A potem taki ,, śmierdziel,, wsiada do autobusu zazwyczaj nr 7 i jedzie do domu dalej śmierdzieć na slamsy.
Bardzo czesto w autobusach nr 7 smród jest nie do wytrzymania, a siedzenia to gdyby sanepid próbki pobrał to dopiero byłaby afera.
Oj te Kościuszki co tam się dzieje :)
Sprawiedliwy (AE44BJ) wrote:
A potem taki ,, śmierdziel,, wsiada do autobusu zazwyczaj nr 7 i jedzie do domu dalej śmierdzieć na slamsy.
Bardzo czesto w autobusach nr 7 smród jest nie do wytrzymania, a siedzenia to gdyby sanepid próbki pobrał to dopiero byłaby afera.
Oj te Kościuszki co tam się dzieje :)
Show quote
Takie życie, każdego może "trafić".
"Wypróżniała się"? Czemu nie: "srała" ?trzymajcie tradycyjny poziom, bo się gubię :):)
Anonymous (anwfk) wrote:
"Wypróżniała się"? Czemu nie: "srała" ?trzymajcie tradycyjny poziom, bo się gubię :):)
Show quote
Gubią się "niedouczeni" - bez wyobraźni.
Dlatego tak napisane, że pewnie robiła 2 i 1 razem a nie tylko 2.
Nowoczesność w domu i zagrodzie
Anonymous () wrote:
żaden poza ratuszowym nie jest "miejskim", to prywatne szalety dla "gości" - tych instytucji.
Na Wesołej to płatny.
"A podatki nie płacimy na szalety" - płacimy.
Show quote
Czy to znaczy ze każdy ma prawo wypróżnić się i zanieczyścić w miejscu publicznym? Bo ja nie mam przyjemności oglądania cudzych tyłków pokazywanych publicznie.
Dramat powinna widzieć ze ubikacja jest na wejściu do budynku sądu lub w sądzie tam jest szambo nie po przeciwnej stronie ulicy
Ten przydomek ma Tomaszów bolesławiecki kpp Bolesławiec oraz pracownicy sądu maja patent na bydło
Anonymous () wrote:
Dramat powinna widzieć ze ubikacja jest na wejściu do budynku sądu lub w sądzie tam jest szambo nie po przeciwnej stronie ulicy
Show quote
o 20,23 sąd jest zamknięty
Same afery na Istotnych - golas, malarz graficiarz, ocieracz i srająca panna, z czego 3 ostatnie wątki związane z sądem.
Gazeta Fakt wysiada!!!!
wielki szag szag (ANIsb2) wrote:
pan czekał na syna który miał być autobusem? z kim on począł tego syna?
Show quote
Chyba nie trudno się domyśleć, że syn miał przyjechać autobusem...
Anonymous (woeQL) wrote:
Czy to znaczy ze każdy ma prawo wypróżnić się i zanieczyścić w miejscu publicznym? Bo ja nie mam przyjemności oglądania cudzych tyłków pokazywanych publicznie.
Show quote
Skoro nie masz przyjemności to się odwróć i nie podglądaj srających kobiet.
Teraz jej facet powinien do woreczka i do śmieci.