Teacher shortage in Bolesławiec. The sit…

  • Highly rated
    ZK Polska () wrote:

    Mechanikami rynek jest już zapchany a każdy Janusz motoryzacji poniemieckiej też coś potrafi przy swoim aucie zrobić.
    Ty się nie martw czy ich nie będzie tylko martw się co zrobić z tymi co zostaną po motoryzacji spalinowej.
    Zawodu uczymy się na całe życie a nie na 10 lat.

    Show quote

    Nieprawda. 5 lat technikum, 5 lat studiów magisterskich na jednej z najlepszych uczelni w kraju. I co? Nic a nic ani z jednej ani z drugiej szkoły nie przydało się w obecnym zawodzie (specjalista techniczny). Szkolnictwo nijak się ma do oczekiwań pracodawców więc wszystkiego trzeba się uczyć od nowa w miejscu pracy.

  • Highly rated
    NAD (dRj0hq) wrote:

    Nieprawda. 5 lat technikum, 5 lat studiów magisterskich na jednej z najlepszych uczelni w kraju. I co? Nic a nic ani z jednej ani z drugiej szkoły nie przydało się w obecnym zawodzie (specjalista techniczny). Szkolnictwo nijak się ma do oczekiwań pracodawców więc wszystkiego trzeba się uczyć od nowa w miejscu pracy.

    Show quote

    Proszę Państwa, tak. Dyplom jest jedynie potwierdzeniem, że potrafisz przyswoić wiedzę.

  • Highly rated

    Nauczyciel ,żeby dać dobry przykład dzieciom ,powinien jeździć do pracy rowerem ,a nie samochodem.

  • Highly rated

    Będzie jeszcze gorzej. Za chwilę zaczną uczyć po zawodówkach, bo twierdzą, że 2900 to dużo. Odpowiedzialność nauczyciela jest wielka. Nie pilnuje tylko miotły, ale odpowiada za wszystko, co związane jest z edukacją i wychowaniem młodego człowieka. Dla tych, którzy krzyczą, iż 2900, to dużo, rada, trzeba było się uczyć. Pod względem płacy, polski nauczyciel, jest tylko przed Bułgarami i Rumunami. Ktoś kiedyś powiedział "jo obyś cudze dzieci uczył".

  • Highly rated
    Anonymous (ANymzp) wrote:

    Ja chętnie pójdę za 2900 pracować.

    Show quote

    To idź pracować, ale musisz być po studiach

  • Highly rated

    Trzeba się uczyć 'na krawcową' - po pół roku można kupić udziały za 800 tys.

  • Highly rated

    Nauczycie nie pracuje 40 godzin tygodniowo. Pracownik sklepu pracuje czasem ponad 60 plus sobota. Co wy porównujecie??

  • Highly rated
    Anonymous (ANymzp) wrote:

    Nauczycie nie pracuje 40 godzin tygodniowo. Pracownik sklepu pracuje czasem ponad 60 plus sobota. Co wy porównujecie??

    Show quote

    Ale nauczyciel może pójść do sklepu i bardzo szybko nauczy się obsługi kasy fiskalnej. A pani ze sklepu jak szybko może podjąć prace nauczyciela? Ludzie czy wy nie rozumiecie ile te osoby musza sue uczyć a później ile kursów przechodzić co roku? Ciagle sie ich kontroluje i sprawdza ile kursów zrobionych i jakie są wyniki ich pracy …wiem, bo mam żonę nauczycielkę… nauczyciele często nie maja czasu na własne życie, bo ciagle siedzą na telefonach z rodzicami lub innymi nauczycielami, żeby rozwiązać problemy uczniów itd. Ja wracam z pracy i mam spokój. A moja wypłata jest 3 razy wyższa od wypłaty żony. I nikt na mnie nagonki nie robi za mój zawód… różni są nauczyciele to prawda… ale naprawdę w większości robią wiele ponad swoj czas pracy… a te 2900 to brutto na rękę dostają grosze!!! I brak szacunku od wielu osób bo nauczyciel. Bo ktoś sie nie uczył czy dziecko dostało 1 to nauczyciele najgorsi.

Add comment

By posting, you accept the terms and conditions and privacy policy. To use a permanent signature, log in.