut. Tak nie może być.

    Wystarczy wcisnąć guzik stopu przed przystankiem aby kierowca wiedział że chcemy wysiąść i problem jest rozwiązany.

  • Highly rated

    Chyba jest jasne,że idziesz na autobus ,to musisz być kilka minut przed czasem .Podobnie wysiadając z autobusu.Wstań chwilkę wcześniej .Dodatkowo na rurkach zamontowany jest guzik,wciskasz ,jeśli kierowca nie zauważy Ciebie.Być może w danym momencie skupił się na prowadzeniu pojazdem.
    To trudny zawód i bardzo odpowiedzialny.
    Pan Zawada,najlepszy .
    Też mi polecono Tego adwokata.
    Szybko ,sprawnie i ugodowo.
    Polecam :)
    Dobrze ,że sprawa zakończyła się dobrze dla chłopca.❤️
    Życzę więcej empatii i zrozumienia dla kierowców autobusów.

Add comment

By posting, you accept the terms and conditions and privacy policy. To use a permanent signature, log in.