Tragedy near Zgorzelec: 3-year-old child…

  • Highly rated
    lyssy () wrote:

    ja powiem wam jak to wyglada.mama,stryj,rodzina ma moze kase ,przeczeka nagonke i sie ujawni ,dogadajom sie z prokuratorem,4moze5,5 do odsiatki po 1,8 max 2 lata wolnosc i dalej jazda.a moze 3 na 5 w zawiasach dobrowolne poddanie sie krze,jak przeczeka 6 moze 8 miesiecy to jest mozliwe, jest taki dziuba z raciborowic co pierdyknol chlopa jakims buugi czy czym takim jest ena,jest kasa i nic chlop sobie siedzi za miedzom i sie smieje,moze w tym przyptku tez tak bedzie .

    Show quote

    Dokładnie taka sama sytuacja jak z tym Bugy. Człowiek nie żyje a sprawca zniknął choć każdy wie kto co. Szkoda rodziny i dzieciaczka.

  • Highly rated
    Anonymous (hjc48) wrote:

    Tak, tak... Lepiej byłoby gdyby płakał w ZK. W szoku to mógł być bezpośrednio po wypadku, zwykle po kilku godzinach tacy sami zgłaszają się na Policję a nie chowają się, szczególnie za granicą... Bydlak i nikt więcej!

    Show quote

    Dokładnie menda

Add comment

By posting, you accept the terms and conditions and privacy policy. To use a permanent signature, log in.