O jakie zaskoczenie, myślałam, że kogoś z takimi poglądami jak Pani i taką przynależnością feminatywy się nie imają i raczej spodziewałabym się, że nazwie Pani sama siebie: kobietą członkiem lub Panią członkiem. A tutaj takie ładne słowo: członkini i pozytywne zaskoczenie.
Zrozumiałam, że jest Pani przyzwyczajona do tego, że musi Pani zapytać, co ma Pani zrozumieć, ale żeby pytać mnie? Niech Pani zapyta tych, co zawsze: proboszcza, pana Rydzyka, nie wiem? Może znajomego szafarza?
Niech Pani zapyta ich: czy Grażyna próbuje mnie obrazić? Oni jak zawsze Pani pomogą. Bo wynika z tego, że samodzielnie nie jest Pani w stanie stwierdzić co Pani rozumie? Pozdrawiam.
Interview: Could a Local Equality March…
-
Highly ratedAga (dmH5rB) wrote:
Show quoteJestem członkinią Kościoła Katolickiego. Czy mam rozumieć że próbuje mnie pani obrazić??
-
Highly ratedWiem, że jestem tu czytana i nawet rozsyła się moje wpisy po ważnych osobach w mieście. To jeszcze do wszystkich, którzy się jeszcze muszą kogoś zapytać, najlepiej biskupa, czy pisanie o dzieciach, ofiarach pedofilów w sutannach ich obraża, czy jeszcze nie. Utwór Barbarka jest inspirowany konkretną postacią – pani Barbary Borowieckiej, ofiary księdza Jankowskiego, która wyemigrowała do Australii. Miała 14 lat, kiedy Jankowski, wtedy wikary, molestował ją w kościele pod wezwaniem Świętej Barbary. I takich dzieci jest ogrom, a Wasz Kościół Katolicki NIC Z TYM NIE ROBI.
-
Highly rated
Ffttty (vZj1e) wrote:
Show quoteTu sama komuna
Wyjedź stąd, to nie będzie komuny. Rosyjski srollu.