Thief attacked by an amstaff. The dog bi…

  • Highly rated

    piekny piesek

  • Highly rated

    Dobrze złodziejowi tak! A pieskowi gotów jestem zafundować tygodniowy zapas najlepszej jakościowo karmy.

  • Highly rated

    Jak to dziwnie dzieje się w naszym kraju. Z jednej strony złodziej a chwilę później, po bezmyślnym zachowaniu stał się pokrzywdzonym. Z drugiej strony czytając komentarze co niektórych komentatorów dochodzę do wniosku, że nie mają pojęcia co do reakcji psów gdy wyczują zapach alkoholu a gość miał być pod wpływem. Zgadzam się z wszystkimi, którzy zauważyli, że pies tej rasy, gdy się go pozostawia w miejscu publicznym, powinien mieć kaganiec a nie tylko przywiązanie na smyczy.

  • Highly rated

    Polacy katolicy a jak ktoś wybiegnie na jezdnię to masz go rozjechać?, czy piesek wiedział, że to złodziej? – takie proste pytania.

  • Highly rated
    Anonymous (A8svip) wrote:

    Polacy katolicy a jak ktoś wybiegnie na jezdnię to masz go rozjechać?, czy piesek wiedział, że to złodziej? – takie proste pytania.

    Show quote

    Dlatego, że to był złodziej, czyli społeczny wyrzutek, pies i właściciel mają być zwolnieni z jakiejkolwiek odpowiedzialności.

  • Highly rated
    Anonymous (vZlTU) wrote:

    Cały czas właściciele Amstaff- ów próbują przekonywać, ze to są bardzo łagodne przyjacielskie psy, a to są ciężkie bojowe psy. Jak ktoś napisał- a jak by to było dziecko? Dziecku trudno wytłumaczyć o zagrożeniu- widzi pieska i idzie pogłaskać. Amstaffa nawet nie ma na liście psów groźnych, a takimi są.

    Show quote

    Dziecka jak i psa trzeba pilnować.

  • Highly rated

    Gościu ukradł butelkę alkoholu zeby sobie zdezynfekować rane

  • Highly rated
    Kra () wrote:

    Gościu ukradł butelkę alkoholu zeby sobie zdezynfekować rane

    Show quote

    Taa biedny a innych środków nie było tylko alkohol? Mógł poprosić kogoś o pomoc skoro ukradł dopiero po pogryzieniu. Miejsce złodziei jest w więzieniu a nie za mała szkodliwość czunu.

  • Highly rated
    Anonymous (vZlTU) wrote:

    Cały czas właściciele Amstaff- ów próbują przekonywać, ze to są bardzo łagodne przyjacielskie psy, a to są ciężkie bojowe psy. Jak ktoś napisał- a jak by to było dziecko? Dziecku trudno wytłumaczyć o zagrożeniu- widzi pieska i idzie pogłaskać. Amstaffa nawet nie ma na liście psów groźnych, a takimi są.

    Show quote

    Mały York też może ugryźć dziecko... ale o tym się nie pisze bo nie jest poczytne. Za dziecko odpowiedzialny jest rodzic a za psa właściciel. Każdy kij ma dwa końce.

Add comment

By posting, you accept the terms and conditions and privacy policy. To use a permanent signature, log in.