W 'świętym' szpitalu powinno samo się gotować.
A Revolution in the Bolesławiec Hospital…
-
Highly rated
-
Highly rated
W świętym szpitalu nie gotuję się, wszystko spada z nieba. I to cała filozofia. Kiedyś w tym szpitalu była kuchnia, pracowały bardzo dobre kucharki, było bardzo dobre wyżywienie, nikt nie narzekał, ktoś to zlikwidował i po co, żeby teraz dawać zarobić znajomemu. Czy ktoś myśli logicznie, widzę, że nie.
-
Highly rated
Będzie kanapka z chlebkiem, smarowana nożem
Wuala -
Highly rated
To kuchnia z LO II nie smakuje czy za drogo ?
-
Highly rated
Już widzę,te "apetycznie dania"na szpitalnych talerzach.
Ehhhh
...... -
Highly rated
francuskie jedzenie moze nie posmakowac pacjentom boleslawieckiej mordowni
-
Highly rated
To pewnie kupę kasy będzie zarabiał,skoro zrezygnował z pracy we Francuskiej restauracji.
-
Highly rated
Chorym należy się dobre jedzenie od dobrego kucharza.
-
Highly rated
zajebiście drogi Kucharz podajcie denę tedo fachmana Panie Barczyk a może lepiej zatrudnić Okasę
-
Highly rated
Pracował w najlepszych Francuskich restauracjach i zamarzyło mu sie gotować w szpitalnej garkuchni.....
Czy wy macie ludzi za idiotów? -
Highly rated
Na piecyku 10-polkowym rzeczywiście zaszaleje.
-
Highly rated
Były parówki drobiowe z piór i kości ,teraz będą parówki wszystko przemielone.
-
Highly rated
Niektórym żeby pr.Religa leczył a Makłowicz gotował to nie dogodzi. Proponuję wymienić personel. Jarosław na Dyrektora Pinokio na zaopatrzeniowca (w węgiel)Rydzyk na kapelana Szydło na przełożoną pielęgniarek a Antoni na szefa kuchni ten to umie parówki przyrządzić.
-
Highly rated
Anonymous (1nIkm) wrote:
Show quotefrancuskie jedzenie moze nie posmakowac pacjentom boleslawieckiej mordowni
To będzie ostatni posiłek :D
Jak przed egzekucją. -
Highly rated
strasznie zdesperowany ten kucharz
chyba że ?kaska większa niż u frankensztajnów