Councillor and defendant Dariusz F. give…

  • Highly rated

    Jan Krzysztof brawo też tak uważam

  • Highly rated

    Dorosły chłop a ryczy jak baba. Wstyd a na cmentarzu pełen buty prostak. Tyle wartych ludzi ma nasz Car jak problem i trwoga to płacz. Panie F jesteś pan mężczyzną do jasnej anielki.

  • Highly rated

    Czy Filistyński handlował kiedyś "na murku" ? Ktoś to kojarzy ? Wtedy gdy wyjeżdżało się do Berlina Zachodniego. Bo pamiętam pewną historię z tym związaną, to co z wtedy się stało...czy ktoś to kojarzy ?

  • Highly rated

    Kto z Bolesławca wtedy nie handlował? Na murkach, bazarach, w Jugosławii, Berlinie, Budapeszcie i Bóg wie gdzie.

  • Highly rated

    Pan F sciemnia

  • Highly rated

    Ktoś, kto nie przeżył śmierci rodzica nie zrozumie tych emocji // Nie dziwię się, że Panu Darkowi poleciały łzy mówiąc o mamie i problemach zdrowotnych żony ... A pani "poszkodowana" ? Brak słów ... Każdy kto miał z nią do czynienia na cmentarzu wie, że sprawy lepiej załatwiać z kimś innym. /// Ma nowego kierownika i co? Szkoda nerwów. Czy to nie daje do myślenia o całej sprawie?

  • Highly rated
    terra.b () wrote:

    Ktoś, kto nie przeżył śmierci rodzica nie zrozumie tych emocji // Nie dziwię się, że Panu Darkowi poleciały łzy mówiąc o mamie i problemach zdrowotnych żony ... A pani "poszkodowana" ? Brak słów ... Każdy kto miał z nią do czynienia na cmentarzu wie, że sprawy lepiej załatwiać z kimś innym. /// Ma nowego kierownika i co? Szkoda nerwów. Czy to nie daje do myślenia o całej sprawie?

    Show quote

    Ale to on spowodował tę sytuację !!!

  • Highly rated

    Coś mi tu wygląda, że Filistyński tu pisze komentarze...te broniące go, zrzucające winę na innych... wręcz jestem pewien. Tak że Darek odpuść... bądź mężczyzną...

  • Highly rated
    terra.b () wrote:

    Ktoś, kto nie przeżył śmierci rodzica nie zrozumie tych emocji // Nie dziwię się, że Panu Darkowi poleciały łzy mówiąc o mamie i problemach zdrowotnych żony ... A pani "poszkodowana" ? Brak słów ... Każdy kto miał z nią do czynienia na cmentarzu wie, że sprawy lepiej załatwiać z kimś innym. /// Ma nowego kierownika i co? Szkoda nerwów. Czy to nie daje do myślenia o całej sprawie?

    Show quote

    Kto jest winien tej sytuacji? Sam jest powodem tego cyrku a teraz jak thórz chowa się za członkami rodziny przekonując, że wszyscy zrobili im krzywdę... Największą krzywdę wyrządził im on sam brnąc w zaparte zamiast przyznać, że źle zrobił i po katolicku najzwyczajniej przeprosić. Nie bez powodu chyba zasiada w pierwszych ławkach...chyba, że to też tylko na pokaz?
    A co do tej Pani? I co? I jakoś pracuje. Daje sobie radę mimo, że z pewnością nie jest jej łatwo. Widocznie z nich dwoje to on był
    na niewłaściwym stanowisku...

  • Highly rated

    Wszyscy oni warci siebie.

  • Highly rated
    Anonymous () wrote:

    Wszyscy oni warci siebie.

    Show quote

    dokładnie. Wojna w rodzinie z układu. A paszli won!

  • Highly rated

    To już żałosne, oskarżony wukorzystuje śmierć własnej matki.co ty człowieku jeszcze chcesz ugrać. Widziałem jak ludzi traktujesz,nic nie tłumaczy takiego zachowania, musisz kogoś poniżyć by siebie wywyższyć.Zdrowie twojej żony może się też posypało dzięki tobie,włącz myślenie . Życzę zdrowia i wierzę że wyrok będzie sprawiedliwy.

  • Highly rated

    Kiedyś ktoś mi powiedział:,, biedzie się nie pomaga, bo bieda się odbije i ciebie pobije".

  • Highly rated

    Dostanie w marcu waloryzację i zapłaci grzywnę.

  • Highly rated
    terra.b () wrote:

    Ktoś, kto nie przeżył śmierci rodzica nie zrozumie tych emocji // Nie dziwię się, że Panu Darkowi poleciały łzy mówiąc o mamie i problemach zdrowotnych żony ... A pani "poszkodowana" ? Brak słów ... Każdy kto miał z nią do czynienia na cmentarzu wie, że sprawy lepiej załatwiać z kimś innym. /// Ma nowego kierownika i co? Szkoda nerwów. Czy to nie daje do myślenia o całej sprawie?

    Show quote

    Mama zmarła bo była chora bzdury gada

Add comment

By posting, you accept the terms and conditions and privacy policy. To use a permanent signature, log in.