They were stranded about 10 metres up, i…

  • Highly rated

    To w dtr nie było opisanej procedury awaryjnego opuszczania?

  • Highly rated

    Takie pytanko za sto punktów -
    jeżeli mamy jakiegoś człowieka który wchodzi na krzyż lub wiadukt i chce skoczyć, nie dzwoni po nikogo tylko robią to osoby postronne to kto ma płacić za interwencję? Ten co wszedł czy ten co dzwoni?
    A jak zepsuje się podnośnik koszowy to kto płaci za interwencję - pracownik w koszu czy ten co legalizował maszynkę z dozoru technicznego?
    A jak kotek wejdzie na drzewo i nie potrafi zejść to kto płaci za interwencję? Kotek czy kolega piesek?
    A jak jest burza i zalewa cały czas to samo miejsce i nikt nic z tym nie robi to kto płaci za interwencję?

  • Highly rated

    zk tylko pytasz ,czy łacha drzesz

  • Highly rated

    Brawo druhowie - strażacy ! Zawsze lubiłem i lubię chłopaków - strażaków bo można się bawić wężem i sikaććććććććććććććććc !

  • Highly rated
    A (hjJh8) wrote:

    To w dtr nie było opisanej procedury awaryjnego opuszczania?

    Show quote

    MOŻE I BYŁO NAPISANE. Ale Polak z niepisanej zasady nie czyta instrukcji ! My jesteśmy super i nikt nam nie podskoczy a prom DISCOWERY to dla nas bułka z masłem.

Add comment

By posting, you accept the terms and conditions and privacy policy. To use a permanent signature, log in.