Zadzwoń do dowolnego agenta. Ja kupiłem.
Accident in the Piastów housing estate.…
-
Highly rated
Anonymous (VPC2h) wrote:
Show quotePodaj linka na te 25zl bo nie idzie znaleść nigdzie za tyle.
-
Highly rated
Odpowiednie zabawki,w nieodpowiednich rekach
-
Highly rated
Da (hjJZw) wrote:
Show quoteByłam tam po wypadku, chłopak leżał na noszach a jakaś baba się wydzierała czy to ona kierowała tym autem i żal jej było karoserii?
oczywiscie, ze zal karoserii!
jego do rowu albo do piachu, po co takie cos ma powietrze marnowac.. -
Highly rated
Anonymous (AL0UzC) wrote:
Show quotePogotowie z Lwówka Śląskiego? co to u nas brak karetek ?
wszystkie ulice jana pawla na dolnym slasku obrabia lwowek :D
-
Highly rated
Ale to nic wczoraj na starzynskiego na pasach koło Dino biła szarpała się dziewczyna z chłopakiem nie zwarzajac na auta i autobus stwarzając zagrożenie aż kierowca autobusu musiał ostro trąbić.
Ale co tam ona na pasach.
Uważajcie. -
Highly rated
Ktoś (euuzeE) wrote:
Show quoteChłopak zaczął wyprzedzać na skrzyżowaniu samochód który skręcał w Jana Pawła
Pytanie co robił na drodze jeśli obok równolegle przebiega ścieżka rowerowa. To samo się tyczy rowerzystów którzy mając obok drogę rowerową jeżdżą ulicą często blokując na niej ruch . Takie widoki na staroszkolnej są codziennością podobne jak na tysiąclecia czy na obwodnicy. W tym wypadku pewnie młody uznał że na ścieżce rowerowej będzie za wolno a ulicą można pognać szybciej.
-
Highly rated
Ooo (hjc9q) wrote:
Show quotePrzecież ci na hulajnogach jeżdżą jak chcą. Czy cokolwiek ich obowiązuje? No nie. Pod prąd potrafią jeździć. A później wina kierowcy. Nakupują tego gnojom co za nic mają przepisy ruchu i się nie znają a później kierowca ma kłopoty bo gnojek ma 14 lat.
Nie obowiązuje ich nic bo służby na to nie reagują. Nawet straż miejska ma uprawnienia do kontroli jednośladów jak hulajnogi czy rowery ale tego nie robią policja widząc rowerzyste jadącego środkiem drogi gdzie obok jest ścieżka rowerowa udaje że nie widzi tak samo jak nie reagują na zajeżdżanie drogi poprzez zjechanie z chodnika na drogę wprost przed auto . Nie boją się nawet rozpędzonych tirów na obwodnicy które muszą je wymijać a obok droga dla rowerów. Więc takich sytuacji będzie coraz więcej. Niektóre hulajnogi rozpędzają się do 90km /h a nawet więcej.
-
Highly rated
Ooo (hjc9q) wrote:
Show quotePrzecież ci na hulajnogach jeżdżą jak chcą. Czy cokolwiek ich obowiązuje? No nie. Pod prąd potrafią jeździć. A później wina kierowcy. Nakupują tego gnojom co za nic mają przepisy ruchu i się nie znają a później kierowca ma kłopoty bo gnojek ma 14 lat.
Nie obowiązuje ich nic bo służby na to nie reagują. Nawet straż miejska ma uprawnienia do kontroli jednośladów jak hulajnogi czy rowery ale tego nie robią policja widząc rowerzyste jadącego środkiem drogi gdzie obok jest ścieżka rowerowa udaje że nie widzi tak samo jak nie reagują na zajeżdżanie drogi poprzez zjechanie z chodnika na drogę wprost przed auto . Nie boją się nawet rozpędzonych tirów na obwodnicy które muszą je wymijać a obok droga dla rowerów. Więc takich sytuacji będzie coraz więcej. Niektóre hulajnogi rozpędzają się do 90km /h a nawet więcej.
-
Highly rated
Ostatnio byłam świadkiem jak ul. Karola Miarki na hulajnodze jechał chłopak z dziewczyną przed sobą (dwie osoby na hulajnodze) to jest zabronione ,do tego poruszali się z nadmierną prędkością ulicą ,skręcili w Kubika, później w ul.Komuny Paryskiej..gdzie są kamery?Przecież to jest zagrożenie w ruchu!
-
Highly rated
Anonymous (vkDy4) wrote:
Show quotePytanie co robił na drodze jeśli obok równolegle przebiega ścieżka rowerowa. To samo się tyczy rowerzystów którzy mając obok drogę rowerową jeżdżą ulicą często blokując na niej ruch . Takie widoki na staroszkolnej są codziennością podobne jak na tysiąclecia czy na obwodnicy. W tym wypadku pewnie młody uznał że na ścieżce rowerowej będzie za wolno a ulicą można pognać szybciej.
Nawet gdyby nie było ścieżki, to hulajnogą wolno poruszać się wyłącznie po tych drogach, które mają ograniczenie do 30km/h. Ale skąd ma o tym wiedzieć, skoro do używania hulajnogi nie jest wymagana znajomość przepisów. Wprowadzić wychowanie komunikacyjne w szkole. Zamiast religii.
-
Highly rated
Anonymous (dU2ckA) wrote:
Show quoteNawet gdyby nie było ścieżki, to hulajnogą wolno poruszać się wyłącznie po tych drogach, które mają ograniczenie do 30km/h. Ale skąd ma o tym wiedzieć, skoro do używania hulajnogi nie jest wymagana znajomość przepisów. Wprowadzić wychowanie komunikacyjne w szkole. Zamiast religii.
Ale na chodnikach stwarzają zagrożenie dla pieszych, bo często pędzą jak szaleni środkiem, z przekonaniem, że to pieszy musi uskoczyć, jak jaśnie hulajnogowicz bije rekordy szybkości.