Podejrzewam, że sytuacja jest zmyślona przez istotne.pl.
Pamiętna wizyta 86-latki w salonie sieci…
-
Highly rated
-
Highly rated
Agata (hjJ7D) wrote:
Show quotePrawo konsumenckie mówi wprost 14 dni przysługuje na odwołanie się, rezygnację,zwrot.
Jak się już wypowiadasz to (siebie) musisz dokształcić bo wprowadzasz swoją pseudo wiedzą w błąd...14 dni masz w przypadku umowy zawartej poza siedzibą firmy (on line, telefon itp) i to 14 dni na wypowiedzenie (zgłoszenie tego faktu) a potem mozesz odsyłać dokumenty (ew towar) nawet i kolejne 14.dni...
-
Highly rated
86 lat szacunek w tym xieku to już yelefon stacjonarny.
-
Highly rated
Podejrzewam, że to historia zmyślona. Brak konkretów, brak wypowiedzi pracownika salonu, a o to powinien zadbać każdy szanujący siebie, prawdę i czytelnika redaktor.
-
Highly rated
Idąc do salonu sieci komórkowej nie dostaniesz tego co potrzebujesz tylko to co wciśnie Ci sprzedawca, a później będzie się śmiał z Twojej naiwności. Niestety znam temat od podszewki, bo sam kiedyś tak pracowałem. Nie ważna tu jest sieć, w każdej sprzedadzą Wam to co im się opłaca.
-
Highly rated
Istotne wie jaki artykuł zainteresuje czytelników...?
-
Highly rated
Anonymous (ej7LD2) wrote:
Show quotePodejrzewam, że to historia zmyślona. Brak konkretów, brak wypowiedzi pracownika salonu, a o to powinien zadbać każdy szanujący siebie, prawdę i czytelnika redaktor.
Konkretow jest wystarczajaco duzo.Nastepny mądry do nieodpowiedniego oceniania sytuacji.
-
Highly rated
Anonymous (ej7LD2) wrote:
Show quotePodejrzewam, że to historia zmyślona. Brak konkretów, brak wypowiedzi pracownika salonu, a o to powinien zadbać każdy szanujący siebie, prawdę i czytelnika redaktor.
Niestety, nie jest to historia zmyślona. Właściciel salonu wmówił mojej mamie, że aparat stacjonarny będzie zaraz bezużyteczny. Nie zaproponował jej nowego aparatu tylko namówił na nową umowę na abonament, z nowym numerem. I teraz jest nr stacjonarny i nr komórkowy , z którego nie będzie korzystała. A stary aparat jest nadal sprawny.
I co jeszcze. Kupiła tam ładowarkę za 100 zł. Ponieważ mam w domu pare ładowarek ta chcieliśmy oddać. Nowiutka, nie otwierana . W dziesięć minut po dokonaniu zakupu. Nie można. Pan ma zasady i zwrotów nie przyjmuje. I Pan Sawicki, też nie potrafił nam coś mądrego poradzić. -
Highly rated
Znam kogoś kto pracował w sieci telefonii komórkowej. Zawsze starają się wcisnąć jakieś niepotrzebne gówno gdyż mają z tego prowizję. To dodatkowy abonament, to HBO viaplay czy inne gówno. Najczęściej miesiąc czy dwa za free. A później jak nie wyłączysz to bulisz. A przeważnie zanim się zorientujesz to pół roku płacisz.
-
Highly rated
Pracownik co wyśmiał obie panie, powinien zastanowić się co robi. On to zrobił pewnie dla premii sprzedażowej, ale zapomniał o tym, że poza KC (który zmusza tą panią do płacenia) jest jeszcze KK.
Można zastanowić się czy pani w pełni świadomie podjęła decyzję znając powagę jej konsekwencji.
A sprzedawca powinien uświadomić tej pani wszystkie konsekwencje zawarcia umowy.Art. 286. [Oszustwo]
§ 1.
Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania,
podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.§ 2.
Tej samej karze podlega, kto żąda korzyści majątkowej w zamian za zwrot bezprawnie zabranej rzeczy.
§ 3.
W wypadku mniejszej wagi, sprawca
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.§ 4.
Jeżeli czyn określony w § 1-3 popełniono na szkodę osoby najbliższej, ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego. -
Highly rated
" gdyż najczęściej osoby starsze udają się do operatorów w towarzystwie osób młodszych, które są bardziej obeznane w usługach telekomunikacyjnych". Pan rzecznik nie wie, że jest coraz więcej osób starszych samotnych, które NIE mają się z kim udać do operatora? Więc muszą wszystkie sprawy załatwiać same i liczyć na (nie)uczciwość ludzi.
-
Highly rated
Trzeba było iść z matką. Teraz to mozna płakac.
-
Highly rated
jtcl (ALlanB) wrote:
Show quoteTrzeba było iść z matką. Teraz to mozna płakac.
Gdybac można zawsze. Trzeba było...Trzeba było nie iść do pracy. Jak będę wiedziała, że się przewroce to usiądę. Czy płaczemy ? Nie. Mleko się rozlało. Jest to ku przestrodze. Zimny, wyrachowany człowiek.