WOŚP: We know how much was collected in…

  • Highly rated

    Marcin popytaj tych co osiem lat temu rządzili
    o piknikach z Black hawk nie wspomnę i
    uszkodzeniach infrastruktury

  • Highly rated
    Marcin (ALaisr) wrote:

    Zebrano sporo, tylko nasuwa się pytanie jaki był koszt organizacji z publicznej kasy.
    Przykładowo, jaki był koszt wyjazdu straży pożarnej, wojska, wynajęcia sali opłacenia grajków, prądu, sprzątania, reklamy, itd.
    Podejrzewam, że mielibyśmy bardzo ciekawy ujemny bilans.

    Show quote

    To jest bardzo ważne pytanie.

  • Highly rated
    Taka prawda (edyy7S) wrote:

    To jest bardzo ważne pytanie.

    Show quote

    Pytanie, pytaniem, ale wszyscy organizatorzy mówią, że robią to za darmo, tylko ja nie wierzę w cuda. Wszystko kosztuje i to dużo pieniędzy.

  • Highly rated

    Szkoda że WOŚP stała się tak upolityczniona.ps.ile z jednego pln. Idzie na sprzęt i realna pomoc?

  • Highly rated
    Anonymous (qnPMN) wrote:

    ,, Dzieciaki '' wyszły na ulicę z puszkami z własnej woli. Jednak udział takich instytucji jak WCR, JW (itp) to jest już współudział w przestępstwie....

    Show quote

    A czy służenie dzieciaków do mszy to też przestępstwo bo zagrożone Pedofilią?

  • Highly rated

    Populiści płaczą ,że masło drogie ,a Owsiak nie

  • Highly rated

    Ile na ukraine z tej kasy w tym roku ?

  • Highly rated

    Brawo dla Bolesławca i okolic, zebrano bardzo dużo pieniędzy, ludzie mają dobre serca.

  • Highly rated

    Pozytywny sposób na spędzenie wolnego czasu.Lepsze to od siedzenia przez dzieci przed komputerami.Poczuly tego"bluesa,"będą miały co wspominać i nawiązane znajomości.Brawoo

  • Highly rated
    Marcin (ALaisr) wrote:

    Zebrano sporo, tylko nasuwa się pytanie jaki był koszt organizacji z publicznej kasy.
    Przykładowo, jaki był koszt wyjazdu straży pożarnej, wojska, wynajęcia sali opłacenia grajków, prądu, sprzątania, reklamy, itd.
    Podejrzewam, że mielibyśmy bardzo ciekawy ujemny bilans.

    Show quote

    Marcinie, to nie jest tajemnica, że na współorganizację WOŚP BOK - MCC ma budżet, jest TO informacja jawna, możesz napisać do dyrektora Filipowicza i zapytać jaką dokładnie kwotę na to przeznaczono. Masz prawo jako obywatel do dostępu do informacji publicznej e-mail: filipowicz@bok.boleslawiec.pl

    Osobiście chcę i popieram, by z budżetu miasta na współorganizacje WOŚP poszły pieniądze. Wolę takie wsparcie z miejskiej kasy, niż wspieranie z niej pikników parafialnych, koncertów w kościołach i innych akcji religijnych za które powinien zapłacić Watykan.
    Gratuluję organizatorom i sztabowi WOŚP w Bolesławcu świetnej imprezy i wyniku zbiórki. Pozdrawiam

  • Highly rated
    grażyna wrote:

    Marcinie, to nie jest tajemnica, że na współorganizację WOŚP BOK - MCC ma budżet, jest TO informacja jawna, możesz napisać do dyrektora Filipowicza i zapytać jaką dokładnie kwotę na to przeznaczono. Masz prawo jako obywatel do dostępu do informacji publicznej e-mail: filipowicz@bok.boleslawiec.pl

    Osobiście chcę i popieram, by z budżetu miasta na współorganizacje WOŚP poszły pieniądze. Wolę takie wsparcie z miejskiej kasy, niż wspieranie z niej pikników parafialnych, koncertów w kościołach i innych akcji religijnych za które powinien zapłacić Watykan.
    Gratuluję organizatorom i sztabowi WOŚP w Bolesławcu świetnej imprezy i wyniku zbiórki. Pozdrawiam

    Show quote

    Ciekawe podejście do tematu. Osobiście wolę by środki miejskie zamiast na organizację wośp trafiły bezpośrednio na konto szpitala .
    W sytuacji o której rozmawiamy WOŚP to tylko pośrednik (zbędny) w transferze pieniędzy z miasta do szpitala . Według mnie miasto powinno przekazać pieniądze szpitalowi a wośp niech zbiera kasę na ulicach i placach i przekazuje placówkom szpitalnym . Tak jak było na początku istnienia tej "fundacji"

  • Highly rated

    a gdzie kiełbaski i piwko darmowe?

  • Highly rated

    Kto chciał to dał ,czyli róbta co chceta

Add comment

By posting, you accept the terms and conditions and privacy policy. To use a permanent signature, log in.